takamala86
24.12.07, 21:37
Ostatnio poznałam swietnego chlopaka. Jest zabawny, inteligentny, uprzejmy i bardzo sympatyczny. Fajnie mi się z nim rozmawia, ma ładny uśmiech, zielone oczy i długie włosy tak jak lubię. jest tylko jedno ale, mianowicie chłopak ma tylko 167 cm wzrostu. Nie zrozumcie mnie źle, to nie to, że patrze tylko na wzrost, po po prostu mam trochę mieszane uczucia. Jest tak dlatego, że wszyscy zawsze wokól powtarzali jacy to wysocy sa wspaniali i przystojni. Sama zawsze tak myślałam, ale odkad poznałam tego zaczęłam jakos inaczej to wszystko postrzegać. Mam 165 cm. Co jeśli będę chciała założyc buty na wysokim obcasie? Poza tym on jest szczupły a ja taka troszkę hmm...pulchniejsza. Podoba mi się, przy nim czuję sie wyjątkowa, ale to wszystko jest dla mnie takie dziwne. Co zrobilibyście na moim miejscu? czy by wam to przeszkadzało?