pigwaa 18.02.08, 10:34 No i mam rozkład pożycia. Z mojej woli. Nie umiem zostawiać, więc robię wszystko, żebym to ja była zostawiona. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
iberia.pl Re: Rozkład pożycia 18.02.08, 10:36 no coz, skoro nie chcesz z nim zamieszkac, mozna i tak.Tylko po co sobie komplikowac zycie? Odpowiedz Link Zgłoś
pigwaa Re: Rozkład pożycia 18.02.08, 11:06 Nie zdawałam sobie sprawy w co wchodzę. Dwoje jego dzieci, niemożność postanowienia czegokolwiek, brak konsekwencji, brak przyszłości. Odpowiedz Link Zgłoś
iberia.pl Re: Rozkład pożycia 18.02.08, 11:07 to ewakuuj sie z tego zwiazku poki mozesz! Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Rozkład pożycia 18.02.08, 10:42 A od kiedy masz ten rozkład? W ogóle Cię nie rozumiem, faceta zresztą też. Jakby ktoś by mnie tak traktował, jak Ty jego to chociaż z samego szacunku dla siebie bym Cię zostawiła. Odpowiedz Link Zgłoś
pigwaa Re: Rozkład pożycia 18.02.08, 11:14 Rozkład mam od tygodnia. Sobota i niedziela fatalne. Nawet się nie kłócimy. Po prostu nie rozmawiamy. Już chyba nie ma o czym. czego innego chcemy. On mówi" czego chcesz więcej, przecież masz faceta który cię kocha i nigdzie takiego drugiego nie znajdziesz". Tylko, że to dla mnie za mało a z nim więcej się nie da. Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Rozkład pożycia 18.02.08, 11:20 Zatem skoro go nie kochasz (bo nie wyobrażam sobie jak można tak taktować kogoś, do kogo się żywi to uczucie), to go zostaw. Odpowiedz Link Zgłoś
mnop2 Re: Rozkład pożycia 18.02.08, 14:48 pigwaa napisała: > On mówi" czego chcesz więcej, przecież masz faceta > który cię kocha i nigdzie takiego drugiego nie znajdziesz". Straszy, przepowiada - pewnie jasnowidz, miodzio! Fajne ma metody. No i gdzie ty gópia drugiego takiego znajdziesz? Odpowiedz Link Zgłoś
ewik_75 Re: Rozkład pożycia 18.02.08, 13:39 Wiesz, pigwaa, sprawiasz wrazenie osoby mocno niezdecydowanej. Niedawno pisałaś, ze po wakacjach będziecie starać się o dziecko. Teraz, że chcesz to skończyć. I nasuwa się pytanie - skoro On Cię kocha, a Ty jego, mieszkacie razem i chciał mieć z Tobą dziecko (Ty też) - to w czym problem? W jego dwojgu dzieciach? Pisałaś przecież, że daje się to przewzyciężyć... Może to Ty nie wiesz, czego chcesz? Ten "rozkład" żeby nei rzucać jest IMHO dość dziecinnym podejściem.. Odpowiedz Link Zgłoś
pigwaa Re: Rozkład pożycia 18.02.08, 14:43 Jestem niezdecydowana. Czuję, ze nie dam rady z tym wszystkim. On sam jest jak dziecko. Tylko, ze ja nie chcę mieć dwóch w jednym. Miotam się po prostu. Zdecydowanie wolałbym kogos bez dzieci. To zpuełnie inna relacja. ZUPEŁNIE. Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Rozkład pożycia 18.02.08, 15:19 Ale przecież jego dzieci są już dorosłe! Mieszkają z nim? Odpowiedz Link Zgłoś
pigwaa Re: Rozkład pożycia 18.02.08, 15:36 Nie mieszkają z nim. Dzieci nawet fizycznie nieobecne to jednak część życia. Część życia jego a nie moja. Kiedy przyjeżdzają czuję się nie na miejscu w ich i jego domu. w grę wchodzi tylko pomieszkiwanie ze sobą a trudno na tym budować prawidzwe życie. Odpowiedz Link Zgłoś
ewik_75 Re: Rozkład pożycia 18.02.08, 15:33 Rozumiem Cię. Podejrzewam, że też nie chciałabym dzieciatego faceta. Z drugiej jednak strony trudno Ci będzie spotkać fajnego faceta w Twoim wieku bez obciążeń typu rozwód, długotrwały zwiazek (bywa, że z naprzykrzajacą się ex) albo co najmniej jednym dzieckiem. Pora przestać wierzyć w księcia. Jeśli chcesz zerwać, to zerwij i zacznij szukać kogoś innego. Ale łatwo nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś