Dodaj do ulubionych

doliny okresowe mam

03.03.08, 01:06
caly dzien rycze, a potem sie smieje i przepraszam, a potem znow rycze z byle
powodu i wszystko mnie bardzo wk..wia. Brzuch mnie w dodatku boli i chce mi
sie wymiotowac. Tak mam co miesiac, 3-5 dni. Wydaje mi sie, ze z czasem te
doly sa coraz to glebsze. No dzisiaj na przyklad nie umiem juz wytrzymam sama
ze soba, az wspolczuje mojemu chlopu i boje sie troche, zeby mnie w koncu nie
zostawil.
Czy Wy tez tak macie? Jak sobie z tym radzicie? Moze jakies domowe sposoby
ktos zna na te bole okresowe i na ten obled? Co z tym robic? O ile jestem w
stanie walczyc z bolem, nawet go przetrzymac, jesli juz leki nie dzialaja, to
nie umiem sobie poradzic z tymi nastrojami, a szxczegolnie z tym placzem bez
powodu i z tym smutkiem... Heeelp!
Obserwuj wątek
    • poecia1 Re: doliny okresowe mam 03.03.08, 01:10
      A byłaś u lekarza? Takie bóle to nic dobrego, poza tym powinien
      zlecić badanie poziomu hormonów.
      • elkamirabelka Re: doliny okresowe mam 03.03.08, 01:19
        czasami chodze do ginekologa, ale jeszcze nigdy zaden mi nie powiedzial, ze to
        choroba i ze mozna to leczyc... to nie wiem... A badania hormonow nie mialam, a
        nawet nie wiem, co by mi to badanie dalo? moze rzeczywiscie powinnam zrobic
        jakies badania?
        czy kto z Was ma w czasie miesiaczki takie objawy? czy moze rzeczywiscie to
        jakas choroba mnie dotknela? a najgorsze, ze trwa to juz ladne pare lat...
        • martucha90 Re: doliny okresowe mam 03.03.08, 08:31
          PMS mają miliony kobiet, jest to b. dokładnie opisane, w samym necie
          znajdziesz mnóstwo stron na ten temat.
          Ja akurat hormony mam w normie, a też się złoszczę i cierpię, więc
          jeśli jakiś związek jest, to akurat nie u mnie.
          Łykam dużo paracetamolu, a poza tym staram się mieć bardzo
          wypełniony czas - np. wielkimi zakupami :-) Czasem ogłaszam w domu,
          że się źle czuję i leżę sobie i czytam, a reszta rodziny bawi się
          w drugim pokoju (fajnie).
    • zuta Re: doliny okresowe mam 03.03.08, 08:54
      Nie martw się, mam dokładnie ten sam problem, co Ty. Z dokładnością zegarka co
      miesiąc na tydzień przed okresem może mi się nagle zmienić nastrój. Facet
      zupełnie tego nie może zrozumieć, no i miałam już wiele z tym problemów i
      kłótni. Na gorąco nie chce mi się tłumaczyć, dlaczego ryczę (mogą to być różne
      powody, albo nawet i bez). On zaraz się idiotycznie denerwuje, zamiast
      zwyczajnie przytulić itp. Dziwi mnie, że doświadczony facet po przejściach nie
      rozumie, że baby potrzebują czasem tylko przytulenia. Ech. Dłuuugo mogłabym
      gadać. :(((((
      A co do konkretów.
      Zaczęłam łykać Castagnus, to taki lek na napięcie przedmiesiączkowe i widzę, że
      tak w połowie co najmniej ograniczył objawy. Do 60 kg wagi ciała bierzesz 1
      tabletkę dziennie i tak przez 3 miesiace.
      Bierz witaminy, magnez. Poczytaj o PMS w internecie, jest wiele porad. Taki link
      - z Wikipedii
      pl.wikipedia.org/wiki/Zesp%C3%B3%C5%82_napi%C4%99cia_przedmiesi%C4%85czkowego

      • zuta P.S. 03.03.08, 08:56
        Castagnus to lek ziołowy, kupisz go bez recepty za małą kasę w aptece i sklepie
        zielarskim.
    • eleni80 Re: doliny okresowe mam 03.03.08, 10:17
      dwie czekolady na raz ;)
    • modliszka24 Re: doliny okresowe mam 03.03.08, 10:21
      moze czas udac sie do specjalisty
    • elkamirabelka Re: doliny okresowe mam 03.03.08, 19:21
      no dzisiaj juz lepiej:)
      dzieki Babeczki za odpowiedzi, sprobuje kupic ten ziolowy lek (a co to ma w
      skladzie? moze wiecie?)
      ogolnie to juz poczytalam sobie o tym zaspole napiecia. Jedyne co mi nie pasuje
      do tych opisow to to, ze nie mija mi ta wscieklosc i placzliwosc z pierwszym
      dniem miesiaczki, a ciagnie sie do dnia 3ciego.Dzisiaj jest wlasnie koniec dnia
      drugiego, juz niby czuje sie w miare ok, ale jednak obrazilam sie dzis w pracy z
      jednym takim gburem, ogolnie jestem wciaz bardzo krytyczna, co niestety musiala
      odczuc na sobie pewna praktykantka, nie chcialo mi sie nawet zadzwonic do chlopa
      przez caly dzien, pomimo ze normalnie dzwonie kilka razy... I w ogole
      zauwazylam, ze kiedy tak cierpie z tym okresem, to wkurzaja mnie glownie faceci,
      a z babeczkami jakos dobrze mi sie uklada, pomimo tej wscieklicy, ktora mnie
      opanowuje w te dni. Moze to dlatego, ze widze, ze zaden facet, nawet moj wlasny,
      nie potrafi pojac tego mojego stanu...
      I tak jadac sobie do domu z pracy, zastanawialam sie, czy od tego zespolu
      napiecia mozna np. nabawic sie prawdziwej depresji albo cos? no mam nadzieje, ze
      jutro juz swiat bedzie wygladal bardziej kolorowo.
      dzieki jeszcze raz i pozdrawiam.
      • alunia78 Re: doliny okresowe mam 03.03.08, 19:32
        treaz jest ok a za miesiąc bedzie to samo miałam to samo poszłam do lekarza i
        dostałam hormony teraz dopiero jest ok
        • elkamirabelka Re: doliny okresowe mam 03.03.08, 19:40
          a ja nie moge hormonow, bo bylam chora kiedys i mam zakaz, wiec za takie rady to
          dziekuje. prosze nie brac do siebie za bardzo. na razie jest ok, a co za
          miesiac, to sie zobaczy... dopiero za miesiac.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka