Dodaj do ulubionych

Moja piżamka i ja

16.07.03, 11:09
Mam kilka ulubionych piżamek.Nie mogę zasnąć nago bo czuję się atakowana
przez plagę robactwa.To chyba jakaś choroba maniakalno-depresyjna.Guziczki
równiutko zapięte pod szyją..Nogawki od piżamki trzy czwarte.Długi
rękawek.Zasypiam na boku przygniatając jedną nogą partnera.Guziczki uwierają
w szyję.Duszę się.Odpinam jeden z najdalszych guzików.Budzę się i znowu
wszyskie zapięte.Jak jest gorąco to i tak wkładam piżamkę i pół nocy nie mogę
zasnąć.A wy jak śpicie?
Obserwuj wątek
    • kazeina Re: Moja piżamka i ja 16.07.03, 11:21
      Ja sypiam w wiktoriańskiej koszuli nocnej z nosem w psim futerku bo mój mąż
      tuli się w tym czasie do kota.
    • Gość: uasiczka nagolacha IP: 212.244.209.* 16.07.03, 11:24
      • Gość: Mściciel Re: nagolacha IP: 200.76.76.* 16.07.03, 11:41
        a fajną masz cipkę?
        • Gość: uasiczka Re: nagolacha IP: 212.244.209.* 16.07.03, 12:44
          odwal się
      • pajdeczka Re: nagolacha 16.07.03, 13:15
        czyli "naga lacha"?:))))))
        • uasiczka Re: nagolacha 16.07.03, 13:24
          może być i tak - mi wszystko jedno - byle tylko nagolacha

          -
          błotko!!! na łapulkach, na mordusi
    • aguszak A ja sypiam... 16.07.03, 13:14
      ... z mężem ;)))
      najlepiej w bokserkach i koszulce na ramiączka opatulona w kołdrę i... ramiona
      ukochanego :)))
    • pajdeczka Piszemy pidżama czy piżama? 16.07.03, 13:14
      Coraz częściej spotykam się z tą drugą pisownią, ale kiedyś pamiętam pisało się
      prze "dż".
      • aguszak Pajdko... 16.07.03, 13:16
        pajdeczka napisała:

        > Coraz częściej spotykam się z tą drugą pisownią, ale kiedyś pamiętam pisało
        się
        >
        > prze "dż".

        ... to jest właśnie jeden z koszmarów językowych, które mnie co jakiś czas
        dręczą... Zdecydowanie wolę piżama.
        • Gość: skoczek Do analfabetek IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 16.07.03, 13:54
          aguszak napisała:

          > pajdeczka napisała:
          >
          > > Coraz częściej spotykam się z tą drugą pisownią, ale kiedyś pamiętam pisał
          > o
          > się
          > >
          > > prze "dż".
          >
          > ... to jest właśnie jeden z koszmarów językowych, które mnie co jakiś czas
          > dręczą... Zdecydowanie wolę piżama.


          Kretynki moje najsłodsze, dopuszczalne są obie formy - pidżama i piżama.


          skoczek patrzy
          • Gość: uasiczka Re: Do analfabetek IP: 212.244.209.* 16.07.03, 13:57
            odwal się
          • aguszak Za to Ty jesteś niedopuszczalny... :( n/txt 16.07.03, 14:00
            Gość portalu: skoczek napisał(a):

            > Kretynki moje najsłodsze, dopuszczalne są obie formy - pidżama i piżama.
            > skoczek patrzy
    • Gość: tamagochino1 Re: Moja piżamka i ja IP: *.ds.uj.edu.pl / 192.168.12.* 16.07.03, 13:34
      Jak uasiczka ;)
    • nikeewa Re: Moja piżamka i ja 16.07.03, 19:42
      Witam!!!!!!!!!

      Jak wypoczywam sama to tylko w podkoszulku z napisem: "Uwielbiam drinki,
      papierosy i sex i skracam sobie codziennie życie o 20 mintu"(po angielsku)i z
      tygryskiem.

      Jak śpie z moim "PISIORKIEM" to tylko nago!!!!! :-) :-) :-)

      P.S. Śpi się we dwoje, a wypoczywa samemu!!!:-)
    • tralalumpek Re: Moja piżamka i ja... 16.07.03, 19:54
      ...a raczej moje piżamki i ja czujemy sie całkiem dobrze. Czasem razem, czasem
      osobno ale nie narzekamy.
      • aankaa Re: Moja piżamka i ja... 16.07.03, 20:02
        tralalumpek napisała:

        > ...a raczej moje piżamki i ja czujemy sie całkiem dobrze. Czasem razem,
        > czasem osobno ale nie narzekamy.

        nic dodać, nic ująć
        (łaszcza w takie upały, jak po domu dzieci nie grasują :))
    • melinek Zasypiam nawet za kierownica auta 16.07.03, 21:03
      wiec nie potrzebuje zadnych specjalnych
      pizamek, akcesoriow i towarzystwa.
      Za to, po krotkim pobycie w raju, budzie sie
      w zupelnie nowym ciele innej osoby
      zaczynajac nowe zycie od poczatku.
      • aankaa Re: Zasypiam nawet za kierownica auta 16.07.03, 21:06
        melinek napisał:

        > po krotkim pobycie w raju, budzie sie
        > w zupelnie nowym ciele innej osoby
        > zaczynajac nowe zycie od poczatku.

        i znowu zasypiasz ?!?!?
        niebezpieczna niewiasta z Ciebie ;)
        • melinek Re: Zasypiam nawet za kierownica auta 16.07.03, 21:43
          Tak, ale zwykle raz na jednen zywot.
          Staram sie przekroczyc magiczna granice
          pierwszego razu lecz mi sie jeszcze nie
          udalo.
          ;))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka