Dodaj do ulubionych

mam termin aborcji na 7.08

21.07.07, 14:48
Szukam na razie kogoś, kto mnie przy- i odprowadzi, bo takie są wymogi po
narkozie.

Lekarka sama mówiła, że wbrew całej liście komplikacji pooperacyjnych, jaka
otrzymałam, łącznie z tekstem, że zabijam życie, ten zabieg jest rutyną.

Dzięki wszystkim za posty, które nie są o syndromie poaborcyjnym

Obserwuj wątek
    • anusia331 Re: mam termin aborcji na 7.08 22.07.07, 21:53
      Jesli to przemyslana decyzja to na pewno nie ma zadnego syndromu.
      nie sluchaj tu fanatykow tylko rob to co uwazasz ze jest dla ciebie
      najlepsze.
      pozdrawiam
      • dirtydevil Re: mam termin aborcji na 7.08 22.07.07, 22:12
        decyzja przemyślana i konieczna, syndromu się nie boję
        dzięki za wiele Twoich mądrych postów.
        pozdrawiam
        • ikona12 Re: mam termin aborcji na 7.08 23.07.07, 10:57
          powiedz, w ktorym tyg. wtedy bedziesz?
          pytam bo mam podzielone zdanie na ten teamt
          boje sie, ze za bardzo uwierzylas w-nieczlowieczenstwo tego, co nosisz w
          sobie...
          mam nadzieje, ze ciaza jest b. mloda, ze nie przekroczy tych 3,4tyg...
          dziwne, ze zabieg jest tak oddalony w czasie-dzisiaj jest 23, Ty masz 08.08..
          nie boisz sie, ze w jakims spob zadasz cierpienie 'komus?'
          w jaki sposob ten zabieg bedzie dokonywany?-mam wielka nadzieje, ze niczego nie
          bede wygrzebywac, bo to straszne meczarnie dla plodu, ktory-niesety ma juz
          uklad nerwowy i czucie tym samym..

          a co do tego, co mowila lekarka-o rytulalnosci tego, to ja bym w to nie
          wierzyla, co innego uzuwac martwe dziecko, a co innego zywy plod.. zwlaszcza,ze
          podobno się instynktownie przed tym broni.. ale nie wiem czy to prawda.. czy
          plod widzi i czuje,ze cos obcego jest w macicy..nie wiem..
        • wzr1 Re: mam termin aborcji na 7.08 25.07.07, 21:29
          Poproś prokuratora do asystowania, chyba że mieszkasz w kraju gdzie trudniej
          wyrwać ząb niż zabic nienarodzone dziecko, wówczas bankier będzie najlepszsy.

          > syndromu się nie boję
          W to można uwierzyć ba jak zdecydowałaś się zabić to sumienie msaz znieczulone,
          i pewnie myślisz że znieczulenie nigdy nie minie
    • madzia1708 Re: mam termin aborcji na 7.08 25.07.07, 08:39
      dirtydevil napisała:

      > Szukam na razie kogoś, kto mnie przy- i odprowadzi, bo takie są wymogi po
      > narkozie.
      >
      > Lekarka sama mówiła, że wbrew całej liście komplikacji pooperacyjnych, jaka
      > otrzymałam, łącznie z tekstem, że zabijam życie, ten zabieg jest rutyną.
      >
      > Dzięki wszystkim za posty, które nie są o syndromie poaborcyjnym
      >



      No świetnie po prostu, szkoda ze Twoja super Pani doktor nie wyznaczyła termiu
      skrobanki na 7.10...

      Takie zabiegi nie są rutyną, a przynajmniej nie powinny byc dla normalnych
      ludzi. Z tego co Ci wyskrobią za 6-7 miesięcy byłby człowiek. Naprawdę tego nie
      rozumiesz?
      • nati1011 Re: mam termin aborcji na 7.08 25.07.07, 09:18
        pozwolę się z tobą nie zgodzić madziu. A w zasadzie doprecyzować twoją
        wypowiedź. To już jest człowiek, tylko bardzo maleńki. Za 6-7 miesięcy byłby z
        niego tylko zdrowy niemowlak. Oczywiście ta uwaga to dla ewentualnych
        czytelników, którzy w twojej odpowiedzi zechcą dopatrywać się poparcia dla
        tezy, że to tylko zbitek komórek.
        • madzia1708 Re: mam termin aborcji na 7.08 25.07.07, 15:28
          Nati, a My nie jesteśmy zlepkiem komórek? z biologicznego punktu widzenia każdy
          organizm żywy to zbiór różnych komórek
          • nati1011 Re: mam termin aborcji na 7.08 25.07.07, 19:39
            Masz rację madziu, ale niektórzy twierdzą,że człowiekiem jest się dopiero po
            wyjściu z macicy. Stąd moja uwaga - oczywiście nie do ciebie, a tak na wszelki
            wypadek. Przeciez te dziewczyny twierdzą, że nie są dzieciobójczyniami,
            tylko ... no w sumie to nie wiem czym. Na zachodzie - podobno cywilizowanym
            zabija się dziewięciomiesięczne dzieci wewnątrz macicy i też znajduje się na to
            jakieś tam racjonalne wytłumaczenie. Człowiek w okłamywaniu samego siebie
            doszedł już do perfekcji.
    • litkaaa Re: mam termin aborcji na 7.08 26.07.07, 14:02
      > Szukam na razie kogoś, kto mnie przy- i odprowadzi, bo takie są wymogi po
      > narkozie.

      to witam w klubie.

      ja mam mieć skrobanke jutro. ciążę jako taką usunęłam sama w domu 13 lipca,
      przy pomocy leków, ale okazało się że 'coś tam' w środku zostało i 'to' musi
      być wyłyżeczkowane żeby zapobiec komplikacjom, stanom zapalnym etc.

      oczywiście lekarz który ma to robić jest przekonany że to było samoistne
      poronienie, a ja muszę udawać że jestem w szoku że w ogóle byłam w jakiejś
      ciąży. paranoja ;/

      i też nie mam pojęcia kogo ze sobą zabrać, ani mój mąż, ani ojciec tego dziecka
      nie wchodzi w grę. moja mama z kolei myśli że mam tam polip do usunięcia i jak
      zacznie sie dopytywać to sie dowie prawdy i może tego nie przeżyć. ;/
      • wzr1 Re: mam termin aborcji na 7.08 29.07.07, 22:25
        weź ludzi z zakładu pogrzebowego
        • litkaaa Re: mam termin aborcji na 7.08 30.07.07, 18:59
          ha ha ha
          [ rozumiem że to miało być śmieszne ]

          względnie

          no no no
          [ jeśli miało być pouczające ]
          • dirtydevil i co, jak sobie dalas rade? 06.08.07, 23:09
      • anjako Re: mam termin aborcji na 7.08 12.11.08, 14:20
        litkaaa napisała:

        [...]też nie mam pojęcia kogo ze sobą zabrać, ani mój mąż, ani ojciec tego
        dziecka [...]

        Ludzie!!!! Pozostawię to bez komentarza, bo mogłabym urazić którąś z kobiet,
        która posiada mózg, nie łajdaczy, a również usunęła ciążę..
    • franjo6 Re: mam termin aborcji na 7.08 31.07.07, 20:44
      Aborcja jest złem i morderstwem. Idąc na zabieg pamiętaj o tym.
      • zapasowamama Re: mam termin aborcji na 7.08 12.06.08, 15:43
        jakbyś myślała o adopcji to napisz do mnie
        • kochaj.swoje.zycie Re: mam termin aborcji na 7.08 15.06.08, 07:20
          zapasowamama napisała:

          > jakbyś myślała o adopcji to napisz do mnie

          Wątek jest sprzed roku, zdaje się, że po herbacie jest:]
        • twojafantazja Re: mam termin aborcji na 7.08 15.06.08, 15:14
          W Domu Dziecka jest dużo dzieci z UREGULOWANĄ SYTUACJĄ PRAWNĄ -mają tylko jeden
          feler - są starsze (powyżej 7 roku życia) i/lub niepełnosprawne lub przewlekle
          chore.
          Do takich dzieci nie ustawia się duża kolejka BIEDNYCH NIEPŁODNYCH PAR,więc masz
          spore szanse na adopcję (ponoć w przypadku dziecka starszego nawet nie wymaga
          się tak bardzo,żeby koniecznie była to para,dopuszcza się osoby samotne).
          Życzę powodzenia!
          • maniu111 7,08-w tym dniu mam urodziny... 16.06.08, 14:01
          • kadanka Re: mam termin aborcji na 7.08 19.06.08, 14:10
            alez FAntazjo, przeciez Świętych ProŻyciowców interesuje tylko
            swiezo wyklute niemowle. oni by adoptowali płód, zarodek, zygote,
            pewnie plemniki tez by adoptowali.
            uposledzone siedmiolatki z domow dziecka nie interesuja prolajfowcow
            raczej:)
    • anchella Re: mam termin aborcji na 7.08 17.06.08, 19:00
      A o tym,żeby sie zabezpieczyć nie wiedziałaś, czy może ci się
      zapomniało?
      • twojafantazja Re: mam termin aborcji na 7.08 18.06.08, 21:09
        Może guma pękła....Ot,tyle.
        • rud-a2 Re: mam termin aborcji na 7.08 18.10.08, 14:18
          już po? :(
          mam nadzieje ze nie!
          ze nie doszło do tego!!!!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka