bratek-24
26.03.08, 15:25
Moze temat nie okresla mojego problemu...ale chodzi mi o to, ze od
jakiegos czasu siedze za granica i chcialabym ten czas jak
najbardziej wykorzystac i jak najwiecej sie nauczyc angielskiego bo
zbyt dlugo nie chce tutaj siedziec. Prace mam fajna i dzieki niej
moge poszlifowac pisownie i gramatyke no ale mam problem z
mowieniem. Pomimo ze pracyje z Anglikami nie mam za bardzo z nimi
stycznosci, juz sie zapisalam na basen, silownie, kurs angielskiego
ale to nie pomaga a tez nie chce wyjsc na glupka i na sile z kims
rozmawiac....Nie jestem osoba niesmiala ale jak juz mam sie odezwac
po angielsku to kluska w gardle mi sie robi:)
Macie jakies pomysly na to??
Sorki za brak polskich liter:)