kalina81 Re: zupka chinska vs zdrowa zywnosc 25.02.08, 22:22 Ja ogólnie jadam to, na co mam ochotę, ale mój żołądek coraz częściej ma ochotę na zdrową żywność. Mam zaprzyjaźnione gospodarstwo, gdzie wiem na pewno, nie są używane absolutnie żadne nawozy, nawet kury ci dziwni ludzie karmią pszenicą. Co roku hoduję wszelkie zioła, a potem je mrożę i używam cały rok. Wcześniej mogłam jeść wszystko, teraz po takim zdrowym jefdzeniu, jedząc jakiś zalany wodą makaron z sosem w proszku czuję chemiczny posmak, wszystko jest za słone i śmierdzi mi domestosem (serio zastanawiam się, czy go nie dolewają). Ponadto od czasów studiów do zeszłego roku pijałam namiętnie kawę 3w1. Nie wiązałam tego z problemami z cerą, bo szczerze nie wierzyłam w aż taki wpływ proszkowanego jedzenia. Miałam wykonane 3 mikrodermabrazje z ultradźwiękami i kij wie czym jeszcze, po 2 tyg krostki na czole i pod brodą (tam gdzie się najczęście pocę) pojawiały się na nowo. Zaczęłam podejrzewać, że mam alergię na pot, byłam z tym u lekarza. W końcu rok temu kupiłam sobie ekspres, więc przestałam pić kawy 3w1. Po około 1 miesiącu zniknęły wszelkie krostki i grudki z twarzy. Potem kupiłam paczkę kawy 3w1 do pracy, pojawiły się znowu, zaczęłam kojarzyć, odstawiłam tą kawę, zniknęły. Od tego czasu unikam jak mogę wszelkich artykułów spożywczych w proszku. Zaczęłam wierzyć w ich szkodliwość. Odpowiedz Link Zgłoś
yavanna86 Re: zupka chinska vs zdrowa zywnosc 26.02.08, 19:17 Taa..to tak jak w innym wątku wyszło na to,że cała Polska ma genialne dzieci,które czytają w wieku lat 3 najpóźniej :) Ja pijam barszcz czerwony Winiar, a zupki staram się ograniczać do wyjazdów turystycznych, raz na pół roku się jakiś makaronik wsunie na sucho...Ogólnie raczej zwracam uwagę na to co jem-typowym amerykańskim fast fujom typu Mac mówimy nie,ale jakiś kebab czy batonik od czasu do czasu przejdą bez problemu:> Odpowiedz Link Zgłoś
ewelina23-20 Re: zupka chinska vs zdrowa zywnosc 27.02.08, 07:19 myshorrek napisała: > Jadacie niezdrowa zywnosc typu zupka chinska, rozne makarony i obiady zalewane > wrzatkiem itd? czy raczej unikacie tego typu potraw na rzecz mormalnych, > zdrowych i pelnowartosciowych obiadow? Ja staram sie nie jesc,ale musze > przyznac,ze na rozne wyjazdy, biwaki, to jedzenie jest dla mnie pierwszorzedne > :D od czasu do czasu , srednio raz na 2 m-c Odpowiedz Link Zgłoś
puchacz_nocny Re: zupka chinska vs zdrowa zywnosc 27.02.08, 09:59 Jadłam sporo zupek chińskich i tego typu szybkich rzeczy (tanie, smaczne, studenckie życie się kłania), ale od przeczytania notki na lovetrap.pl opamiętałam się. Przecież to sama chemia... Po co dbać o cerę, włosy, ubranie, jak wlewa się w siebie całą tablicę mendelejewa na obiad? Teraz czasem zjem, ale bardzo, bardzo rzadko. Odpowiedz Link Zgłoś
mmaupa Re: zupka chinska vs zdrowa zywnosc 27.02.08, 11:08 Nie jadam zupek chinskich w ogole, do Macdonalda/KFC przestalam chodzic jakies 10 lat temu. Codziennie gotuje sobie obiad, obowiazkowo musi byc duzo warzyw, ziol, zero (ew. szczypta) soli, jesli smazone to na oliwie z oliwek albo patelni beztluszczowej, pyszne jedzonko wychodzi. Czasem zdarza mi sie zgrzeszyc, i np. do pomidorowki wrzuce kostke rosolowa, albo jako baze do zurku wykorzystam zurek z paczki Winiar czy innego Knorra. Ale do tego oczywiscie sa dodane warzywa, jajko, miesko... Odpowiedz Link Zgłoś