Gość: boss IP: 212.244.106.* 19.07.01, 17:11 jest piekna ,inteligentna i bardzo seksowna.I ma męza .A ja mam żone Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: a psik Re: Chyba sie zakochałem w mężatce IP: 192.168.1.* / *.zrpa.com 19.07.01, 19:16 chciales sie pochawalic ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: - Re: Chyba sie zakochałem w mężatce IP: *.hwr.arizona.edu 19.07.01, 22:31 kiedys slyszalem powiedzonko "u mezatki nie ma wpadki" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mis Re: Chyba sie zakochałem w mężatce IP: *.gazeta.pl 19.07.01, 23:05 te boss odpieprz sie od kolezanki mezatki i lepiej sprawdz, czy ktos Ci wlasnie nie wyhacza malzonki zboczek jeden, cham i pewnie jeszcze jestes mezatki szefem jest Twoja sekretarka? lubisz posuwac sekretarki, co a jak juz sie naposuwasz, to co z nimi robisz lepiej wracaj do domu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krecha do: mis IP: *.hwr.arizona.edu 19.07.01, 23:12 boss napisal, ze sie zakochal w mezatce, a nie, ze posuwa sekretarke mis - masz bujna wyobraznie, ale trzymaj ja na wodzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: boss Re: Chyba sie zakochałem w męzatce IP: 212.244.106.* 20.07.01, 10:32 Nie jestem jej szefem, nawet nie pracujemy w jeden firmie. Poznałem ja przez IRC. Wiem ,ze jej małżenstwo nie jest szczęsliwe ale nie chce na tym żerowac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciek do mis IP: 217.168.129.* 20.07.01, 09:31 Ale dałeś czadu. Może przeczytaj o co chodzi i jeszcze raz to sobie przemyśl. Maciek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rak Wypowiedz mis - uzupełnienie IP: 195.205.4.* 23.07.01, 20:30 Gość portalu: mis napisał(a): > te boss > > odpieprz sie od kolezanki mezatki > i lepiej sprawdz, czy ktos Ci wlasnie nie wyhacza malzonki > zboczek jeden, cham > i pewnie jeszcze jestes mezatki szefem > jest Twoja sekretarka? > lubisz posuwac sekretarki, co > a jak juz sie naposuwasz, to co z nimi robisz > lepiej wracaj do domu To jest moja propozycja, co dalej powienien napisać mis: te boss a jak zerżniesz już te sekretarke, to co? pewnie ją zabijasz i zjadasz, co, zboczku ty i morderco a potem jak ją zjesz z kartoflami, to co dalej? pewnie rżniesz jej rocznego synka, pedofilu a jak zerżniesz synka, to go gotujesz żywcem w garnku a ciekawe co robisz z jamnikiem tej mężatki itd. itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojt Re: Chyba sie zakochałem w mężatce IP: *.*.*.* 20.07.01, 11:45 Gość portalu: boss napisał(a): > jest piekna ,inteligentna i bardzo seksowna.I ma męza .A ja mam żone ja tez mam zone, ale z drugiej strony co raz czesciej mysle o tym, zeby "zaznac zycia", jedni mnie za to skrytykuja, inni nie, ale wszystko zalezy od ciebie, jak sobie poukladasz w glowie, jezeli po powrocie od niej i spedzeniu upojnych chwil bedziesz potrafil spojzec zonie w twarz to twoj zysk, warunek zeby nigdy sie o tym nie dowiedziala, podobnie jak zrobilaby to twoja zona, bedziesz z nia wciaz szczesliwy, pod warunkiem ze nic nie bedziesz wiedzial, drugi aspekt, ze w zyciu czasami szukamy czegos brakujacego w zyciu, moze wlasnie jest to dla ciebie ten element, przeciez po pewnym czasie mozesz o niej zapomniec i dalej zyc szczesliwie w zona, udanych przemyslen, tylko rob wszystko dyskretnie, a wowczas moze zaznasz szczescia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Radzio Re: Chyba sie zakochałem w mężatce IP: *.waw-mec.leased-e.ids.pl 23.07.01, 15:06 Gość portalu: Wojt napisał(a): > Gość portalu: boss napisał(a): > > > jest piekna ,inteligentna i bardzo seksowna.I ma męza .A ja mam żone > > ja tez mam zone, ale z drugiej strony co raz czesciej mysle o tym, zeby "zaznac > > zycia", jedni mnie za to skrytykuja, inni nie, > ale wszystko zalezy od ciebie, jak sobie poukladasz w glowie, jezeli po powroci > e > od niej i spedzeniu upojnych chwil bedziesz potrafil spojzec zonie w twarz to > twoj zysk, warunek zeby nigdy sie o tym nie dowiedziala, podobnie jak zrobilaby > > to twoja zona, bedziesz z nia wciaz szczesliwy, pod warunkiem ze nic nie bedzie > sz > wiedzial, > drugi aspekt, ze w zyciu czasami szukamy czegos brakujacego w zyciu, moze wlasn > ie > jest to dla ciebie ten element, przeciez po pewnym czasie mozesz o niej zapomni > ec > i dalej zyc szczesliwie w zona, > udanych przemyslen, tylko rob wszystko dyskretnie, a wowczas moze zaznasz > szczescia I wypada się tylko i wyłącznie z tym zgodzić. Sam ostatnio mam duże ciągotki na "skok w bok", nie wiem z czego to wynika? Może dlatego, że moja obecna jest właściwie moją pierwszą partnerką. I ciągnie po prostu wilka do lasu... Tylko trzeba mieć też trochę szczęścia i trafic na kobietę równie dyskretną jak ja. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nana Re: Chyba sie zakochałem w mężatce IP: 192.43.5.* 23.07.01, 15:50 poznales ja na IRC-u.... z wlasnego i moich znajomych doswiadczenia wiem, ze latwo zakochac sie w taki sposob. to takie ekscytujace i tajemnicze wymieniac krotkie zdania. z taka niecierpliwoscia sie na nie czeka, sekundy staja sie prawie godzinami. euforia. pisze sie rzeczy, ktorych nigdy by sie nie powiedzialo., ktorych nigdy by sie nie zrobilo w rzeczywistym swiecie. takie znajomosci sa ekscytujace, ale jedynie wirtualne. wszystkie IRC-owe historie moich znajomych zle, lub po prostu, sie skonczyly. moja trwa dalej. zakochalam sie w zonatym mezczyznie. nie zaluje, ale nie polecam tego jako sposob na szczescie i nie zrobilabym tego drugi raz. wylaczylabym komputer i telefon i wyjechala na jakis czas. zostaw mezatke i zastanow sie czego ci w zonie brakuje, a potem z nia porozmawiaj moze one czuje to samo i teskni do tych samych rzeczy powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roko Re: Chyba sie zakochałem w mężatce IP: *.unregistered.formus.pl 23.07.01, 15:24 mezatki sa super, mozna z nimi robic wszystko w lozku, w koncu po to przyprawiaja rogi zeby zaznac nowych przyjemnosci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: borys Re: Chyba sie zakochałem w mężatce IP: *.halo.provector.pl 23.07.01, 16:10 Odpierdolcie się od mężatek. Zajmijcie się żonami. Własnymi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Momo Re: Chyba sie zakochałem w mężatce IP: *.cezex.pl 23.07.01, 16:10 Ktoś powiedział, że cudza żona jest lepsza, BO jest CUDZA. Odpuść sobie. To tylko chemia. Udowodniono, że przez pierwsze 4 lata zwiąku wydziela się pewien hormon, powodujący podwyżanie ciśnienia i szybsze bicie serca i dreszcze itp na widok ukochanej osoby. Po 4 latach zaczyna wydzielać się inny hormon, o nazwie pea - który nie powoduje już tych w/w "zjawisk" w naszym organizmie, ale odpowiedzialny za uczucia wyższego rzędu - kochamy inaczej, mocniej, głębiej i czujemu się bardziej emocjonalnie związani z partnerem. I wtedy zaczynają się schody dla tych, którzy utożsamiają powab cielesny z miłością. skoro na czyjś widok przestaje nam bić serce jak za dwanych czasów - to wydaje się ,że miłość się kończy i czas odpływać. A to nic bardziej błędnego - ona - ta prawdziwa i silna - dopiero się zaczyna. Ale niektórzy wolą całe życie chodzić z podniesionym ciśnieniem ( ...i nie tylko)i wciąż szukają podniet. a szkoda. Może warto przypatrzeć się swoim żonkom, przeciez kiedyś tak bardzo się wam podobały, szaleliście za nimi i co, teraz nagle zrobiły się be, besz seksapilu i potworne.... Chyba nie jest tak źle. Panowie wysilcie trochę intelekt, wyobraźnię i odkryjcie swoje kobiety na nowo, zamiast roić o CUDZYCH żonach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mężatka Re: Chyba sie zakochałem w mężatce IP: 213.77.100.* 23.07.01, 16:13 cudownie. tylko, że zakochiwanie to troszkie niebezpiecznie,wiesz? a czy Ty ją kiedykolwiek widziałeś, dotykałeś, i takie tam . mam nadzieję, że to nie jest wyłącznie zakochanie wirtualne,bo z tym bywa kiepsko. może lepiej by było gdybyś był zauroczony, co? lubimy używać zbyt patetycznych slów. i u mnie różnie bywało i bywać będzie . ale ja mam taki właśnie bardzo partnerski układ. spotykaj się, korzystaj z jej seksowności, ale kurde, nie zakochujcie się w sobie. przecież pewnie i tak najcudowniejsza jest twoja żona, co? to wbij sobie skarbie do głowy że to tylko zafascynowanie i mam pewność że będzie ci jeszcze lepiej. życze cudownych uniesień. mężatka - a tak na ucho, chociaż mój mąż wie- mam bardzo uroczego kochanka- tylko że ja nie jestem zakochana , coś mnie zauroczyło i tyle.i tego właśnie życze- dla bezpieczeństwa małażeństwa twego, jak myślę szczęśliwego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: boss Re: Chyba sie zakochałem w mężatce IP: 212.244.106.* 24.07.01, 09:33 Wiem co masz na myśli. To nie wirtual - to życie . Ma niezwykle piekne ciało, jest ciepła , pogodna,troskliwa i bardzo jeszcze dziecinna. Kiedy z nia jestem zapominam o niespłaconym kredycie i - przyznaje - myslę wyłacznie o sexie. Załuje ,ze nie sotkalem jej wcześniej ,kiedy byliśmy wolni bo wydaje misię że to jest dla mnie kobieta na całe życie. Odpowiedz Link Zgłoś
miniu Re: Chyba sie zakochałem w mężatce 23.07.01, 18:11 Gość portalu: boss napisał(a): > jest piekna ,inteligentna i bardzo seksowna.I ma męza .A ja mam żone Jak ulał pasuje do mojej, ale nie przejmuj się. Życzę zdrowiaaaaaa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mężatka Re: Chyba sie zakochałem w mężatce IP: *.punkt.pl 24.07.01, 14:32 no wiesz...sorka,ale skoro jest jeszcze dziecinna (infantylna?) to nigdy nie spłaciłbyś nawet malutkiego kredytu...kurde, u ciebie to wszystko poszło za daleko. ty się lepiej zastanów...to znaczy , że żonę tak strasznie przekresliłeś. tylko dlatego, że jest żoną, że znasz długo, że przyzwyczaiłeś się, że widujesz ją depilującą nogi i regulującą brwi, itd No szanowny, uważaj...przy moim pełnym wyluzowaniu w tych kwestiach, jestem Tobą troszkie zmartwiona- niebezpieczne oznaki niezrównoważenia uczuciowego dostrzegam. pozdrawiam i trzymam kciuki kurde- czy nie wystraczy ci sex i kilka miłych spotkań na pogaduchach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: boss Re: Chyba sie zakochałem w mężatce IP: 212.244.106.* 24.07.01, 15:08 Nie jest infantylna - nie o to mi chodziło- ona potrafi się tak fajnie ze wszystkiego cieszyć,ma tyle takiego dziewczęcego wdzieku że nigdy nie powiedziałbym ,że ma 26 lat. A żona? Ona widzi we mnie portfel i samochód. Potrafi mieć tylko pretensje - że za dużo pracuję ,ze ,,znowu " pije whisky, że przychodze do domu , rozladam laptop i pracuję.Ajak nie pracuję to robie łopatą budując dom. Sex sexem ale trochę uczucia też by się przydało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mężatka Re: Chyba sie zakochałem w mężatce IP: *.punkt.pl 24.07.01, 16:30 a jak czesto próbowałes porozmawiać z żoną o waszych problemach? lepiej rozmawiać z wirtualną babeczką? a próbowałeś umówić się z zonką tak jak kiedyś na randkę? a próbowałeś jakiegoś wieczora nie pić swego ulubionego alkoholu, nie otwierać laptopa, nie machać łopatą...ciekawa jestem w takim razie , skoro zona widzi tylko twój portfel, to co widziała przed ślubem- a jesli to samo to po co związałeś sięz nią...a może lubisz pomarudzić troszeczkę? wiesz co , zapytaj się partnerki- której chcesz- o książkę Kobiety są z Wenus a mężczyźni z Marsa...mozna poznać i siebie i żonę. Albo umówmy się i wtedy to już wszystko sama ci powiem...hihi..żartowałam miłego i do miłego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lis Re: Chyba sie zakochałem w mężatce IP: *.gazeta.pl 24.07.01, 22:39 boss''ie czytam tu Twoje wypociny i naprawde mi Ciebie zal. Ty chyba nie lubisz swojej zony. To po co z nia jestes (bo chyba nie dla pieniedzy)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Radzio Re: Chyba sie zakochałem w mężatce IP: *.waw-mec.leased-e.ids.pl 25.07.01, 08:54 lis, chyba młody jesteś...boss po prostu popadł w zauroczenie i tyle, jeśli to ma pomóc jemu i tej jego babeczce to ok. niech się spotykają, szaleją i zapominją na chwilę o problemach i popieprzonym szarym życiu. Byleby to z głową robili i komuś krzywdy nie zrobili.Żona to jest żona, a może boss ma dzieci? Rozwód to chyba trudniejsza decyzja niż małżeństwo.... Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś