lizavieta1
15.03.08, 21:51
W 1999 r. złapałam doła, przestałam chodzić do 3 klasy liceum. Mama zmieniła
mi szkołę, zabrała z domu ojca. Właściwie od 9 l nikt nie był w stanie mi
pomóc-grupy, indywidualna terapia, leki z przerwami. Mam kłopot z kompulsywnym
wydawaniem pieniędzy, aby rozładować stres, czasem natrętnie powtarzam
czynności w stresie- ćwiczę. wydałam równowartość kawalerki w Warszawie-część
pieniędzy mamy ze sprzedaży domu. Teraz mam debet i nie wiem z czego oddam.
Dodam, że mama jest raczej biedna. Miała mieć kasę na starość, na
zabezpieczenie. Wyrzucili mnie z 5 roku studiów, bo od 3 prawie lat nie zdałam
3 egzaminów.
Mam doła i nie bardzo umiem z tego wyjść. Matka się mną nie interesuje, ojciec
nie kontaktuje. Nie byłam nigdy w związku, mam paru bliżsych znajomych, ale
np. nie umiem powiedzieć im o długach.
Nie wiem czy kiedyś będę normalnie funkcjonować i czy coś mi pomoże?