kleopatraa
29.11.07, 17:05
Chyba niewiele wiem o meskich zwyczajach w ich wlasnym gronie, bo to
mnie wbilo w sciane - chlopak po dluzszym nieodbieraniu komorki
(dzwonil jego kolega z pracy) w koncu gdy odebral powiedzial "bo
jestem w sraczu". Yyyyy.... ja sobie nie wyobrazam powiedziec tak do
jakiejkolwiek kolezanki, nawet najblizszej! Czy to dlatego ze ma jak
na razie byle jaka prace - tzw. "robol" (jest mlody i od czegos
trzeba zaczac :/) wiec obraca sie wsrod prostakow (sam sie tak
zachowal ale najwidoczniej miedzy soba wala takie teksty) czy to
normalne u facetow jak drapanie sie po jajkach??? :////