Kredyt mieszkaniowy

07.03.08, 12:34
Zastanawiamy się z narzeczonym nad wzięciem kredytu na mieszkanie
(ew. kupno działki budowlanej). Nie wiemy jednak czy w naszej
sytuacji finansowej jest to realne.
Zarabiamy łącznie 3600 netto (mamy ponadto dodatkowe dochody,
których nigdzie nie wykazujemy więc ze spłatą rat nie powinno byc
problemu), on ma stałą umowę o pracę, ja niestety narazie tylko na 2
lata. Mamy 1 dziecko, mieszkamy w samodzielnym mieszkaniu w domu
rodzinnym, więc opłaty nie są duże - tylko licznikowe.
Pewnie wiele z Was ma kredyty mieszkaniowe. Podpowiedzcie proszę czy
w naszej sytuacji mamy szansę na jakieś pieniądze z banku? Może
łatwiej dostac kredyt hipoteczny pod zastaw kupowanej nieruchomości?
Wybieramy się do doradcy finansowega, ale wole najpierw spyta tych,
ktorzy juz z takich kredytów korzystają.


    • tezromantyczka Re: Kredyt mieszkaniowy 07.03.08, 12:42

      Mieszkacie w Warszawie? W jakiej wysokości kredyt Was interesuje?
      Czy kredyt moglibyście wziąć pod zastaw mieszkania, w którym teraz
      mieszkacie?
      • kilka23 Re: Kredyt mieszkaniowy 07.03.08, 12:49
        Tak, mieszskamy w Warszawie. Niestety obecne mieszkanie nie jest
        nasze tylko udostępnione przez rodzinę.
        Docelowo chcielibyśmy 150 - 200 tyś. Jest realna szansa na
        wcześniejszą spłatę, ale dopiero za kilka lat, narazie chcielibyśmy
        na max. okres czasu (nawet 30 lat), zeby raty nie były zbyt wysokie.
        Zastanawiamy się tez nad tym czy lepioej wziś kredyt wspólnie, czy
        oddzielnie (nie jesteśmy małżeństwem).
        • tezromantyczka Re: Kredyt mieszkaniowy 07.03.08, 13:06

          Hmmmm...myślę, że 150 tys moglibyście dostać.
          Ja wzięłam z mężem kredyt na 350 tys, mamy dochód netto 2x większy
          od waszego, nie mamy dzieci, nie mieliśmy wcześniej własnego
          mieszkania.
          Nie wiem, jaki banki patrzą na dodatkowe dochody, które nie są
          udokumentowane, najlepiej się wybrać do banku.

          Dla rozeznania proponuję skorzystać z kalkulatora:
          ssl.ingbank.pl/u235/navi/116720/template/calculator2,calculatorForm.wm/cew/true/docid/0/ingbankmode/true/type/calc
        • simon_r Re: Kredyt mieszkaniowy 07.03.08, 13:13
          Jeśli macie gdzie mieszkać i nikt Was nie wygania to kupujcie działkę...
          przyrost wartości będzie o wiele większy niż mieszkań gotowych, kredyt potrzebny
          mniejszy a w przyszłości będziecie mogli zadecydowac czy ja sprzedać czy się
          pobudować.. zdecydowanie bardziej elastyczne rozwiązanie.

          -------------------
          Straszny grubas..
        • burza4 Re: Kredyt mieszkaniowy 07.03.08, 18:33
          najprościej wziąć ślub i dopiero potem wspólnie inwestować:)
          jeśli bez ślubu - to kredyt razem, i kupno też na was oboje.
          Nie wiem czy w ogóle bank byłby skory dawać kredyt jednej osobie,
          jeśli oboje byliby współwłaścicielami (problemy z ewentualnym
          przejęciem nieruchomości). Kredyt i kupno nieruchomości na jedną
          osobę to jednak ogromne ryzyko. Zbyt duże, nawet jak na razie
          wszystko między wami gra - za 5 lat może być inaczej.

          najlepiej poprosić w paru bankach o symulację - nawet na necie są
          takie kalkulatory. Koleżanka ma kredyt na 400 tys. na 30 lat i raty
          ma ok. 2 tys, z tym że oni mają wyższe dochody. Swoją drogą -
          działka, budowa - i tylko 200 tys.? trochę mało jak na warszawskie
          okolice.
          • misia12347 Re: Kredyt mieszkaniowy 07.03.08, 18:58
            > Nie wiem czy w ogóle bank byłby skory dawać kredyt jednej osobie,
            > jeśli oboje byliby współwłaścicielami (problemy z ewentualnym
            > przejęciem nieruchomości).

            Byłyby, tylko osoba nie będąca kredytobiorcą musi podpisać
            oświadczenie, ze zgadza się na obciązenie hipoteki i że
            wierzytelnosci banku zostana zaspokojone w pierwszej kolejnosci.
            Jest to dość czaso- i energochłonne załatwianie tego wszystkiego.
            Ale autorka pisala, ze kredyt chce wziąść razem z partnerem. Osoby
            nie będące małżeństwem też moga razem brać kredyt, nei ma żadnych
            przeciwskazań ku temu.
    • widokzmarsa Re: Kredyt mieszkaniowy 07.03.08, 18:46
      myślisz że możesz tu spokojnie przyznawać się że z mężem okradasz skarb państwa?
      To szczytna działalność ale nie powinno się z tym wychylać:)
    • misia12347 Re: Kredyt mieszkaniowy 07.03.08, 18:51
      Możecie dostać około 300tys na 30 lat we frankach, ale rozrzut w
      bankach może być ogromny. Najbardziej restrykcyjnie podchodzi do
      tego fortis (ale też ma najtańszy kredyt we frankach), najwiecej
      pożyczy Wam zapewne polbank (i mają chyba tez mało opłat około
      kredytowych). Nieudokemntowane dochody oczywiście nie będa brane pod
      uwagę i radzę się nimi nie chwalić z wiadomych względów :) przy 300
      tys rata we frankach przy racie równej będzie wynosiła ok 1400 zł +
      czynsz +opłaty=trochę dużo :(
Pełna wersja