Dodaj do ulubionych

Czy feministki... ???

22.01.08, 15:32
Hmmm, to nie jest marna prowokacja... To znaczy sprowokowana raczej
ja zostałam... Bo Funny napisała, że chociaż jest feministką, to nie
przeszkadza Jej to robić loda. No i tak mnie naszło.
Na koniec dnia takiego marnmego. Co ma bycie feministką do robienia
lodów...
Już mnie zabijacie???
Obserwuj wątek
    • prom_do_szwecji Re: Czy feministki... ??? 22.01.08, 15:33
      stereotyp mówi, ze feministki nie gotują ;)
      • trypel Re: Czy feministki... ??? 22.01.08, 15:37
        Lodów sie nie gotuje. Się kręci a potem zamraza
        • prom_do_szwecji Re: Czy feministki... ??? 22.01.08, 15:44
          a feministki zamrażają?
          • funny_game Re: Czy feministki... ??? 22.01.08, 15:51
            A Hana Solo to kto tak urządził, jak myślisz?
            • prom_do_szwecji Re: Czy feministki... ??? 22.01.08, 15:52
              tak???? O rany...ciiiiiiii
              • funny_game Re: Czy feministki... ??? 22.01.08, 15:56
                Jak nie na feministki, to będzie na Żydów, masonów albo cyklistów. W Polsce
                żyjemy :)
                • prom_do_szwecji Re: Czy feministki... ??? 22.01.08, 15:56
                  i w Polske idziemy ;)
      • funny_game Re: Czy feministki... ??? 22.01.08, 15:40
        Albo, że nie noszą spódnic. Tego się nikt nie "przyczepił", a napisałam, że noszę...
        Ech, te lody.
        • justysialek Re: Czy feministki... ??? 22.01.08, 16:07
          funny_game napisała:

          > Albo, że nie noszą spódnic. Tego się nikt nie "przyczepił", a
          napisałam, że nos
          > zę...

          To jeszcze nic. Napisałaś chyba, że nogi golisz.. ty... ty...
          ZDRAJCZYNIO!!!
      • mala_mee Re: Czy feministki... ??? 22.01.08, 15:42
        No bardzo prosze potraktować pytanie poważnie !!! :)))
    • funny_game Re: Czy feministki... ??? 22.01.08, 15:37
      mala_mee napisała:


      > Już mnie zabijacie???

      No ja na pewno!!! :D

      Jak przestanę się śmiać, to się ustosunkuję do tego tematu sensowniej ;)
    • avital84 Re: Czy feministki... ??? 22.01.08, 15:43
      Nic jeżeli facet robi minete...jak kobieco to zabrzmiało. ;)
    • hotally Re: Czy feministki... ??? 22.01.08, 15:48
      Jak ja nie cierpię feministek :)
      • prom_do_szwecji Re: Czy feministki... ??? 22.01.08, 15:51
        to na pewno ty do mnie napisałeś/napisałaś, ze jestem obrzydliwą
        feministka i na pewno nie gole nóg ;)
        • hotally Re: Czy feministki... ??? 22.01.08, 16:08
          nie Ja... aczkolwiek mogę się podpisać pod te słowa ;]
          • prom_do_szwecji Re: Czy feministki... ??? 22.01.08, 16:19
            prześle ci tego mejla, zebyś się mógł dopisać ;)
            • mala_mee Re: Czy feministki... ??? 22.01.08, 16:22
              hłe hłe, ona jest dziewczynką :)))
      • funny_game Re: Czy feministki... ??? 22.01.08, 15:52
        Wszystkich? Nawet Kazi?
        • mala_mee Re: Czy feministki... ??? 22.01.08, 15:57
          Jaby była jakas inna krzykaczka reprezentantka to może przychylniej
          bym popatrzyła... Jej nie trawię...
          Na szczęście znalazła se chłopa i od razu lepiej wygląda.
          • funny_game Re: Czy feministki... ??? 22.01.08, 15:58
            :)
            Specjalnie Ją tu przywołałam. Ja tam ją lubię. Ale ja lubię też żółty ser z
            dżemem, to wiesz...
        • cioccolato_bianco Re: Czy feministki... ??? 22.01.08, 15:57
          a co to znaczy byc feministka?
          • funny_game Re: Czy feministki... ??? 22.01.08, 15:58
            A to zależy.
          • mala_mee Re: Czy feministki... ??? 22.01.08, 16:02
            No własnie, tak w skrócie ??? :)))
            • cioccolato_bianco Re: Czy feministki... ??? 22.01.08, 16:09
              chyba nie dowiemy sie niczego poza tym, ze raczej nie robia lodow ;)
              coz, dobrze, ze nigdy sie za feministke nie uwazalam, bo chyba
              musialabym zaczac odmawiac sobie tej przyjemnosci :D
          • hotally definicja by Aluh 22.01.08, 16:10
            Feministka- brzydka, męska kobieta, która nie goli nóg, która wierzy, że nauka
            to potęgi klucz, która z koleżankami wymyśliła "będę pracować, nie będzie facet
            Mnie utrzymywał", która zniszczyła beztroskie bajki o księżniczkach i uczyniła
            świat złym...złym...złym i okrutnym. O!

            ;))
            • mala_mee Re: definicja by Aluh 22.01.08, 16:16
              No wlasnie chodzi mi o wyjście poza takie frazesy.
              A jeżeli chodzi o naukę - to trafiłas jak kulą w płot... Do tego nie
              trzeba byc feministką.
              • prom_do_szwecji Re: definicja by Aluh 22.01.08, 16:25
                bo feministek nikt nie lubi, ale nikt też nie wie kim są ;)
                I poza kazia żadnej nie widział ;)
        • hotally Re: Czy feministki... ??? 22.01.08, 16:12
          ogólnie to wszystkich :))
          • niunka24 Re: Czy feministki... ??? 22.01.08, 16:32
            przecież wszystkie feministki to lesbijki, więc komu te lody mają robić:PPP

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka