Dodaj do ulubionych

Pogubiłam się...

04.03.08, 16:55
Witam!
Piszę na forum ponieważ bardzo liczę na Wasze opinnie.
Jestem w związku juz ponad 5 lat. Różnie między nami było, raz
dobrze raz żle, ale bardzo się kochaliśmy. Przynajmniej tak mi się
wydawało. Ja miałam zawsze takie "fazy", moje uczucia do niego
często się zmieniały. On nie jest złym facetem, ale już nie raz
płakałam przez niego:( nie raz sprawił mi przykrość, ale wiem,że
mnie kocha! Ja już od jakiegoś czasu mam wątpliwości co do tego czy
z nim być, myślę,że go już nie kocham, nie czuję tego co kiedyś.
Zresztą ja juz sama nie wiem co czuję, raz go kocham a raz
nienawidzę. Jeszcze teraz poznałam fajnego chłopaka, on jest
zupełnym przeciwienstwem mojego M. Mam 24 lata, rodzina jest dla
mnie bardzo ważna, myślę o tym coraz częściej, ale mój M ma jeszcze
czas, jemu jest tak wyfodnie. Jest też nieodpowiedzielny, czasem
zachowuje się jak dziecko, nie potrafi być nigdy poważny, wszystko
zamienia w żart. To taki lekkoduch! Nie odpowiada mi to. Czuję,że
nie chcę spędzić z nim życia. Ale również nie chcę go zranić. I
jeszcze tamten facet.... Ciąglo o nim myślę. Chyba zwariowałam:(

PS.Jestem w kropce. Nie potrafię dodjąć decyzji. Najchętniej juz bum
z nim zerwała, ale nie chcę żeby on cierpiał. Zresztą on jest dla
mnie bardzo ważną osobą, moim przyjacielem. A gdy rozstanę się z nim
stracę też przyjaźń. I boję się tego,że moge później żałować tego,że
odejdę od niego. Zupełnie się pogubiłam. Nie chcę nikogo skrzywdzić,
chcę być tylko szczęśliwa w życiu.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka