Dodaj do ulubionych

Tipsy i białe kozaczki

04.11.07, 08:56
Kiedyś odrazę budziła 'młodzież' z kogutami na głowach, w skórach, glanach.
A dziś? Żeńska część młodzieży odstrasza 7-cm tipsami z sylwestrowym wzorem,
mini w panterkę i białymi kozaczkami.
Muzyczni idole też się pozmieniali. Co za czasy!
Obserwuj wątek
    • menk.a Re: Tipsy i białe kozaczki 04.11.07, 08:58
      Piasek w klepsydrze się sypie i jeszcze nie raz, nie dwa coś kogoś
      zaskoczy.;))
    • men.men.men Re: Tipsy i białe kozaczki 04.11.07, 10:14
      Plastikowej pseudoelegancji dziękujemy już na dzień dobry. Kobieta
      mająca na paznokciach więcej niż dyskretny błysk budzi podejrzenie,
      że nie miała czasu ani siły po spędzeniu na ozdabianu dłoni paru
      godzin na przeczytanie gazety chociażby.
      • floo77 etam, przesądy, a jak co do czego to każdy chce 04.11.07, 13:07
        taką lalę :P
        • suomi77 miałam tipsy nie raz ,a nie jestem 04.11.07, 13:14
          i nie byłam pustą lalką NIGDY, dużo robię w domu, pracuję zawodowo
          skonczylam psycholgie.Zle oceniacie, zawsze ze ta co sie maluje nie
          ma czasu na dom i laska zdradzi, a to wlasnie szara myszka ma czas
          tylko na ksiazke i skok w bok , bo nawet nie chce jej sie o siebie
          zadbac.Tips to nie tylko plastyk sa rozne techniki
          • camel_3d mysle ze autorce chodzilo o... 04.11.07, 22:09
            _www.joemonster.org/i/d/blachara.jpg
            _bi.gazeta.pl/im/7/4233/z4233087X.jpg

            cos takiego...
          • rraaddeekk Re: miałam tipsy nie raz ,a nie jestem 04.11.07, 22:45
            suomi77 napisała:
            > (...) to wlasnie szara myszka ma czas (...), bo nawet nie chce jej
            > sie o siebie zadbac.

            "Dbanie o siebie" to własne zadbane paznokcie, a nie
            przyklejone "plastiki" na obgryzione/połamane resztki po paznokciach.


            >Tips to nie tylko plastyk sa rozne techniki

            Plastik to... trudne słowo... przenośnia.
            Choćby tipsy były z metalu, to ich właścicielka będzie plastikowa.
          • his_girl Re: miałam tipsy nie raz ,a nie jestem 05.11.07, 15:43

            Czy kobieta, która o siebie dba, od razu musi mieć tipsy? A jak ich
            nie ma, to jest szarą myszką? I szara myszka od razu musi myśleć
            tylko o skokach w bok?

            Daleko mi do szarej myszki, uważam się za kobietę zadbaną, nie
            stronię od makijażu, ale nigdy w życiu nie miałam tipsów i mieć nie
            zamierzam.
          • malutka_kropka82 Re: miałam tipsy nie raz ,a nie jestem 07.11.07, 16:22
            No proszę, myślałam, że jak się skończy psychologię to po polskiemu umieć
            rozmawiać...
          • malutka_kropka82 Re: miałam tipsy nie raz ,a nie jestem 07.11.07, 16:27
            A i moja droga, odróżnijmy kobietę zadbaną i z klasą, od zwykłej tandeciary.
            Kobieta zadbana np. nosi na paznokciach delikatny i krótki french, natomiast
            tandeciara nosi tipsy jak Doda, ani tym na klawiaturze, ani na komórce...
        • camel_3d no taka lale chce kazdy...ale 04.11.07, 22:05
          bedzie tez jak lala do zabawy traktowana, przerzucana z reki do reki..i td.
        • vandikia Na szczescie nie kazdy :) /nt 04.11.07, 22:18



    • camel_3d tego sie nie da porownac. 04.11.07, 22:04
      mlodziez w skorach i z kogutami to najczesciej byli ludzie nie mogacy sie
      odnalezs w "tradycyjnym" spoleczenswtie. Chcieli koniecznie oderwac sie od
      niego. Wielu z nich pisalo piekne wiersze, tworzylo muzyke ..wielu niestety
      skonczylo jako narkomani i bezdomni.
      Zreszta na ulicach berlina w dalszym ciagu widac punkow...

      A biale kozaczki i tipsy to ogolnie inetelektualne prostaczki na poziomie dody.
      Dzien w dzien przed lustrem 2 godziny a w glowie niestety kalafior.
      • szczunia Re: tego sie nie da porownac. 04.11.07, 22:32
        pamiętam pewnego pieknego słonecznego dnia jak 3 spalone na solarce z białymi
        włosami i w miniówkach i kolczykach w pępku(na pięknie wylewających się z miniów
        brzuchach),nosie i na języku blach...przepraszam chciałam napisac DAMY,
        powiedziały do mnie że tandetnie wyglądam :) tak więc to zależy od punktu
        widzenia :)
        • camel_3d Re: tego sie nie da porownac. 05.11.07, 11:18
          :) dobre:)


          > pamiętam pewnego pieknego słonecznego dnia jak 3 spalone na solarce z białymi
          > włosami i w miniówkach i kolczykach w pępku(na pięknie wylewających się z minió
          > w
          > brzuchach),nosie i na języku blach...przepraszam chciałam napisac DAMY,
          > powiedziały do mnie że tandetnie wyglądam :) tak więc to zależy od punktu
          > widzenia :)
      • prom_do_szwecji Re: tego sie nie da porownac. 05.11.07, 17:32
        to stereotyp. Sama chodziłam w glanach i czarnych ciuchach. Moi
        znajomi też. Każdy kiedyś był dzieciakiem i szukał własnej drogi.
        Potem wyroślismy. Życie
    • kalina.tt Re: Tipsy i białe kozaczki 04.11.07, 22:58
      A co to za porównanie? Zbuntowaną młodzież tworzącą fajną subkulturę porównywać
      do pustych lal? Do punków można teraz porównywać młodzież jeżdżącą na Przystanek
      Woodstock, tipsiar tam nie widać.

      > Muzyczni idole też się pozmieniali. Co za czasy!

      Bzdury. Pewnie znasz tylko muzykę z VIVY albo RMF-u
      • wodka.z.pieprzem Re: Tipsy i białe kozaczki 06.11.07, 17:45
        otóż to.. punki czy dzisiejsza mlodziez sluchajaca rockendrolla rocka punka to
        mlodziez majaca jakies "zycie wewnetrzne" to ludzie ktorzy zastnawiaja sie nad
        sensem istnienia, interesuja polityka, walcza z nietolerancją, rasizmem itd. to
        ludzie inteligentni sympatyczni ktorzy potrafia sie swietnie bawic :) nie mozna
        do nich przyrwonywac tych malych dz.iwek dla ktorych najwazniejsze sa pazury i
        kretynska fryzura a'la "uszy jamnika" (grzywka+wiszące po bokach farfocle" )
        blehehhe
        • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Tipsy i białe kozaczki 07.11.07, 15:57
          pozwole sie nie zgodzic. ta dzisiejsza mlodziez rokendrolowa (i pewnie nie tylko
          dzisiejsza) to w wiekszosci taki kontrolowany buncik na sile. bez wiekszych
          przemyslen. z reszta co to za bunt za kase mamusi i tatusia?
    • modliszka24 Re: Tipsy i białe kozaczki 05.11.07, 17:49
      fakt teraz sie pozmienialo ale te tipsy sa przesadzone
      • izusiaaa Re: Tipsy i białe kozaczki 06.11.07, 21:57
        Nie kazda kobieta, ktora ma tipsy jest pustą lala! :]
        Ja nosze tipsy własnie dlatego, ze nie mam czasu na ciągła pielegnacje paznokci( a moje naturalne sa strasznie kruche i co bym z nimi nie robiła sa brzydkie)ale tipsy, ktore mam to poprostu tzw"frencz";) a ich długość to góra 2 mm za opuszek wiec raczej oczu nikomu nimi nie wydlubie:P( wiekszosc osob nawet by nie zauwazyła, ze są to tipsy-dokładnie mówiac paznokcie utwardzone plastikiem:P)
        Ale musze przyzanc racje, ze sporo dziewczyn szczególnie młodych przesadza z wyglądem, odrzuca mnie kiedy siedze sobie na wykladach a mi tu co chwila cos błyszczy i miga - to cos to niestety świecące ozdoby na tipsach długosci z 1,5 cm (a opuszek)
    • evula Re: Tipsy i białe kozaczki 07.11.07, 15:50
      Tipsy i białe buty to szczyt obciachu. A te blachary to juz nie
      komentuję, bo szkoda czasu, wszyscy mamy o nich jednakowe zdanie. A
      co do tipsów to zdarzaja się jednak wyjątki, bo są kobiety, ktore
      mają bardzo delikatne i krótkie tipsy i robią je sobie nie po to, by
      wyglądać jak panny lekkich obyczajów, ale np. dlatego, że mają
      łamliwe, zniszczone czy słabe paznokcie. Kiedys miałam tipsy, ale
      juz więcej ich mieć nie będę:-)
    • sandrunia87 Re: Tipsy i białe kozaczki 07.11.07, 19:29
      Wprawdzie nie ubieram sie w opisany sposob nie mam tipsow, ani nie
      slucham modnej dzis muzyki ale jestem przede wszystkim za wolnoscia.
      W kazdej modzie i czasach sa pewne trendy, ktore od tych, co chca
      ich "przestrzegac" wymagaja troche trudu (ulozenie "czuba" na glowie
      albo zrobienie tipsow). Nie uważam, zeby takie paznokcie, czy buty
      nie dawaly juz miejsca i czasu zdolnosciom, inteligencji i ambicjom.
      Kazdy chce byc urokliwy na swoj sposob i kazdy ma inny gust. Choc
      nie jestem za sztucznoscia i męczeniem się. Jestem zawsze fajnie i
      seksownie ubrana i pomalowana ale nie lubie mieć problemów z
      otwarciem puszki, czy chodzeniem po brukowanej ulicy jak moje
      koleżanki;) To też kwestia naturalnej urody, którą jedni bardziej a
      drudzy mniej muszą poprawiać...
    • sandrunia87 Re: Tipsy i białe kozaczki 07.11.07, 19:33
      Zapomnialam wspomnieć, że wolność wg mnie oznacza, że mamy prawo do
      grzecznego krytykowania innych. Bo niektórzy chcą być fajni i modni
      ale im to nie wychodzi, bo nie mają czegoś takiego jak wyczucie,
      smak, subtelność - czyli w sumie odrobina inteligencji. hehe.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka