mala_mee 30.01.08, 10:33 Kolejny wątek i kolejne planowane zaręczyny... Wspólnie planowane... O co chodzi??? Czy ja jestem z jakiejś zaprzeszlej epoki??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
krzysiek1042 Re: Nowa świecka tradycja??? 30.01.08, 10:37 mala_mee napisała: > Kolejny wątek i kolejne planowane zaręczyny... Wspólnie planowane... > O co chodzi??? Czy ja jestem z jakiejś zaprzeszlej epoki??? > Zapsz epoki :) No po prostu bywa. Samo życie. Kiedyś forma nie do pomyślenia ,teraz staje się normą,co do której nikt nie używa słowa kontrowersyjna. Czasem widać jak jesteśmy zabiegani,że dopiero po dłuższym czasie zdajemy sobie sprawę z kim tak naprawdę chcemy dzielić życie. Lepiej późno niż później :) Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Nowa świecka tradycja??? 30.01.08, 11:01 mala_mee napisała: > Kolejny wątek i kolejne planowane zaręczyny... Wspólnie planowane... > O co chodzi??? Czy ja jestem z jakiejś zaprzeszlej epoki??? > Ale o co chodzi??? Że planują w ogóle zareczyny, czy że we dwójkę planują??? Odpowiedz Link Zgłoś
mala_mee Re: Nowa świecka tradycja??? 30.01.08, 11:03 No że razem planują, że razem ustalają, ze zaręczą się w dajmy nato przyszłe święta. To chyba inaczej w założeniu ma wyglądać. Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Nowa świecka tradycja??? 30.01.08, 11:14 mala_mee napisała: > No że razem planują, że razem ustalają, ze zaręczą się w dajmy nato > przyszłe święta. > To chyba inaczej w założeniu ma wyglądać. Widzisz Mee, jak to styl życia wpływa na postrzeganie świata? Nigdy się nad tym nie zastanawiałem i nawet nie wiem, jak ma to wyglądać :) Stąd moje dopytywanie. Odpowiedz Link Zgłoś
mala_mee Re: Nowa świecka tradycja??? 30.01.08, 11:16 No wiesz, dawnymi czasy to była loteria, przyjmie pierścionek czy nie. Zgodzi się czy pośle na drzewo. A teraz wspólne planowanie... Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Nowa świecka tradycja??? 30.01.08, 11:21 mala_mee napisała: > No wiesz, dawnymi czasy to była loteria, przyjmie pierścionek czy > nie. Zgodzi się czy pośle na drzewo. > A teraz wspólne planowanie... Bo teraz meżczyźni, co się chcą żenić są bardziej w cenie :) Btw: żarcik zasłyszany wczoraj od kumpla - więsz jakie jest określenie 10 rocznicy małżeństwa z męskiej perspektywy? Boys don't cry :D Odpowiedz Link Zgłoś
mala_mee Re: Nowa świecka tradycja??? 30.01.08, 11:24 Mówisz, ze popyt większy??? Odpowiedz Link Zgłoś
lilith.b Re: Nowa świecka tradycja??? 30.01.08, 11:32 Moim zdaniem też jest to dziwaczne... Co to za umawianie się: oświadczę Ci się w Walentynki. U nas na szczęście dominuje tradycyjny pogląd na zaręczyny. Ponad to chłopak mi powiedział, że jemu się wydaje całkiem normalne, że dziewczyna nie wykrzyknie od razu tak tak tak! tylko powie, że musi się zastanowić, przemyśleć. Czym mnie zwalił z nóg - ale ma to sens. Odpowiedz Link Zgłoś
grizwold Re: Nowa świecka tradycja??? 30.01.08, 12:11 Ja nie widze w tym absolutnie sensu. Kobieta spotyka sie z facetem, on sie jej oswiadcza, a ona mowi: sorry, musze sie zastanowic?! Bez jaaaaj prosze.... Nie biore w tej opinii pow uwage faktu, ze moze pojawic sie facet, co po 2 tygodniach sie oswiadczy... raczej rozwazam "rozsadny" staz zwiazku. Odpowiedz Link Zgłoś
lilith.b Re: Nowa świecka tradycja??? 30.01.08, 12:54 grizwold napisał: > Ja nie widze w tym absolutnie sensu. Kobieta spotyka sie z facetem, on sie jej > oswiadcza, a ona mowi: sorry, musze sie zastanowic?! Bez jaaaaj prosze.... > > Nie biore w tej opinii pow uwage faktu, ze moze pojawic sie facet, co po 2 > tygodniach sie oswiadczy... raczej rozwazam "rozsadny" staz zwiazku. Hehe wiesz dla mnie decyzja o małżeństwie jest decyzja na całe życie. Teraz mogę sobie chcieć być jego żoną, ale jest to zbyt poważna decyzja by ją podjąć pod presją chwili i emocji. Ojej klęknął i się oświadczył to muszę powiedzieć tak. chcenie a bycie w realnej sytuacji to co innego. Ponad to facet nosi się z tym zamiarem od dłuższego czasu. Zbiera się w sobie, decyduje, jaki pierścionek kupić potem czeka na dobry moment ty się oświadczyć. to trwa, on cały czas staje się coraz bardziej pewny swojej decyzji i wreszcie pyta: wyjdziesz za mnie? A na kobietę spada to pytanie z zaskoczenia, czasem może się nie spodziewała takiego pytania i co ma podjąć tak ważną decyzję w ciągu 15 sek? Ja jak wyjdę za mąż to raz na zawsze, bez możliwości rozwodu. Czy teraz rozumiesz zasadność takiej opinii mojego chłopaka? Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Nowa świecka tradycja??? 30.01.08, 12:57 lilith.b napisała: > Ja jak wyjdę za mąż to raz na zawsze, bez możliwości rozwodu. Bardzo odważne twierdzenie. Z formalnego punktu widzenia - nieprawdziwe. Odpowiedz Link Zgłoś
lilith.b Re: Nowa świecka tradycja??? 30.01.08, 13:03 lupus76 napisał: > lilith.b napisała: > > > > Ja jak wyjdę za mąż to raz na zawsze, bez możliwości rozwodu. > > Bardzo odważne twierdzenie. Z formalnego punktu widzenia - > nieprawdziwe. No dobrze formalnie będzie rozwód możliwy:) Wiadomo o co chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Nowa świecka tradycja??? 30.01.08, 13:04 lilith.b napisała: > lupus76 napisał: > > > lilith.b napisała: > > > > > > > Ja jak wyjdę za mąż to raz na zawsze, bez możliwości rozwodu. > > > > Bardzo odważne twierdzenie. Z formalnego punktu widzenia - > > nieprawdziwe. > > No dobrze formalnie będzie rozwód możliwy:) Wiadomo o co chodzi. > Życzę spełnienia marzeń - ale miej świadomość, że ludzie się zmieniają :) Odpowiedz Link Zgłoś
lilith.b Re: Nowa świecka tradycja??? 30.01.08, 13:10 lupus76 napisał: > Życzę spełnienia marzeń - ale miej świadomość, że ludzie się > zmieniają :) ano owszem ,niektórzy na lepsze:) Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Nowa świecka tradycja??? 30.01.08, 13:13 lilith.b napisała: > lupus76 napisał: > > > > Życzę spełnienia marzeń - ale miej świadomość, że ludzie się > > zmieniają :) > > ano owszem ,niektórzy na lepsze:) I w tym problem - z taką chodzącą dobrocią nie da się wytrzymać :D Odpowiedz Link Zgłoś
lilith.b Re: Nowa świecka tradycja??? 30.01.08, 13:31 lupus76 napisał: > I w tym problem - z taką chodzącą dobrocią nie da się wytrzymać :D Oj lupus lupus, jednym trudniej innym łatwiej wytrzymać. Do chodzącej dobroci to i mnie i jemu duuuużo brakuje. Możemy przeznaczyć całe nasze życie by zmieniać się i stać się na starość dobrocią samą w sobie :P www.Transmissionfm.com - radio internetowe z muzą klubową Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Nowa świecka tradycja??? 30.01.08, 12:55 grizwold napisał: > Ja nie widze w tym absolutnie sensu. Kobieta spotyka sie z facetem, on sie jej > oswiadcza, a ona mowi: sorry, musze sie zastanowic?! Bez jaaaaj prosze.... > > Nie biore w tej opinii pow uwage faktu, ze moze pojawic sie facet, co po 2 > tygodniach sie oswiadczy... raczej rozwazam "rozsadny" staz zwiazku. Jakby się głębiej zastanowić - to takie podejście jest swoistym ułaskawieniem dla tego faceta :) Odpowiedz Link Zgłoś
kedrok1 Re: Nowa świecka tradycja??? 30.01.08, 13:33 a jak? Tak jest chyba właśnie ok, no nie? Odpowiedz Link Zgłoś
znowuwzyciuminiewyszlo Re: Nowa świecka tradycja??? 30.01.08, 11:32 Moze i jest to zerwanie z tradycja, ale czy takie zle? Po co obie strony maja narazac sie na stresy, tzn mezczyzna na stres 'przyjmie/nie przyjmie' a kobieta 'o moj boze, ale jak to juz? teraz? nie wiem co powiedziec?'. Tak samo odejsciem od tradycji jest wyczekiwania latami na slub po zareczynach (albo wogole brak slubu). I co? W sumie nic, co to kogo obchodzi, jak inni planuja swoje zycie we dwoje? Odpowiedz Link Zgłoś
sabriel Re: Nowa świecka tradycja??? 30.01.08, 11:33 Kiedyś to mężczyzna prosił o rekę. W tej chwili wachlarz mozliwości jakby się powiększył-niektórzy ludzie planują to wspólnie(razem oglądają pierścionki,zamawiają salę w restauracji).Ostatnio pojawiła się jeszcze jedna możliwość (to zdaje się wersja dla feministek)- to kobieta przejmuje incjatywę i prosi faceta aby się z nią ożenił. Odpowiedz Link Zgłoś
mala_mee Re: Nowa świecka tradycja??? 30.01.08, 12:03 Sala to chyba na wesele??? Odpowiedz Link Zgłoś
sabriel Re: Nowa świecka tradycja??? 30.01.08, 12:48 Pomyliłam się z tą salą, chodziło o stolik. Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Nowa świecka tradycja??? 30.01.08, 12:15 Znaczy Ty planujesz czy nie planujesz? Cieszyć się czy nie? Bo nie rozumiem;P Odpowiedz Link Zgłoś
mala_mee Re: Nowa świecka tradycja??? 30.01.08, 12:17 Nie, ja nie. To autorki innych wątków piszą o planowaniu wspólnym czego ja nie rozumiem. Może faktycznie jak zwykle skrótowo napisałam. Odpowiedz Link Zgłoś
zwroclawianka Re: Nowa świecka tradycja??? 30.01.08, 13:11 mala_mee napisała: > Nie, ja nie. To autorki innych wątków piszą o planowaniu wspólnym > czego ja nie rozumiem. > Może faktycznie jak zwykle skrótowo napisałam. no ja też życzyłam sobie bycia zaskoczoną przez współczesnego mężą, więc Ciebie rozumiem. ale takie ciekawskie pytanie- zamierzasz się małżenić, czy nie? > Odpowiedz Link Zgłoś
hotally Re: Nowa świecka tradycja??? 30.01.08, 13:17 Nie....... zaręczyny powinny być zaplanowane przez niego, zaskakujące, romantyczne, cudowne i niebanalne. Planować należy imprezę zaręczynową, dla bliskich i przyjaciół, aby się POCHWALIć ;] Odpowiedz Link Zgłoś
mala_mee Re: Nowa świecka tradycja??? 30.01.08, 13:25 Niebanalne to za dobrze mi się nie kojarzy... Odpowiedz Link Zgłoś
hotally Re: Nowa świecka tradycja??? 30.01.08, 13:26 dlaczego? chciałabyś mieć PRZECIęTNE zaręczyny? zabiłabym... Odpowiedz Link Zgłoś
mala_mee Re: Nowa świecka tradycja??? 30.01.08, 13:29 OKi, jaki to dla Ciebie przeciętne a jakie niebanalne??? Odpowiedz Link Zgłoś
zwroclawianka Re: Nowa świecka tradycja??? 30.01.08, 13:36 mala_mee napisała: > OKi, jaki to dla Ciebie przeciętne a jakie niebanalne??? na wysokiej skarpie nad oceanem: on z bukietem róż i drżącym głosem, ona świtezianka w zwiewnej sukni, on łamiącym głosem błaga ją o rękę, w innym wypadku rzuci się na ostrza skał, słońce świeci, wszystko za mgłą, małe dzieci rzucają płatki róż :) = niebanalny kicz :) Odpowiedz Link Zgłoś
mala_mee Re: Nowa świecka tradycja??? 30.01.08, 13:39 Koszmar jakiś... I proszę mnie dzisiaj bardziej nie dobijać... Zostałam już sjutecznie wgnieciona pod biurko więc raczej pomocy potrzebuję niż betonowego koła ratunkowego!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
hotally Re: Nowa świecka tradycja??? 30.01.08, 13:40 NIE... To jest własnie BANAł. Większość osób wybraża sobie romantyczne zaręczyny w takiej scenerii... Ja chcę czegoś niezwykłego. Odpowiedz Link Zgłoś
mala_mee Re: Nowa świecka tradycja??? 30.01.08, 13:41 No toż powiedz co to jest niezwykłe. Zdefiniuj że!!! Odpowiedz Link Zgłoś
hotally Re: Nowa świecka tradycja??? 30.01.08, 13:51 Coś co jest jedyne w swoim rodzaju, niepowtarzalne, co sprawia, że wyciska Ci łzy i zdarza sie raz w zyciu. Coś nad czym trzeba popracować, a nie czekać na zachód słońca, niech natura stworzy nastrój... Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Nowa świecka tradycja??? 30.01.08, 13:55 hotally napisała: > Coś co jest jedyne w swoim rodzaju, niepowtarzalne, co sprawia, że wyciska Ci > łzy i zdarza sie raz w zyciu. Coś nad czym trzeba popracować, a nie czekać na > zachód słońca, niech natura stworzy nastrój... > Pracując w MOPSie byłem przy przejęciu mieszkania sklerotycznej babinki, która trzymała tam z 50 kotów i nie pozwalała nigdzie wychodzić. Było to jedyne w swoim rodzaju i niepowtarzalne. Smród taki, że mi łzy ciurkiem popłynęły. Natura sworzyła nastrój... Teraz wiem, co masz na myśli... Odpowiedz Link Zgłoś
hotally Re: Nowa świecka tradycja??? 30.01.08, 13:59 gratuluję wyczucia romantyzmu ;] Odpowiedz Link Zgłoś
mala_mee Re: Nowa świecka tradycja??? 30.01.08, 14:00 Na szczęście nie kazdy jest romantyczny... Odpowiedz Link Zgłoś
lilith.b Re: Nowa świecka tradycja??? 30.01.08, 14:37 hotally Współczuje Twojemu facetowi, że musi stanąć na wysokości zadania. wymagania masz nie dość, że nietypowe (serialowe może?) to jeszcze sama nie bardzo umiesz podać przykład tej niebanalnej oprawy. Chcesz być zaskoczona, ale nie podajesz chociażby wymarzonego przykładu. Z czego wynika Twoja decyzja? (być może tylko w moim odczuciu cyrkowa) I co by się stało gdyby się oświadczył tradycyjnie, po wieczornej kolacji? Nie obrażaj się to, że ja tak Cię czytam, nie znaczy żem wyrocznia jakaś;) Odpowiedz Link Zgłoś
mala_mee Re: Nowa świecka tradycja??? 30.01.08, 14:39 A myslenie o niebanalnej oprawie dosyć przeciętne jest :))) Odpowiedz Link Zgłoś
lilith.b Re: Nowa świecka tradycja??? 30.01.08, 14:41 mala_mee napisała: > A myslenie o niebanalnej oprawie dosyć przeciętne jest :))) Aha, no to ja tak nie mam-jakiś dziwoląg jestem;) Ale hotally chyba chce czegoś super, niebanalnie niebanalnego ...? Odpowiedz Link Zgłoś
mala_mee Re: Nowa świecka tradycja??? 30.01.08, 14:47 Dal mnie przerost formy nad treścia jest własnie przeciętny :))) Odpowiedz Link Zgłoś
zwroclawianka Re: Nowa świecka tradycja??? 30.01.08, 13:43 hotally napisała: > NIE... > > To jest własnie BANAł. Większość osób wybraża sobie romantyczne zaręczyny w > takiej scenerii... Ja chcę czegoś niezwykłego. wycieczka pary do dajmy na to Kletna. przed jaskinią niedzwiedzią: luby chwyta za kłaki, wlecze po gruncie tak z parę metrów, staje nad Tobą z pałą i oświadcza, że Ci przy..bie, jak nie zostaniesz jego żoną. niebanalnie, z nawiązaniem do dawnych tradycji, a i sceneria romantyczna Odpowiedz Link Zgłoś
mala_mee Re: Nowa świecka tradycja??? 30.01.08, 13:55 zwroclawianka napisała: > z pałą Ta pała mnie bardzo zaintrygowała :))) Odpowiedz Link Zgłoś
zwroclawianka Re: Nowa świecka tradycja??? 30.01.08, 13:57 mala_mee napisała: > zwroclawianka napisała: > > > z pałą > > > Ta pała mnie bardzo zaintrygowała :))) no wielka pała :) taka jaskiniowa :) Odpowiedz Link Zgłoś
mala_mee Re: Nowa świecka tradycja??? 30.01.08, 13:59 No, że wielka to musowo :))) Odpowiedz Link Zgłoś
silic Re: Nowa świecka tradycja??? 31.01.08, 09:43 Niezwykłe to będzie jak ktoś cię się w ogóle oświadczy. Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Nowa świecka tradycja??? 30.01.08, 13:45 zwroclawianka napisała: > mala_mee napisała: > > > OKi, jaki to dla Ciebie przeciętne a jakie niebanalne??? > > na wysokiej skarpie nad oceanem: on z bukietem róż i drżącym głosem, > ona świtezianka w zwiewnej sukni, on łamiącym głosem błaga ją o > rękę, w innym wypadku rzuci się na ostrza skał, słońce świeci, > wszystko za mgłą, małe dzieci rzucają płatki róż :) > > = niebanalny kicz :) On zblizając powoli usta do jej ust kładzie ręce na jej alabastrowych ramionach, po czym energicznie ją odpycha z uczuciem ulgi mówiąc " inaczej by się ode mnie nie odczepiła" :) Odpowiedz Link Zgłoś
zwroclawianka Re: Nowa świecka tradycja??? 30.01.08, 13:55 > On zblizając powoli usta do jej ust kładzie ręce na jej > alabastrowych ramionach, po czym energicznie ją odpycha z uczuciem > ulgi mówiąc " inaczej by się ode mnie nie odczepiła" :) :D bosz, lupus, ja rozumiem wstręt do papierowania miłosnych wzniesień, ale w Twoim przypadku to już zakrawa na niemałą fobię :) Odpowiedz Link Zgłoś
silic Re: Nowa świecka tradycja??? 31.01.08, 09:42 > dlaczego? chciałabyś mieć PRZECIęTNE zaręczyny? > zabiłabym... A nie mogłabyś mieć zaręczyn tak po prostu ? Jeśli dla ciebie forma ważniejsza jest niż treść to współczuję. Jemu. Odpowiedz Link Zgłoś
el_quatro Re: Nowa świecka tradycja??? 30.01.08, 16:43 Nie mam doswiadczenia w tych sprawach, ale wydaje mi sie, ze mylicie zareczyny z oswiadczynami. Oswiadczyny wobec dziewczyny moga byc przeprowadzone z zaskoczenia, ale juz wizyta z ta wiadomoscia u jej rodzicow powinna byc troche zaplanowana. Zareczyny to dosyc konkretne, uroczyste spotkanie z udzialem rodzicow obu stron, wiec trzeba je zaplanowac. Dla mnie smieszne jest tylko, kiedy oswiadczyny zostaly przyjete, a zareczyny planuje sie na nie wiadomo kiedy Poprawcie mnie jesli bladze :-) Odpowiedz Link Zgłoś
hotally Przykład... 30.01.08, 16:45 Ponieważ brak Wam wyobraźni na wyobrazenie sobie czegoś niebanalnego i niepowtarzalnego, co sprawi, że zaręczyny będą jedyne w swoim rodzaju, ponieważ zarzucacie Mi niekonsekwencję, gdyż nie podaję konkretnego przykładu, tylko mówię ogólnikami, staja na przeciw Waszej dociekliwości i opisuję: Wiecie, Mój KNN jest jak z bajki, poznalismy sie na mistrzostwach świata, tak jak sobie wyśniłam. Więc teraz wyśnię sobie w jaki sposób ma Mi się oświadczyć. Oczywiście podczas meczu, tzn nie podczas meczu, tylko przed meczem, albo w czasie przerwy. Wolałabym oczywiście przed hymnem, tak bardziej uroczyście. Na przerwie chodzi się siku, kupe, po hot dogi i pepsi i wiele osób, a nawet w najgorszym wypadku Ja- mogłoby to przegapić. Na więc przed meczem, przed hymnem, kiedy już wszyscy są na swoich miejscach, kiedy rozwiesiłam flage i stoję w pogotowiu by jej pilnować, Mój KNN wychodzi na środek z mikrofonem i wyznaje Mi miłość, wierność, mówi o Moich bezgranicznych zaletach, oczywiście Ally w tym momencie ze łzami w oczach schodzi z trybuny na murawę, a kiedy KNN pada na kolana i wrecza Mi największy diament jaki jestem w stanie udzwignąć i unieść na Moim małym palcu i mówi, że chce, abym została jego żoną, Ja ze złami szczęścia mówię TAK!!!! Kibice szaleją ze wzruszenia, odpalają race i firewerki, wszyscy wiwatują, a My się całujemy :)) Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Przykład... 30.01.08, 19:19 hotally napisała: > Nie było. > W jakimś hamerykońskim filmie było. Tyle, ze nie grali w soccer, tylko football, albo baseball. I było na telebimach. Lilith_b zdaje się dość dokładnie Cię przejrzała nieco wyżej :) Odpowiedz Link Zgłoś
hotally Re: Przykład... 30.01.08, 19:27 Tak... tak... żyj sobie w serialach hamerykanskich ;] Odpowiedz Link Zgłoś
lilith.b Re: Przykład... 30.01.08, 20:03 Tak, było to już w jakimś filmie. Poza tym czy Ty naprawdę takich oświadczyn byś chciała, czy to takie Twoje ciche marzenie, nie mające nic wspólnego z realnym życiem? Odpowiedz Link Zgłoś
zwroclawianka Re: Przykład... 31.01.08, 09:26 lupus76 napisał: > hotally napisała: > > > Nie było. > > > > W jakimś hamerykońskim filmie było. Tyle, ze nie grali w soccer, > tylko football, albo baseball. I było na telebimach. > Lilith_b zdaje się dość dokładnie Cię przejrzała nieco wyżej :) to nie w jakiejś "Nagiej broni" albo "szklanką po łapkach"? to ja już wolałabym, by na jakiejś wiejskiej dyskotece wąsaty dj przy rytmach białego misia zapowiedział :) kicz, ale przynajmniej po polsku :) Odpowiedz Link Zgłoś
modliszka24 Re: Nowa świecka tradycja??? 30.01.08, 17:48 zareczyny wspoonie planowane halo przeciez to facet ma zaplanowac Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Nowa świecka tradycja??? 30.01.08, 19:21 modliszka24 napisała: > zareczyny wspoonie planowane halo przeciez to facet ma zaplanowac Hmmmmm. Tak się zastanawiam - jakby tak faceci zastrajkowali - jak na ten przykład celnicy - i przestliby się oświadczać, ba - nawet przestaliby planować oświadczyny - to co wtedy? Odpowiedz Link Zgłoś
ansag Re: Nowa świecka tradycja??? 30.01.08, 18:52 No cóż. Teraz niestety faceci sami z siebie nie wychodzą z taką inicjatywą. Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Nowa świecka tradycja??? 30.01.08, 19:22 ansag napisała: > No cóż. Teraz niestety faceci sami z siebie nie wychodzą z taką inicjatywą. Zmądrzeli, znaczy się. Odpowiedz Link Zgłoś
silic Re: Nowa świecka tradycja??? 31.01.08, 09:41 Nikt się nie wyrywa do położenia głowy na katowskim pieńku. Odpowiedz Link Zgłoś
2szarozielone Re: Nowa świecka tradycja??? 30.01.08, 19:58 po pierwsze nie wiem skąd ten mit, że faceci nie chcą się żenić - ze mną wszyscy zawsze chcieli ;) a i wśród moich przyjaciół nie ma żadnych związkofobów. po drugie - ja tego planowania nie rozumiem, bo jak już sie ustali, że się chce ślub wziąć i facet o tym wie, i kobita, i to sobie uzgodnią - to po co on ma ją jakoś uroczyscie o to pytać? :))) to teatr wtedy jest :) Odpowiedz Link Zgłoś