homikus Re: co robicie dla partnera? 19.01.08, 02:37 Ja rzuciłem palenie. Wiele razy próbowałem dla siebie, ale okazało się to mizerną motywacją. Więc rzuciłem dla Niego. I, o dziwo!, okazało się to w tym przypadku nagle bardzo proste :) A profitów bez liku! Odpowiedz Link Zgłoś
kejtushka Re: co robicie dla partnera? 19.01.08, 17:18 Ja mojemu studenciakowi ostatnio obiecałam nie budzić go "rano", tj. do ok 13(uczy sie po nocach) - ograniczyć hałasliwe czynności:uzywanie suszarek, odkurzacza,słuchanie muzyki,chrupanie marchewki itp.,heh i jak na złość niemal codziennie zdarza mi sie rozbić/upuścić coś w kuchni, potknać się o kabel od neta i zaczyna sie: k****!! najpierw moje, potem jego;) Ale chciałam dobrze;) Odpowiedz Link Zgłoś
cala_w_kwiatkach aktualnie 19.01.08, 21:52 aktualnie daje mu swiety spokoj a sama na siebie wkurzam sie, ze lapie sie na tym, ze jeszcze funkcjonuje mi w glowie pojecie 'MOJ FACET' :/ Odpowiedz Link Zgłoś
more.words Re: co robicie dla partnera? 22.01.08, 09:47 hmm... ja jestem sobą... nie udaje, nie koloryzuje niczego... słucham tego co mówi i raz na jakiś czas robie mu niespodzianki... wnoszę do jego zycia dużo energii, radości, zabawy... ale gdy trzeba to staję na wysokości zadania... i a to pomogę mu w nauce przed egzaminem, albo zawiozę na pogotowie (tak jak ostatnio) dbam o niego, rozpieszczam go...uzależniam od siebie ;P nie robię mu nigdy problemów i pretesji o wyjścia z kolegami-nawet sama go do tego namawiam jak ma kaca - to przywiozę mu rano piwko, żeby się nie męczył mam zawsze ochotę na harce w łóżku razem z nim ;P co do wyglądu - mój mężczyzna uważą że najładniej mi jak jestem ubrana tylko we własna skórę... ON zauważa zawsze nowy ciuszek, uczesanie, inny makijaż... dba o mnie, rozpieszcza... w zasadzie - tak porównując to robimy dla siebie to samo - jedno i drugie się stara no i stanowimy dla siebie wzajemne wsparcie... mój mężczyzna miał okazję się spisać w trudnych dla mnie momentach...nie boi się, że będzie trudno-mówi że mu zależy na mnie - i trwa przy mnie. daje mi siłę, uśmiech i radość w każdej sytuacji... a rzede wszystkim daje mi miłość swoją... nauczył na nowo kochać to chyba tyle ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mhr-cs Re: co robicie dla partnera? 22.01.08, 10:00 tola1978 napisała: > W poprzednim (swoim) temacie duzo usłyszałam na temat stu % akceptacji przez > partnera. Wiadomo ze nie zmienimy biustu, nosa czy nie zrobimy se operacji > plastycznej dla kogos. > Ale takie małe rzeczy jak uczesanie, perfumy (oczywiscie nic wbrew nas, tez > musi nam sie podobac) czy robicie dla chlopaka? > I odwrotnie, czy Wy faceci robicie cos dla swoich dziewczyn np. zapuszczacie > czasem zarost, bo ona tak lubi?? nigdy w zyciu nie robilam dla mezczyzn ja robje zawsze co chce i tylko dla siebie jak chce wlosy czerwone,biale czarne krotkie dalbo dlugie to mi bylo wszystko jedno co on muwil nic byl zadowolony mozliwe ze jedyny co kocha spodnie czy sukienke ja lubie spodnie praktyczne dla mnie a czy mezczyznie to sie podoba czy nie mi to bylo cale zycie wszystko jedno Odpowiedz Link Zgłoś
eevita Re: co robicie dla partnera? 22.01.08, 10:52 mam chyba w sobie jakąs feministkę, któa ciągle mi szepcze w środku "co Ci tam jakis facet bedzie gadał", bo jestem strasznie przekorna. jak moja wielka miłośc mi kiedys powiedziała po mojej wizycie u fryzjera " wolałem Cie w długich włosach" to nastepnego dnia poleciałam i obcięłam to co mi jeszcze zostało..:). Ale miałam awanturę.. potem sie musiałam strasznie hamować, zeby tak ostentacyjnie nie manifestować mojej niezależności, ale to czasem strasznie trudne..:) Odpowiedz Link Zgłoś