Dodaj do ulubionych

Zaproszenie

28.12.07, 03:40
Zaproszenie

Nie interesuje mnie czym się trudnisz.
Chcę wiedzieć, nad czym bolejesz
i czy śmiesz marzyć o spotkaniu z tym,
za czym tęskni Twoje serce.

Nie interesuje mnie ile masz lat.
Chcę wiedzieć, czy gotów jesteś wyjść na głupca
dla miłości
dla marzeń
dla przygody jaką jest życie.

Nie interesuje mnie jakie planety zrównują się z Twoim księżycem…
Chcę wiedzieć, czy dotknąłeś środka własnego smutku,
czy zdradzony otwarłeś się,
czy skurczyłeś i zamknąłeś w sobie
ze strachu przed dalszym cierpieniem.

Chcę wiedzieć, czy potrafisz siedzieć z bólem
moim lub Twoim
nie poruszając się by go ukryć,
stłumić
lub uleczyć.

Pragnę wiedzieć, czy możesz współistnieć z radością
moją lub swoją
czy umiesz zapamiętać się w tańcu
i pozwolić, by ekstaza wypełniła cię po czubki
palców dłoni i stóp,
nie każąc
zachowywać rozsądność,
myśleć realistycznie,
czy pamiętać o ograniczeniach kondycji ludzkiej.

Nie interesuje mnie, czy opowiadasz mi
prawdziwą historię.
Chcę wiedzieć, czy potrafisz
rozczarować innych,
aby pozostać wierny sobie.
Czy umiałbyś znieść oskarżenie o zdradę
i nie zdradzić własnej duszy.
Czy potrafisz sprzeniewierzać się
a potem być godnym zaufania.

Chcę wiedzieć czy potrafisz dostrzec Piękno
nawet gdy nie co dzień
jest ładna pogoda
i czy umiesz wywodzić swoje własne życie
z jego obecności.

Chcę wiedzieć czy potrafisz żyć z porażką,
twoją i moją,
i nadal gotów jesteś stanać nad brzegiem jeziora
i krzyczeć do pełni srebrnego księżyca
„Tak”.

Nie interesuje mnie
gdzie mieszkasz, ani ile masz pieniędzy.
Chcę wiedzieć czy umiesz wstać
po nocy żalu i rozpaczy,
wyczerpany, zbity jak pies
i robić to co trzeba
by nakarmić swoje dzieci.

Nie interesuje mnie kogo znasz
ani skąd się tu wziąłeś.
Chcę wiedzieć, czy staniesz ze mną
w środku ognia
i nie cofniesz się.

Nie interesuje mnie, gdzie, jakie, ani u kogo
pobierałeś nauki.
Chcę wiedzieć co Cię podtrzymuje
od środka,
gdy wszystko inne odpada.

Chcę wiedzieć, czy potrafisz być
sam ze sobą
i czy naprawdę lubisz tego z którym przestajesz
w chwilach pustki.


"The Invitation"
Oriah Mountain Dreamer
1994


* * *

Czy wiecie o samych sobie dostatecznie duzo, by bez chwili wahania
odpowiedziec bliskiej osobie na kilka niemal banalnych pytan?
Obserwuj wątek
    • nemo1968 Re: Zaproszenie 28.12.07, 08:17
      Ładne i mądre :).
      kto tłumaczył.....;)?
      To wiersz z jakiejś piosenki?

      Ty Paweł to fajny koleś musisz być ;).
      • rasgeea Re: Zaproszenie 28.12.07, 09:29
        ja to wiem, że on fajny koleś jest :D swój ziom :D

        Super, super:) Gdziesz to wynalazłeś?:))))))

        juz sobie druknełam nawet:)
        • pawel1940 Re: Zaproszenie 28.12.07, 16:02
          > ja to wiem, że on fajny koleś jest :D swój ziom :D

          No ba :D


          :-)

          Jakby ktos jeszcze chcial drukowac to na koncu poprawic:

          "z którym przestajesz"

          na:

          "z którym przystajesz"

          Mialem poprawic te literowke, ale mi sie zapomnialo :-(.
      • pawel1940 Re: Zaproszenie 28.12.07, 16:01
        > Ładne i mądre :).
        > kto tłumaczył.....;)?
        > To wiersz z jakiejś piosenki?

        Nie, to nie piosenka, to po prostu wiersz Oriah Mountain Dreamer, pochodzacy z tomiku o tym samym tytule.

        Nie wiem kto tlumaczyl, bo wzialem z bloga kolegi, z reszta nie zdziwilbym sie, gdyby bylo to tlumaczenie nieoficjalnie, bo widzialem tez wczesniej na necie nieco rozniace sie.

        Dlatego podaje oryginal:

        The Invitation

        It doesn’t interest me what you do for a living.
        I want to know what you ache for
        and if you dare to dream of meeting your heart’s longing.

        It doesn’t interest me how old you are.
        I want to know if you will risk looking like a fool
        for love
        for your dream
        for the adventure of being alive.

        It doesn’t interest me what planets are squaring your moon…
        I want to know if you have touched the centre of your own sorrow
        if you have been opened by life’s betrayals
        or have become shrivelled and closed
        from fear of further pain.

        I want to know if you can sit with pain
        mine or your own
        without moving to hide it
        or fade it
        or fix it.

        I want to know if you can be with joy
        mine or your own
        if you can dance with wildness
        and let the ecstasy fill you to the tips of your fingers and toes
        without cautioning us
        to be careful
        to be realistic
        to remember the limitations of being human.

        It doesn’t interest me if the story you are telling me
        is true.
        I want to know if you can
        disappoint another
        to be true to yourself.
        If you can bear the accusation of betrayal
        and not betray your own soul.
        If you can be faithless
        and therefore trustworthy.

        I want to know if you can see Beauty
        even when it is not pretty
        every day.
        And if you can source your own life
        from its presence.

        I want to know if you can live with failure
        yours and mine
        and still stand at the edge of the lake
        and shout to the silver of the full moon,
        “Yes.”

        It doesn’t interest me
        to know where you live or how much money you have.
        I want to know if you can get up
        after the night of grief and despair
        weary and bruised to the bone
        and do what needs to be done
        to feed the children.

        It doesn’t interest me who you know
        or how you came to be here.
        I want to know if you will stand
        in the centre of the fire
        with me
        and not shrink back.

        It doesn’t interest me where or what or with whom
        you have studied.
        I want to know what sustains you
        from the inside
        when all else falls away.

        I want to know if you can be alone
        with yourself
        and if you truly like the company you keep
        in the empty moments.
    • flemingi Re: Zaproszenie 28.12.07, 09:58
      Wiem o sobie wiele, bo życie doświadcza i uczy człowieka... Ale wiem też, że
      wiele nie wiem, bo odpowiedzi pojawiają się w rozmowie, w relacji, w życiu z
      drugim człowiekiem, a tu jest jeszcze całe morze możliwości...
      Piękne jest to co napisałeś, uczyniłabym z tego raczej cel moich dążeń,
      pamiętając o tym, że człowiek jest tak samo doskonały co ograniczony, niż
      podpisałabym się pod tym "tak, to ja"
      • justysialek Re: Zaproszenie 28.12.07, 11:00
        Też myślę, że to ideał, cel, do którego powinno się dążyć.
        Dobrze jest w naszym zabieganym życiu pamiętać o tych pytaniach i
        nie tylko siebie ale i innych mierzyć tą miarą. Pamiętać, że nie
        pieniądze, zawód, znajomości czy nawet wykształcenie są miarą
        człowieka.
        --
        Odwaga to sztuka bycia jedynym, który wie, że śmiertelnie się boisz.
        H. Wilson
    • eleni80 Re: Zaproszenie 28.12.07, 10:36
      bardzo ładne :)
    • carolyncassady Re: Zaproszenie 28.12.07, 11:36
      An orange on the table,
      Your dress on the rug,
      And you in my bed,
      Sweet present of the present,
      Cool of night,
      Warmth of my life.

      Jacques Prevert, "Alicante"
      • rasgeea Re: Zaproszenie 28.12.07, 12:31
        jak was tak czytam to zaraz mi sie przypomina zwiastun filmu "ranczo
        wilkowyje" kiedy to córka do tatusia mówi : "a jak coś powie to
        normanie same refleksje :D " :)))))

        nie, żebym się śmiała :)
    • nuova Re: Zaproszenie 28.12.07, 12:34
      za długie ;) poprosze o streszczenie - jak się obudzisz =]
      • pawel1940 Re: Zaproszenie 28.12.07, 16:04
        Hmmm. Streszczenie...
        Chyba sie nie podejme, probowalem wymyslic jednozdaniowke, ale kazda wymyslona
        niestety nie jest do konca trafna.
        • nuova Re: Zaproszenie 28.12.07, 16:18
          Oczywiście żartowałam z tym streszczeniem :)
          ..zdążyłam juz przeczytać całość. Znam to, jest to b.ładny tekst :)
    • lacido Re: Zaproszenie 28.12.07, 15:49
      no no no prawie mężu chyba musimy w koncu wyznaczyć termin <rotfl> bo chętnych
      widzę nie brakuje i jeszcze mnie która ubiegnie :P
      • pawel1940 Re: Zaproszenie 28.12.07, 16:05
        :D :D

        Prawie-zono, nieeeee, to prawie-niemozliwe :D
        • lacido Re: Zaproszenie 28.12.07, 16:11
          hmmmmmmmmm
          co jest prawie-niemożliwe???

          czyzbyś pozbawiał mnie złudzeń ;>
          • pawel1940 Re: Zaproszenie 28.12.07, 16:12
            Racja, zabrzmialo nieprecyzyjnie ;-)
            Chodzilo o wyprzedzenie :-).
            • lacido Re: Zaproszenie 28.12.07, 16:14
              uffffffffff
              już się bałam <rotfl>
              • kitek_maly Re: Zaproszenie 28.12.07, 16:19
                pamiętaj, że prawie ;-)
                • lacido Re: Zaproszenie 28.12.07, 16:22
                  o kurcze
                  to przeoczyłam dzieki za zwrócenie uwagi :P a to podstępny men :P
                  • pawel1940 Re: Zaproszenie 28.12.07, 16:29
                    Protestuje, zgadzam sie tylko na prawie-podstepny ;-).
                    • kitek_maly Re: Zaproszenie 28.12.07, 17:48
                      prawie Ci wyszedł ten protest :-P
                      niestety, parę postów wyżej pozostał naoczny dowód :-))
                    • lacido Re: Zaproszenie 28.12.07, 22:58
                      a ja prawie-mam-do-Ciebie-słabość :PPP
                      • pawel1940 Re: Zaproszenie 29.12.07, 00:07
                        :]
    • menk.a Re: Zaproszenie 28.12.07, 15:50
      Cały czas szukam. Również odpowiedzi;P
    • iberia.pl MEGA Zaproszenie dlugasne 28.12.07, 17:45
      ze tez chcialo Ci sie pisac....no chyba, ze kopiuj-wklej, ale mnie
      sie nie chce elaboratu czytac:-P
      • pawel1940 Re: MEGA Zaproszenie dlugasne 28.12.07, 20:33
        Twoja strata :D

        PS. Oczywiscie, ze kopiuj-wklej ;-).
        • polla.k Re: MEGA Zaproszenie dlugasne 28.12.07, 21:11
          podoba mi się... :)
    • salsa13 Re: Zaproszenie 28.12.07, 21:29
      ech
      jakie to fajne słowa...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka