Dodaj do ulubionych

Chlopak - "Jestem w sra.czu"

29.11.07, 17:05
Chyba niewiele wiem o meskich zwyczajach w ich wlasnym gronie, bo to
mnie wbilo w sciane - chlopak po dluzszym nieodbieraniu komorki
(dzwonil jego kolega z pracy) w koncu gdy odebral powiedzial "bo
jestem w sraczu". Yyyyy.... ja sobie nie wyobrazam powiedziec tak do
jakiejkolwiek kolezanki, nawet najblizszej! Czy to dlatego ze ma jak
na razie byle jaka prace - tzw. "robol" (jest mlody i od czegos
trzeba zaczac :/) wiec obraca sie wsrod prostakow (sam sie tak
zachowal ale najwidoczniej miedzy soba wala takie teksty) czy to
normalne u facetow jak drapanie sie po jajkach??? :////
Obserwuj wątek
    • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Chlopak - "Jestem w sra.czu" 29.11.07, 17:08
      bosz! zachowuje sie jak robol! mowie kolezankce ze jestem w kiblu, jak mnie tam
      dorwie telefonem albo na gg. to ci prostaczka ze mnie!
      • wytrwala Re: Chlopak - "Jestem w sra.czu" 29.11.07, 17:09
        no widzisz jaka prostaczka z ciebie. Ja tak nie mowie. A juz tym
        bardziej nie informuje rozmowcy ze wlasnie "sram".
        • wielorak Re: Chlopak - "Jestem w sra.czu" 01.12.07, 12:19
          może nie mówisz tak ale za to piszesz "robol" - to też nie jest wypowiedź
          kobiety z klasą. powinnaś powiedzieć "pracownik fizyczny"- ja bym nigdy nie
          powiedziała robol
      • prom_do_szwecji Re: Chlopak - "Jestem w sra.czu" 29.11.07, 17:09
        chodzisz do kibelka z laptopem?
        • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Chlopak - "Jestem w sra.czu" 29.11.07, 17:11
          no ba! zawsze!
          • prom_do_szwecji Re: Chlopak - "Jestem w sra.czu" 29.11.07, 17:13
            a tv też tam masz ;)
            • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Chlopak - "Jestem w sra.czu" 29.11.07, 17:15
              wogole nie mam TV.
    • trypel Re: Chlopak - "Jestem w sra.czu" 29.11.07, 17:18
      Moja córa zostanie robolem bo mówi że jej sie srajtaśma kończy :)
      • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Chlopak - "Jestem w sra.czu" 29.11.07, 17:19
        e tam, srajace chamstwo jest wszedzie, jak widac na moim przypadku. na studia
        wyzsze i najwyzsze moze sie nawet dostac ;)
    • lenkaaaa Re: Chlopak - "Jestem w sra.czu" 29.11.07, 17:29
      a ty sie nigdzie drapiesz. przeciez to czesć ciała. Tobie sie to nie
      zdarza? acha i ładnie to tak podsłuchiwac pod sraczem? uwazasz ze to
      bardziej wypada niz mówić ze sie tam jest.
      • kleopatraa Re: Chlopak - "Jestem w sra.czu" 29.11.07, 18:18
        wyskoczylas z tym drapaniem sie jak filip z konopii, gdzie tu cos
        pisze o drapaniu? I chodzi mi o kulture - drapiesz sie po d... przy
        ludziach?
    • edwarddyp Re: Chlopak - "Jestem w sra.czu" 29.11.07, 18:24
      Rany Boskie a co miał powiedzieć ?

      Proszę wybaczyć meusieur ale korzystam z wygódki ?

      Ja pracuje w instytucji naukowej i mówie tak samo
      • kleopatraa Re: Chlopak - "Jestem w sra.czu" 29.11.07, 18:37
        o rany. Do obcych ludzi z ktorymi rozmawiasz przez phona mowisz ze
        wlasnie w tej chwili srasz? myslalam ze ludzie sa bardziej
        kulturalni ale sadzac po wpisach ...
        • edwarddyp Re: Chlopak - "Jestem w sra.czu" 29.11.07, 18:53
          Eeeeee

          Do obcych ? Tego chyba nie było w Twoim wpisie

          Pewnie, że do obcych nie

          ale jesli dzwoni kumpel to zdecydowanie normalne zachownaie
        • funny_game Re: Chlopak - "Jestem w sra.czu" 30.11.07, 22:56
          Abstrahując od kwestii wydalniczych:
          Kulturalni ludzie wiedzą, że w ich ojczystym języku istnieje odpowiednik
          angielskiego "phona" i nie wahają się tego odpowiednika użyć.
    • minasz Re: Chlopak - "Jestem w sra.czu" 29.11.07, 21:29
      a ja w kiblu czytam z polgodziny hehe
    • kamelia04.08.2007 Re: Chlopak - "Jestem w sra.czu" 29.11.07, 23:01
      bede w mniejszości:


      1. takie słownictwo oraz zachowanie jest prostackie.
      2. po co nosic ze soba telefon do takiego lokalu, skoro i tak sie
      nie bedzie rozmawiać?
      • rraaddeekk Re: Chlopak - "Jestem w sra.czu" 29.11.07, 23:17
        Mi obciach robi spuszczająca się woda (w firmie jest fotokomórka
        przy pisuarze).
        Totalna porażka, gdy prowadzę ważną rozmowę, a tu nagle spuszczenie
        wody.
      • figgin1 Re: Chlopak - "Jestem w sra.czu" 30.11.07, 23:13
        kamelia04.08.2007 napisała:

        > 2. po co nosic ze soba telefon do takiego lokalu, skoro i tak sie
        > nie bedzie rozmawiać?

        Jak masz telefon w kieszeni to wyjmujesz go specjalnie na tą okazję?
        • kamelia04.08.2007 Re: Chlopak - "Jestem w sra.czu" 01.12.07, 13:23
          telefon komórkowy lezy na biurku, nie zabieram go ze sobą do WC.
        • rraaddeekk Re: Chlopak - "Jestem w sra.czu" 01.12.07, 13:56
          figgin1 napisała:
          > Jak masz telefon w kieszeni to wyjmujesz go specjalnie na tą
          okazję?

          Nie wyjmuję telefonu.
          W firmie mam na uchu słuchawkę bluetooth.
    • edzia1033 Re: Chlopak - "Jestem w sra.czu" 30.11.07, 21:49
      Dziewczyno, przecież faceci to świnie!! nie nie wiedziałas??
    • xtrin Re: Chlopak - "Jestem w sra.czu" 30.11.07, 23:36
      Zapewniam, że mężczyznom po wyższych studiach i obracającym się w kulturalnym
      gronie też się to zdarza.

      Zdarza się i mnie czasami. Np. jak siostra nachalnie dopytuje się czemu tak
      długo nie odbierałam to użyję dobitnego słownictwa, by wykazać, że pewne
      czynności są ważniejsze i bardziej niecierpiące zwłoki niż jej telefon.

      Oczywiście takie słownictwo jest dopuszczalne wyłącznie w gronie dobrych znajomych.
    • pelissa81 Re: Chlopak - "Jestem w sra.czu" 01.12.07, 03:52
      bez urazy, ale to pytanie zalatuje maniurka ... albo moze ja znam za
      duzo mezczyzn z kazdego "przekroju spolecznego", ale
      wyrazenie "jestem w kiblu/sraczu" to jest w miare niewinne:))
      ps. moze nie bede opowiadac, ale jest i cos o krecie i lamaniu sie
    • armina_vanderbilt Re: Chlopak - "Jestem w sra.czu" 01.12.07, 10:06
      Ja też już byłam dzisiaj rano.lol, to było przeżycie!Wziełam do
      kibla laptopa, bo bez niego nigdzie się nie ruszam.Więcej o mojej
      kupie w pamiętniku 12 siurów,który niebawem się ukaże.lol
      armina
    • starucha_izergiel Re: Chlopak - "Jestem w sra.czu" 01.12.07, 11:35
      Mój dyrektor WYMAGA aby służbowa komórka była właczona 24h na dobę. Jeśli nie
      odbiorę albo nie odborę i nie oddzwonię maksymalnie do pół godziny będzie
      OBRAŻONY i przez conajmniej kilka dni będzie to pokazywał na każdym kroku.
      Dlatego ostatnio odebrałam w toalecie. Celowo. Kiedy usłyszał jak najpierw sikam
      a potem spuszczam wodę, lekko zdegustowany zapytał gdzie jestem. Powiedziałam,
      że w toalecie i spytałam, czy chce poznać szczegóły. Zapytałam tonem
      żartobliwym, ze śmiechem, ale chyba mu to dało do myśnia.
    • sandrunia87 Re: Chlopak - "Jestem w sra.czu" 01.12.07, 11:52
      lepiej sie z tym gosciem nie zadawaj bo to prosty robol:P nie wiem z
      jakiej gwiazdy spadlas ale chyba jestes wychowana jakims starym
      systemem w ktorym kobiety sa cnotliwe a ich kupa pachnie bzem.
      Osobiscie mam kolezanki do ktorych czasem tak sie zwracam (zartem)
      ale traktowane jest to z dystansem i nie jest jakims okropienstwem:|
      Boje sie takiego swiata jaki reprezentujesz.
      • sandrunia87 Re: Chlopak - "Jestem w sra.czu" 01.12.07, 11:56
        No ale oczywiscie trzeba tu wziac pod uwage stopien zazylosci z dana
        osoba. Do szefa albo znajomego bym sie tak nie zwrocila.
        • kleopatraa Re: Chlopak - "Jestem w sra.czu" 01.12.07, 13:35
          no wlasnie do znajomego sie tak zwrocil - kolegi z pracy, starszego
          o ponad 10 lat, ach te robole ;] a reprezentuje normalny swiat - tzn
          troche z zartem troche z kultura, po prostu ja bym sie tak odezwala
          tylko i wylacznie do siostry, ale zeby do kolezanki to absolutnie
          nie, czy to naprawde takie niedzisiejsze??
          • sandrunia87 Re: Chlopak - "Jestem w sra.czu" 01.12.07, 14:38
            Jak wolisz, ale faceci inaczej chyba sie wobec siebie zachowuja, sa
            bardziej otwarci i szybko sie oswajaja ze wszystkim i wszystkimi.
            Kobiety sa bardziej wrazliwe no i slowa sa dla nich wazniejsze bo
            podobno sa sluchowcami. Mowiac o kolezance myslalam o dziewczynach z
            uczelni z ktorymi duzo przebywam i sasiadce ktora znam 15 lat
            (prawie jak siostra). Moze to tez kwestia tego ze jestem mlodsza od
            Ciebie (mam 20 lat) i moje stosunki z rowiesnikami sa bardziej
            swobodne.
            • karo881 Re: Chlopak - "Jestem w sra.czu" 02.12.07, 12:00
              Kleopatro, nie podoba mi sie ta nazwa 'robole' . Tym bardziej, ze z
              tego co zrozumialam mowisz tak o swoim facecie, to tez jest nietakt.
              A jezeli chodzi o ten tekst to tez mi sie nie podoba takie
              wyjezdzanie komus przez tel 'bylem na sraczu' ,yy to takie
              beznadziejne;/ Tak jakby nie mozna poprostu, po ludzku
              powiedziec 'nie moglem odebrac' i tyle.
    • kamaz-utra jesteś gorsza od niego 02.12.07, 14:01
      Ogólnie rzecz biorąc, faceci są bardziej prost...yyy, bezpośredni w swych relacjach. Dlaczego nie poprosiłaś go o wyjaśnienie (dlaczego tak, czy to normalne między wami) całej syutuacji bez prób oskarżania?
      Poza tym, wolę usłyszeć od kogoś "jestem w sraczu", niż dowiedzieć się, że za moimi plecami ktoś mnie obgaduje i nazywa "robolem". Żadna praca nie chańbi.
    • kucurek Re: Chlopak - "Jestem w sra.czu" 02.12.07, 21:06
      normalne to jest. przecie jak jest w sraczu to ci chyba ni epowie ze
      jest np. w kuchni i tam wali powiedzmy w nocnik
    • h.e.r.m.i.o.n.a Re: Chlopak - "Jestem w sra.czu" 02.12.07, 23:17
      Jezuuu! gdzieś Ty się uchowała?
      No na pewno nie w akademiku. Chyba ktoś już pisał, że "Jestem w
      sraczu" to jeszcze bardzo niewinne i taktowne powiedzenie.
      Ja od roku mieszkając z 3 chłopakami już się przyzwyczaiłam. Co
      prawda przy mnie i koleżankach z pokoju starają się być w miarę
      grzeczni:) ale wystarczy ostra impreza i trochę alkoholu. Jezyki się
      rozwiązują i czasami to aż nieprzyjemnie słuchać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka