enia17
26.10.07, 15:48
jestem po rozstaniu juz miesiac
doszlam do siebie, nie tesknie za nim, nie byla to zreszta jakas
wielka milosc, ale bardziej wypelniacz pustki.
no wlasnie..pustki ktora boli, i pojawila sie znowu wiec by ja
wypelnic pozapisywalam sie na fitness, kursy itp.
tydzien sie skurczyl, biegam ciagle zajeta...wiem ze to tylko taki
zagluszacz..
nie jestem zbytnio przekonana do znajomosci internetowych,a jak
inne, zajete kobiety poznaja ciekawych mezczyzn?