betakaroten1000
10.12.07, 00:50
Odnalazł się mój były sprzed lat;) Oczywiście mamy rodziny, dzieci i
wspólmalzonków. Dodam, że to on mnie 'rzucił' x lat temu. Teraz
dzwoni, wysyła dziesiątki smsów i ukrywa sie przed zoną. Jestem
wredna malpą, ale wcale mi to nie przeszkadza:/ Cieszę się z tego,
że po tylu latach mamy mały flirt( mieszkamy 500 km od siebie, więc
raczej nie ma mowy o niczym więcej). Ja jednak, jak to malpa, mam
ochotę na dłuzszy flirt, który chciałabym w przmyślany sposób
kontynuaować - bawić sie trochę - on też. Pytanie: jak go powodzić
na sznurku , żeby mu się ciepło zrobiło na sam dźwiek mojego głosu?
Jakies rady? Powiedzieć mu wprost o co chodzi, raczej nie. Wolę się
na nim 'pastwić" do bólu;))-może to zemsta? Ale ma byc SŁODKA!!!!