Dodaj do ulubionych

Koleżanka z pracy ...

07.12.07, 09:49
kupuje takie same ubrania które ja noszę, torebki bardzo podobne do
moich(np.ten sam odcien brązu), obcieła włosy i nosi taką samą fryzurę jak
ja, dziś założyła takie same spodnie, które miałam w poniedziałek ten sam
fason, ten sam materiał (dosyc charakterystyczne)ostatnio kupila sobie
zegarek, podobny do mojego, zaczyna mnie to juz drażnic bo całośc to wielka
przesada
Co o tym sądzicie?
Obserwuj wątek
    • kolorowaona Re: Koleżanka z pracy ... 07.12.07, 09:57
      jestes jej idolką. jakie to uczucie? ;-)
    • horpyna4 Re: Koleżanka z pracy ... 07.12.07, 09:59
      Potraktuj to jako podziw, a może wręcz zachwyt. Chce się do Ciebie
      upodobnić, a to najwyższa forma pochlebstwa.
      • krzysiek1042 Re: Koleżanka z pracy ... 07.12.07, 09:59
        mogę autograf poprosić !!???? :)
    • summerwine Re: Koleżanka z pracy ... 07.12.07, 10:10
      jaki autograf?? bez zartow tylko, jestem fajna poukladana osobą, ale takie cos
      hmm tylko kobieta zrozumie,nie wiecie jakie to dziwne uczucie, wiem taki problem
      to nie problem ale moze ktos to zrozumie jak sam tak mial
      • kolorowaona Re: Koleżanka z pracy ... 07.12.07, 10:19
        pewnie to dziwne widzieć swoje odbicie obok siebie w pracy. ale i
        tak masz lepiej od niej- bo ty jesteś oryginałem, nie kopią
    • deodyma Re: Koleżanka z pracy ... 07.12.07, 11:10
      moze Ci troche zazdrosci i dlatego chce za wszelka cene upodobnic
      sie do Ciebie. u mnie w pracy byly takie same przypadki. byly
      kobiety, ktore ubieraly sie tak, jak ja.
    • soulshunter Re: Koleżanka z pracy ... 07.12.07, 11:28
      Wiesz co, przyjdz do pracy w poniedzialek zupelnie nago. Ciekawe czy przyjdzie tez nago we wtorek lub srode?
    • summerwine Re: Koleżanka z pracy ... 07.12.07, 12:06
      dobrze ze ktos to rozumie
    • happy_time Re: Koleżanka z pracy ... 07.12.07, 12:30
      Ja bym jej codziennie mowila: " ooo kupilas sobie takie same spodnie jak ja i
      taka sama bluzke ooo i nawet torebke masz podobna" itp. Tak codziennie, moze sie
      jej znudzi. Jak nie poskutkuje to moze cos takiego: Widze ze tez kupilas taka
      spodnice/bluzke, ja boje sie ja nosic bo wydaje mi sie ze wygladam w niej grubo/
      skraca mi optycznie nogi/ zmniejsza biust itp jezeli ona jest grubsza/ nizsza itp :)
      • summerwine Re: Koleżanka z pracy ... 07.12.07, 12:59
        ciekawy sposob ale troche niski poziom zaprezentowalabym sobą, no cóż
    • misia12347 Re: Koleżanka z pracy ... 07.12.07, 13:39
      Musicie smiesznie wyglądać jak staniecie koło siebe, takie prawie
      identyczne :) Oglądałaś film wspólokatorka? :) Tam też był taki
      wątek, i to się dość tragicznie skończyło :)
      • summerwine Re: Koleżanka z pracy ... 07.12.07, 14:19
        oglądałam ale to nie film, a rzeczywistość
        • moniakos1 Re: Koleżanka z pracy ... 07.12.07, 14:37
          miałam tak parę lat temu, ja w kabaretkach ona na drugi dzien też,
          ja zmiana fryzury ona za pare dni identyczną, przykłady można
          mnożyć, ja zaszłam w ciąże ona po 3 miesiącach, my ślub- ona po 3
          miesiącach, kupiliśmy mieszkanie oni po miesiącu. Tyle że ja ją
          bardzo lubię i naprawdę mi to nie przeszkadzało.
    • sabriel Re: Koleżanka z pracy ... 07.12.07, 14:41
      Nie ma wyczucia stylu, nie ma pomysłu na siebie.
      Gdyby tylko traktowała ciebie jako inspirację, ale ona zrzyna z
      ciebie wszystko.Założę się, że mimo tego efekt końcowy jest inny.
      Jedynym pocieszeniem dla ciebie jest to, że komuś bardzo podoba się
      twój styl.Co zrobić z tym fantem? Nie wiem, chyba tylko delikatna
      rozmowa pozostaje.
    • lolyta Re: Koleżanka z pracy ... 07.12.07, 16:32
      heh... zacznij sie nosic bardzo brzydko i zobacz co zrobi :))
    • lupus76 Puszczaj jej na okrągło 07.12.07, 18:06
      to nagranie:
      gabi93.wrzuta.pl/audio/wahMuTG6bV/big_cyc_-_atakuja_klony
      :)
      Zobaczymy jak zareaguje :D
    • movisz Re: Koleżanka z pracy ... 07.12.07, 18:55
      Czy nie pomyslalas ze ona tez tak moze uwazac o tobie.
      Czy myslisz ze jak ty zalozylas jakies spodnie to ona tego
      samego dnia poleciala do sklepu i kupila takie same.
      Moze je miala juz od roku i dopiero jak ty zalozylas to jej
      sie przypomnialo ze ma podobne.
      Dla mnie to po prostu macie podobny styl i niekoniecznie
      ona malpuje ciebie. Po prostu cos co jej sie podoba, kupuje
      i nie jest dla niej wazne ze ty tez to nosisz.
      Podobnie mam u siebie w pracy. Mamy bardzo podobny gust
      z kolezanka siedzaca obok. Zdaza sie ze ona przyjdzie do pracy
      w czyms co ja mialam takze zalozyc tego dnia ale akurat wybralam
      co innego, a co kupilysmy pare tygodni wczesniej. Czasami zalozymy
      np. taki sam sweter ale w innym kolorze.
      My sie z tego smiejemy i tego dnia nazywamy sie siostrami.
      Proponuje wiecej luzu i dystansu. W koncu jak sie cos nie szyje na
      miare w jednym egzemplarzu to nie mozemy miec nigdy pewnosci ze
      nie spotkamy osoby w takiej samej rzeczy.
      To sie nazywa masowa produkcja.
      Co do fryzur to takze jest moda na dany styl obcinania i dlaczego
      mialaby zrezygnowac z czegos co jej sie podoba.
      Wyraznie ona nie ma z tym problemu a skoro ty masz to jest to
      tylko twoj problem.
      Sorki
      • summerwine Re: Koleżanka z pracy ... 07.12.07, 22:50
        akurat widzę dokładnie, że nie miała takich czy innych rzeczy wczesniej a za
        kilka dni ma cos podobnego, da sie to zauważyc, ja turkus ona turkus, ja
        pomarancz ona za 2 dni tez, ja apaszka ona za 2 dni to samo, ja czerwone korale
        ona tez, ja spinka i upiete wlosy ona tez, ja przestalam nosic spiete ona tez
        nie spina ehhh kiedys mialam okreslony kolor paznokci (naturalne) ona za 2 dni
        zrobila sobie tipsy w takim kolorze...
        • movisz Re: Koleżanka z pracy ... 07.12.07, 22:55
          To rzeczywiscie zakrawa na cos.
          A nie probowalas sie jej spytac dlaczego?
          Ciekawe co by odpowiedziala?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka