23.01.08, 14:28
Mile Panie czy mężczyzne można oduczyć kłamstwa ...
Obserwuj wątek
    • mala_mee Re: Kłamstwo 23.01.08, 14:30
      Faceta nie można zmienić. Jak będzie chciał to nie bedzie kłamał.
      • mayutka83 Re: Kłamstwo 23.01.08, 14:35
        jak długo można wybaczać kłamstwa..
    • nemo1968 Re: Kłamstwo 23.01.08, 14:36
      Można....pozwalając mu być sobą :).
      • mayutka83 Re: Kłamstwo 23.01.08, 14:38
        nemo1968 nie ograniczma go w zaden sposob a oklamuje mnie czasem z
        takimi blachostkami że włosy na głowie stają klamstwa ktore nie daja
        mu zadnych korzyasci
        • nemo1968 Re: Kłamstwo 23.01.08, 14:45
          Domyślam się, trochę żartowałem, że "dopiero kiedy będzie sobą", bo
          to jest sprzeczne z byciem w związku, bo związek wymaga wyrzeczeń.
          Jakichśtam, czasem błachych, czasem istotnych, ale wymaga.
          No i jak ktoś nie chce się wyrzec tego, co dla niego ważne, to
          będzie kłamał. Drobne kłamstewka.....powiedziałbym, ze jak drobne,
          to za bardzo go kontrolujesz, lub masz dominujący charakter i on
          woli ci skłamac, niż narazić się na to, ze go przekonasz.
          A nie jest tak, że masz wrazenie, ze on czasem nie ma swojego
          zdania, albo za często sie dopasowuje do ciebie...?
          • figgin1 Re: Kłamstwo 23.01.08, 18:14
            nemo1968 napisał:
            Domyślam się, trochę żartowałem, że "dopiero kiedy będzie sobą", bo
            > to jest sprzeczne z byciem w związku, bo związek wymaga wyrzeczeń.
            > Jakichśtam, czasem błachych, czasem istotnych, ale wymaga.

            Nieprawda. Są związki, które nie wymagają wyrzeczeń. Żadnych.
          • mayutka83 Re: Kłamstwo 24.01.08, 14:18
            Może rzeczywiście masz rację trochę w tym prawdy że mam odrobinę
            dominujący charakter. Wezmę to pod uwagę i spróbuję coś z tym
            zrobić. Może masz rację że on sie poporstu boi lub zbyt wiele od
            niego wymagam.... A może poprostu brzydko mówiąc zaczynam mu
            matkować(jest odemnie 5 lat młodszy) dzięki za rade widocznie czas
            coś zmienic w sobie a nie w innych- pozornie i podświadomie to
            prostsze niż zmienić samego siebie tyle ze konsekwencje są bardziej
            bolesne...
            POZDRAWIAM
      • kitek_maly Re: Kłamstwo 23.01.08, 15:08

        nie znasz mojego byłego.
        on chyba po prostu lubił kłamać. mimo, że nie miał powodów, bo ja
        jestem tolerancyjna i na wiele rzeczy pozwalam, kiedy kocham i ufam.
        ponadto nienawidzę kłamstwa. on o tym doskonale wiedział, ale tego
        nie szanował.
        kłamał, po czym się do tego przyznawał lub niechcący coś mu się
        wyrwało. następnie przepraszał, mówił, że jest mu strasznie przykro,
        bo wie jak tego nie znoszę. nie potrafił podać powodu, dla którego
        to robił. a za jakiś czas znowu to samo.
        jakiś uzależniony od kłamstw mi się trafił, czy jak? ;-)
    • karka831 Re: Kłamstwo 23.01.08, 14:40
      Chodzi o drobne kłamstewka czy kłamstwa na wielką skalę?
      • mayutka83 Re: Kłamstwo 23.01.08, 14:44
        w zasadzie o kłamstewka
        żeby byla jasność nie podejżewam go o zdrade predzej o mitomanie...
        • gixera Re: Kłamstwo 23.01.08, 14:58
          Moja siostra jest taka, ale każdy się już do tego przyzwyczaił.
          Najśmiesznej było jak kiedyś powiedziała, że ma chlopaka, który ma
          ścigacza, jak już miałam go poznać, to okazało się, że wyjechał do
          Niemiec i się zabił na tym motocyklu. To było ładnych kilka lat
          temu, ale do dzisiaj się z tego śmiejemy.
    • karka831 Re: Kłamstwo 23.01.08, 14:50
      Jesli oklamuje Cie nawet w drobnych sprawach to niestety nie wrozy to nic
      dobrego na przyszlosc.. Chyba bym nie potrafila zyc z mitomanem...:(
    • modliszka24 Re: Kłamstwo 23.01.08, 14:54
      jeżeli za każdym razem mu to wytkniesz i będziesz truła to pewnie tak ale
      wszystkiego i tak nie wyłapiesz
    • kitek_maly Re: Kłamstwo 23.01.08, 15:02

      nie. ;-(
      niektórzy mają to po prostu we krwi i czują potrzebę okłamywania
      innych.
      • nemo1968 Re: Kłamstwo 23.01.08, 15:05
        Kobietę jest równe trudno oduczyć kłamstw, to zależy również od cech
        charakteru i nawyków w rozwiązywaniu konfliktów. Ten facet może być
        po prostu konformistą i nie cierpieć sytuacji konfliktowej, woli
        skłamać niż postawić na swoim :).
        • kitek_maly Re: Kłamstwo 23.01.08, 15:11

          Zgadzam się z tym, że wśród kobiet również są niereformowalne
          kłamczuchy. :-) Napisałam o dobrze mi znanym mężczyźnie, bo pytanie
          było o mężczyzn.

          Ten facet może być
          > po prostu konformistą i nie cierpieć sytuacji konfliktowej, woli
          > skłamać niż postawić na swoim :).

          Pudło. :-) Oczywiście jeśli chodzi o tego faceta, o którym ja mówię.
    • cloclo80 Re: Kłamstwo 23.01.08, 15:04
      Można znacznie to ograniczyć przez demaskowanie rozmijania się z prawdą. Kobiety
      nie mają raczej problemów w wyłapywaniem kłamstw, rzecz w tym że nie zawsze
      wiedzą co z tym zrobić.
    • simon_r Można.. 23.01.08, 15:12
      wystarczy nie strzelać focha na niewygodne prawdy tylko czasem nawiazać dialog :P

      -------------------
      SuDoKu... wciąga :)
      Trochę myślenia
      • kitek_maly Re: Można.. 23.01.08, 15:18

        Ehh a jak nie chodzi o niewygodne prawdy, tylko o fakty, które miały
        lub nie miały miejsca [to już nie fakty ;-)]? :-)

        Ooooo rebusy ;-) Też zajrzę. ;-)
        • simon_r Re: Można.. 23.01.08, 15:52
          a zajrzyj zajrzyj :))
          Chiciaż typowych rebusów tam nie ma to polecam puzzle i krzyżówki :)

          -------------------
          SuDoKu... wciąga :)
          Trochę myślenia
    • bupu Re: Kłamstwo 23.01.08, 15:48
      To nie pies, to dorosły człowiek. Trochę już za późno na zabiegi wychowawcze.
    • mrowko_jad Re: Kłamstwo 23.01.08, 16:54
      nie, mowi ci to mily pan:]
    • lupus76 Owszem, można 24.01.08, 14:23
      mayutka83 napisała:

      > Mile Panie czy mężczyzne można oduczyć kłamstwa ...

      Najlepiej służąc dobrym przykładem i samej przestać kłamać.
      • mayutka83 Re: Owszem, można 24.01.08, 14:39
        lupus76 napisał:

        > mayutka83 napisała:
        >
        > > Mile Panie czy mężczyzne można oduczyć kłamstwa ...
        >
        > Najlepiej służąc dobrym przykładem i samej przestać kłamać.
        Lupus76 tak jak byłam w stanie zgodzić się znemo że mam może zbyt
        despotyczny charakter tak nie jestem w stanie zgodzić się z Tobą
        Nigdy go nie ołamałam bo nie miałam powodu ani sensu w tym wręcz
        przeciwnie może powiedziałam zbyt wiele..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka