kropeska 31.07.03, 23:34 Czy sa tutaj jakies kobiety lubiace kobiety...? Czuje, jak cos we mnie peka, jak meskie cialo nie jest juz tym obiektem pozadania. Porozmawiajmy... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: róża Re: Kwiat lotosu do kwiatu rozy... IP: *.legnica.cvx.ppp.tpnet.pl 31.07.03, 23:36 jestem Odpowiedz Link Zgłoś
woda_sodowa1 Re: Kwiat lotosu do kwiatu rozy... 31.07.03, 23:43 ..."nie tędy droga do komunizmu"... cyt. Odpowiedz Link Zgłoś
kropeska Re: Kwiat lotosu do kwiatu rozy... 31.07.03, 23:47 woda_sodowa1 napisał: > ..."nie tędy droga do komunizmu"... cyt. przyznaje, ze spodziewalam sie podobnych reakcji na moj topik, czyli ingorancji, olewki, jeszcze tylko poczekam na kpiny albo bluzgi :)) Odpowiedz Link Zgłoś
kropeska Re: Kwiat lotosu do kwiatu rozy... 31.07.03, 23:45 mam faceta, czuje sie nierozumiana, fizycznie i na kazdej innej plaszczyznie. inna wrazliwosc, inne spojrzenie na swiat, inne cele. jestem obok kogos a tak sama, tak daleka. Niedawno poznalam dziewczyne lesbijke, ciepla, delikatna, bezinteresowna. Pokochalam ja platonicznie, piszemy do siebie maile, ona mieszka teraz w Anglii. No i cos we mnie peklo, i nie chodzi tu o sam sex.. Szukam jakiejs wiezi, glebi, ciepla, namietnosci, zmyslowosci. Po woli brzydza mnie meskie organy, na sama mysl robi mi sie zle, na ich "wlozyc wyjac i obciagnac". Poza tym podnieca mnie kobiece cialo, od paru lat, myslalam, ze to przejdzie, ale czuje to intensywniej... Odpowiedz Link Zgłoś
drzazga1 Re: Kropeska zmienia spojrzenie na świat 01.08.03, 00:47 kropeska napisała: Niedawno poznalam dziewczyne lesbijke, ciepla, delikatna, > bezinteresowna. Pokochalam ja platonicznie, piszemy do siebie maile, ona > mieszka teraz w Anglii. No i cos we mnie peklo, i nie chodzi tu o sam sex.. > Szukam jakiejs wiezi, glebi, ciepla, namietnosci, zmyslowosci. A jak tam poszukiwania bogatego faceta, niedawno pytałaś na forum, gdzie najłatwiej takich spotkać? i co, nie udało się, chlip, chlip.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Kropeska zmienia spojrzenie na świat IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.03, 01:11 E, Zadra, a Ty co za nią tak chodzisz, jej fanka jesteś? Odpowiedz Link Zgłoś
drzazga1 Re: Kropeska zmienia spojrzenie na świat 01.08.03, 01:47 Gość portalu: m napisał(a): > E, Zadra, Masz problemy z czytaniem, czy cos mi imputujesz? > a Ty co za nią tak chodzisz, > jej fanka jesteś? Mam świetną pamięć wzrokową i złośliwa jestem, a poza tym ciekawa, jak Kropeska wytłumaczy te zmianę frontu. Może znalazła tego milionera i on ją zniechęcił do mężczyzn, kto wie? A Ty co, literko, jesteś jej adwokatem? To kiepsko sie starasz.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Kropeska zmienia spojrzenie na świat IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.03, 02:43 co do rzekomych problemów: niepotrzebnie łamiesz sobie głowę, Zadra. "adwokatem"? niedorzeczne! Odpowiedz Link Zgłoś
drzazga1 Re: Kropeska zmienia spojrzenie na świat 01.08.03, 12:20 Gość portalu: m napisał(a): > co do rzekomych problemów: niepotrzebnie łamiesz sobie głowę, Literko, ja sobie nic nie łamię, a w ogóle o jakie problemy chodzi? Ty masz problemy? Przykro mi, ale nie wiem, jak mogę pomóc. Zadra. Acha, problemy z czytaniem masz... > > "adwokatem"? niedorzeczne! Nie jesteś? Jaka szkoda..... Odpowiedz Link Zgłoś
kropeska Re: Kropeska zmienia spojrzenie na świat 01.08.03, 13:36 drzazga1 napisała: > > A jak tam poszukiwania bogatego faceta, niedawno pytałaś na forum, gdzie > najłatwiej takich spotkać? i co, nie udało się, chlip, chlip.... > o kurde, faktycznie, zalozylam kiedys taki topik bo mialam taki zamiar. Jeszcze nie poszukiwalam, ale wpisze na liste do odhaczykowania :)) Odpowiedz Link Zgłoś
aguszak Kropeska... ;) 01.08.03, 12:27 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=6095170&a=6095170 Milionerzy już Ciebie nie interesują...? Odpowiedz Link Zgłoś
diab.lica Re: Kropeska... ;) 01.08.03, 12:30 ja interesuje milioner na meza a kobieta na kochanke. Odpowiedz Link Zgłoś
aguszak Dzięki, Diablico ;))) 01.08.03, 12:44 diab.lica napisała: > ja interesuje milioner na meza a kobieta na kochanke. Teraz to sobie jakoś poskładałam do kupy ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
kropeska Re: Kropeska... ;) 01.08.03, 13:38 diab.lica napisała: > ja interesuje milioner na meza a kobieta na kochanke. oo.. i tu mnie rozszyfrowalas :))) Cos w tym jest. Facet do wydojenia a kobieta do wyzszych celow :))) Odpowiedz Link Zgłoś
drzazga1 Aguszak:-)))) 01.08.03, 12:52 Znowu telepatia zadziałała? Jeszcze trochę i opatentujemy nowy spósób komunikacji... :-)))) Pozdrawiam:-) Odpowiedz Link Zgłoś
aguszak Drzazga... 01.08.03, 13:02 drzazga1 napisała: > Znowu telepatia zadziałała? > Jeszcze trochę i opatentujemy nowy spósób komunikacji... > :-)))) > > Pozdrawiam:-) > Czy Ty nie odczuwasz swojego rodzaju lęku przed tą naszą "przypadłością"? Jak dla mnie, to się kwalifikuje do Archwum X... ;) ;) ;) Pozdrowionka :))) Odpowiedz Link Zgłoś
drzazga1 Re: Drzazga... 01.08.03, 13:20 aguszak napisała: >> Czy Ty nie odczuwasz swojego rodzaju lęku przed tą naszą "przypadłością"? Pociąga mnie to, co nieznane.... Masz pojęcie, jakie możliwości się otwierają? Najbezpieczniejszy sposób komunikacji - zrobimy karierę jako tajne agentki:-) > Jak dla mnie, to się kwalifikuje do Archwum X... > ;) ;) ;) > Pozdrowionka :))) > Hmmmm... kto jest Scully, a kto Mulder? ;-)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
aguszak Re: Drzazga... 01.08.03, 13:21 Ja mogę być tym "obcym", którego oni tak ciągle szukają ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
aguszak P.S. 01.08.03, 13:22 aguszak napisała: > Ja mogę być tym "obcym", którego oni tak ciągle szukają ;))) > Co też tłumaczy mije zdolności paranormalne ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
drzazga1 Re: Drzazga... 01.08.03, 13:24 aguszak napisała: > Ja mogę być tym "obcym", którego oni tak ciągle szukają ;))) > A ja? Kim ja jestem??? (tylko nie palaczem, w życiu papierosa w ustach nie miałam:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
cebulka_dymka Re: Kwiat lotosu do kwiatu rozy... 01.08.03, 13:19 Ja mam męża i czuję,że on mi nie wystarcza...Owszem seks jest udany,ale często zdarza się,że gdy akurat kochamy się ja myslę o kobiecie...Myślę,że gdyby poznała teraz odpowiednią kobietę to dopuściłabym się małej zdrady.Zresztą nie wiem co o tym myśleć.Przed ślubem znałam KOBIETĘ,z którą się spotykałam.Spędziłam z nią dużo miłych chwil.Chwilami żałuję,że zerwałam z nią kontakt,ale z drugiej strony mam wrażenie,że ona byłaby bardzo zazdrosna.Marzy mi się kobieta akceptowana przez męża.Taki idealny trójkącik. Odpowiedz Link Zgłoś
kropeska Re: Kwiat lotosu do kwiatu rozy... 01.08.03, 13:41 cebulka_dymka napisała: > Ja mam męża i czuję,że on mi nie wystarcza...Owszem seks jest udany,ale często > zdarza się,że gdy akurat kochamy się ja myslę o kobiecie...Myślę,że gdyby > poznała teraz odpowiednią kobietę to dopuściłabym się małej zdrady.Zresztą nie > wiem co o tym myśleć.Przed ślubem znałam KOBIETĘ,z którą się > spotykałam.Spędziłam z nią dużo miłych chwil.Chwilami żałuję,że zerwałam z nią > kontakt,ale z drugiej strony mam wrażenie,że ona byłaby bardzo zazdrosna.Marzy > mi się kobieta akceptowana przez męża.Taki idealny trójkącik. Na trojkaciki to ja mialam juz tyle ofert, ze ho ho..!! Ale to nie jest to.. W gre wchodzi facet i tak juz jest, ze on zaczyna rzadzic, naturalna kolej rzeczy, ma taki wplyw na to co robimy, to juz nie ten sekretny swiat kobiet.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: róza Re: Kwiat lotosu do kwiatu rozy... IP: *.legnica.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.03, 14:38 podobnie jak ty poszukuje ciepła i zrozumienia, nie koniecznie w ramionach faceta..........................jeśli odpiszesz terz odpisze Odpowiedz Link Zgłoś
cebulka_dymka Re: Kwiat lotosu do kwiatu rozy... 01.08.03, 16:44 Nie chodzi mi o zabawę w trójkę w łóżku.Ja chciałabym mieć kobietę- kochankę,którą tolerowałby mój mąż. Odpowiedz Link Zgłoś