08.04.08, 20:25
Kto ma kota?
Nie chodzi o chorobę umysłowo-psychiczna ale prawdziwego mruka.

ps:wiarus może sie czuć zwolniony z odpowiedzi :D
Obserwuj wątek
    • diabel-tasmasnki Re: kot 08.04.08, 20:27
      ja nie wiem czy mam. kiedyś miałem potem kot zaginał teraz sie odlalazł tyle ze
      mieszka na tym samym osiedlu ale u kogoś innego.
      kot mnie rozpoznaje ja rozpoznaje kota ale to czy to jest mój kot czy sąsiada ?
    • iberia.pl Re: koty ma Kontik :-P, n/t 08.04.08, 20:27

      • kitek_maly Trzy takie same. A niby inne. ;-) n/tx 08.04.08, 20:33

        • skitelsowa Re: Trzy takie same. A niby inne. ;-) n/tx 08.04.08, 20:35
          no tak o kitkowej zapomnielismy...

          moj kitek maly siedzi mi na kolanach i mowi ze on jest maly!o!:)
    • polla.k Re: kot 08.04.08, 20:27
      niech tylko kontik zobaczy ten wątek :))
      • skitelsowa Re: kot 08.04.08, 20:28
        w sumie to polla.k tez moze miec kota jak ma k na koncu.:)

        ja mam dwa!taram!
        • iberia.pl Re: kot 08.04.08, 20:30
          skitelsowa napisała:

          > ja mam dwa!taram!

          a ja ani jednego :-P
        • polla.k Re: kot 08.04.08, 20:31
          kiedys miałam...ale to strasznie dawno temu było
    • kitek_maly Re: kot 08.04.08, 20:34

      Ja nie mam, ale chciałabym mieć. :-)
      • simon_r Re: kot 09.04.08, 08:06
        A po co kotu kot??? ;))

        -------------------
        Jak schudnąć?..
        • kitek_maly Re: kot 09.04.08, 14:45

          Żeby mogły się nawzajem miziać. :-P
    • funny_game Re: kot 08.04.08, 20:49
      Dwie mordziate bestie na stanie, melduję :)
    • lilith.b Re: kot 08.04.08, 20:51
      Ja mam dwa futra.
      • bura.kocica Re: kot 08.04.08, 20:54
        Dwa futra , dwa ogony i osiem łap:)
        • skitelsowa Re: kot 08.04.08, 20:56
          widze ze na forum podwojne kocie mmay funkcjonuja..to moze rozszerzmy pytanie.

          jaka rasa.
          • funny_game Re: kot 08.04.08, 20:57
            Jeden podwórkowa, drugi wsiowa :D
          • nie.grzeczna.kobieta Re: kot 08.04.08, 20:58
            sierściuch sztuk raz na stanie:)

            rasa-europejska vel śmietnikowo-dachowy;)
          • lilith.b Re: kot 08.04.08, 22:49
            skitelsowa napisała:

            > widze ze na forum podwojne kocie mmay funkcjonuja..to moze rozszerzmy pytanie.
            >
            > jaka rasa.

            1 futro pumowate rasa: przytulas zwyczajny
            2 futro tygrysie rasa: całusnik pospolity

            Niby rodzeństwo, ale jednak inne rasy. Takie to dziwy na tym świecie się dzieją :D
    • poecia1 Re: kot 08.04.08, 20:58
      Ja mam kota Mruka już 16 lat:)
      I przez ten czas, posiadł swoją pewną mądrość życiową:D
      • listekklonu Re: kot 08.04.08, 21:01
        > Ja mam kota Mruka już 16 lat:)

        Dostojny wiek :)
        Mruk dlatego, że to wielki Mruczek, czy ze względu na mrukowaty temperament?
        • poecia1 Re: kot 08.04.08, 21:03
          Mruczek ma na imię:) Jak go dostałam miałam 7 lat i byłam z siebie
          bardzo dumna, że takie oryginalne imię wymysliłam dla kotka;)
    • menk.a Re: kot 08.04.08, 21:00
      skitelsowa napisała:

      > Kto ma kota?
      > Nie chodzi o chorobę umysłowo-psychiczna ale prawdziwego mruka.

      :DD mój kot nazywa się właśnie Choroba Umysłowa i nie rozstajemy się odkąd
      pamiętam :D
      >
      > ps:wiarus może sie czuć zwolniony z odpowiedzi :D
    • sunsilk Re: kot 08.04.08, 21:13
      ja mam dwa i pol kota, moja mam ma poltora (jeden jest przepolowiony bo najpierw
      byl moj, a potem przeprowadzil sie do mojej mamy i do tej pory nie wiemy czyj on
      tak naprawde ;)). aktualnie moje koty mam tylko mentalnie, bo przeporwadzilam
      sie daleko i musialy zostac u mamy.. wiec ona ma teraz cztery.. tesknie za nimi
      jak cholera..

      wszystkie nasze rodzinne koty sa rasy europejskiej, trzy kotki i jeden pan :)
      • bura.kocica Re: kot 08.04.08, 21:19
        fotoforum.gazeta.pl/3,0,1108625,2,5.html
        to moje sierściuchy:)
    • kontik_71 Melduje sie 08.04.08, 21:20
      3 koty.. cale szaro srebrne i nikt ich nie jest w stanie rozroznic..
      no poza mna oczywiscie :)
      • skitelsowa Re: Melduje sie 08.04.08, 21:24
        a to moje

        galeria.animalia.pl/skitelsowa

        jonathan ma na imie moj siostrzeniec :)heh
        • kontik_71 Re: Melduje sie 08.04.08, 21:28
          Slodkie maluchy :) Mam slabosc do Syjamskich kotkow..
          • skitelsowa Re: Melduje sie 08.04.08, 21:28
            Boguslaw jest prezesem...nie kotem;)
            • kontik_71 Re: Melduje sie 08.04.08, 21:29
              :) chyba musze pogrzebac za fotami :)
        • bura.kocica Re: Melduje sie 08.04.08, 22:38
          Mojej mamy kocica to hanka:)
      • kitek_maly Re: Melduje sie 09.04.08, 14:46

        Wszystko się zgadza. :-]
    • jakas_kobietka Re: kot 08.04.08, 22:28
      kotkę, o baaaardzo wyszukanym imieniu... Kicia. :0)
    • pani.misiowa Re: kot 08.04.08, 22:30
      Ja mam, moja slodka przyblede ;-)
      • skitelsowa Re: kot 08.04.08, 22:36
        heh...ja kotke nazywam pani misiowa :)
    • a.part Re: kot 08.04.08, 22:38
      miałam zajefajną kocicę
      a teraz muszę tolerować autystycznego kocura błe
    • modliszka24 Re: kot 09.04.08, 07:41
      Ja nie ale kuzynka ma ,on zachowuje się jak pies
    • barbapapa2000 koty cuchna... 09.04.08, 08:23
      No moze koty nie, ale to co pozostawiaja...
      Mimo kuwetek i bog wie czego jeszcze w mieszkaniu, gdzie przebywa kot zawsze
      jest taki dziwny zapach. Szczegolnie wyczuwalny przez kogos kto kota nie ma.

      No i te klaki wszedzie...blleeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
      • simon_r Re: koty cuchna... 09.04.08, 09:06
        Koty nie cuchną... a smród z kuwety jest wtedy gdy właściciel kota leniwy.
        Ponadto warto wybrać dobry żwirek silikonowy - zero smrodu.

        -------------------
        Jak schudnąć?..
        • camel_3d Re: koty cuchna... 09.04.08, 09:11
          e tam. popieram. koty w mieszkaniu to koszmar.
          i zapach tez jest. Oczywiscie nie dla wlascicieli. Poza tym koty znacza teren.. fe.

          I klaki tez roznosza.




          > Koty nie cuchną... a smród z kuwety jest wtedy gdy właściciel kota leniwy.
          > Ponadto warto wybrać dobry żwirek silikonowy - zero smrodu.
          >
          > -------------------
          > Jak schudnąć?..
          • funny_game Re: koty cuchna... 09.04.08, 09:24
            Jedyne przypadki, kiedy czuć w naszym domu koty to te, kiedy wyjeżdżamy i ktoś
            przyjeżdża do kotów raz na dwa dni. Siłą rzeczy nie wysprząta wszystkiego tak,
            jak trzeba, bo nie śmiemy nikogo o to prosić. Byleby tylko uprzątnął kupy i dał
            wody i szamy.

            I domowe koty się raczej kastruje, więc argument o znaczeniu terenu jest
            nietrafiony :)
            • skitelsowa Re: koty cuchna... 09.04.08, 09:29
              co to za brednia...cuchnac kotem to moze u babci na wsi.

              W obecnej dobie u mnie w domu ladniej pachnie przy dwoch kotach niz
              u kolezanki ktora ma dwa bachory.

              Moje koty sa wykastrowane i wysterylizowane wiec sila rzezcy nic nie
              zanacza ,nie sikaja i nie sraja ,za przeproszeniem, po katach.

              Klakow nie roznasza ,bo je wyczesuje 2 razy w tygodniu.

              Momentami odnosze wrazenie ze sa czystsze ode mnie :)
              • funny_game Re: koty cuchna... 09.04.08, 09:31
                No kłaczyć, to kłaczą, te moje huncwoty :)
                Lubią się trochę ponaparzać, czasem do efektu fruwających kołtunów :D
                • camel_3d Re: koty cuchna... 09.04.08, 11:54
                  a ja mam odruch wymiotny jak mnie ktos zaprosi i nagle okazuje sie, ze na stole,
                  albo na fotelu gdzie mam usiasc sa kocie klaki..

                  sam uwielbiam koty, zawsze mialem, ale jak mialy mozliwosc biegania po ogrodzie
                  caly dzien, a nie sluzyly jako zabaweczka w domu.




                  > No kłaczyć, to kłaczą, te moje huncwoty :)
                  > Lubią się trochę ponaparzać, czasem do efektu fruwających kołtunów :D
                  >
                  • funny_game Re: koty cuchna... 09.04.08, 11:56
                    Zabaweczka w domu???

                    Gadajże rzeczowo, a nie nadinterpretacje pod niebiosa sadzisz :/

                    Gdyby koty mogli mieć tylko ci, którzy mają domki i ogrody, wiesz ile by się
                    bezpańskich biedaków szlajało po dworze i znaczyło teren?
                    • camel_3d Re: koty cuchna... 09.04.08, 15:50

                      > Gdyby koty mogli mieć tylko ci, którzy mają domki i ogrody, wiesz ile by się
                      > bezpańskich biedaków szlajało po dworze i znaczyło teren?

                      przeciez moglabys je dokarmiac..
                  • skitelsowa Re: koty cuchna... 09.04.08, 11:59
                    to co ja mam w domu to nie twoja sprawa

                    Biedny samotny czlowieczku...tobie by sie przydala jakas zabaweczka
                    chyba bo smutna starosci od ciebie wieje.

                    A od moich kotow sio!!!
                    • camel_3d Re: koty cuchna... 09.04.08, 15:51
                      no ja samotny nie jestem i nie musze sie kotkiem podpierac;) bo nie brakuje mi
                      milosci:))


                      > to co ja mam w domu to nie twoja sprawa
                      >
                      > Biedny samotny czlowieczku...tobie by sie przydala jakas zabaweczka
                      > chyba bo smutna starosci od ciebie wieje.
                      >
                      > A od moich kotow sio!!!
              • camel_3d Re: koty cuchna... 09.04.08, 11:53

                > Moje koty sa wykastrowane i wysterylizowane wiec sila rzezcy nic nie
                > zanacza ,nie sikaja i nie sraja ,za przeproszeniem, po katach.

                czyli co..zabaweczki masz?
            • camel_3d Re: koty cuchna... 09.04.08, 11:52

              > I domowe koty się raczej kastruje, więc argument o znaczeniu terenu jest
              > nietrafiony :)


              no czyli juz dochodzi meczenie zwierzat...
              • funny_game Re: koty cuchna... 09.04.08, 11:57
                Powiedz to ludziom tworzącym programy sterylizacji podwórkowych kotów, żeby sie
                tak mocno nie rozmnażały i żeby szanowny pan nie musiał ich dokarmiać.
                • camel_3d Re: koty cuchna... 09.04.08, 15:49
                  a moze lepiej sterelizowac ludzi??

                  bo tez sie bardzo rozmnazaja.


                  > Powiedz to ludziom tworzącym programy sterylizacji podwórkowych kotów, żeby sie
                  > tak mocno nie rozmnażały i żeby szanowny pan nie musiał ich dokarmiać.
                  >
              • lilith.b Re: koty cuchna... 09.04.08, 18:47
                camel_3d napisał:

                >
                > > I domowe koty się raczej kastruje, więc argument o znaczeniu terenu jest
                > > nietrafiony :)
                >
                >
                > no czyli juz dochodzi meczenie zwierzat...

                :O tys chyba na główkę upadł, pustą główkę

                Gdzie tu męczenie? A kotka, która ma ruję i zachodzi w ciążę 3 razy w roku to się nie męczy?! Szczególnie jak ma problemy np z jajnikami, to w ogóle się nie męczy. tylko koty przebywające u kogoą rozsądnego w domu doataną należytą opiekę i pomoc gdy je coś męczy.
                Nie wiem gdzie jest męka dla kocura przy odjajczeniu go?
    • ida-sierpniowa Re: kot 09.04.08, 09:04
      Ja mam futrzaka :) Właściwie to jednego osobistego i jedna trzecią
      wspólnego z sąsiadami. Choc gdyby policzyć jeszcze ich kolegów z
      paczki, to jest ich mała gromadka. I dobrze, bo ja kocia mama
      jestem :)
      • selica Re: kot 09.04.08, 09:15
        Kociarska rodzina:
        ja - kot Bandyta
        fotoforum.gazeta.pl/3,0,1077155,2,1.html
        fotoforum.gazeta.pl/3,0,1077156,2,2.html
        Mama - kotka kitka vel Policja
        Siostra - kot Zorro :)
    • sundry Re: kot 09.04.08, 09:40
      Ja też mam dwa mruki: Maksa syberyjskiego i Rozalkę-dachówkę:) oto one:

      fotoforum.gazeta.pl/5,2,sundry.html
    • wlatca_muh Koty są dla starych panien... 09.04.08, 09:40
      Skutecznie utrudniają odwiedzającym określenie czy typowy dla takich mieszkań
      fetor to kocia sprawka czy może wieloletnich zaschłych płynów masturbacyjnych w
      tapicerce tapczanu.
      • lilith.b Re: Koty są dla starych panien... 09.04.08, 09:52
        Toś się wymądrzył...fiu fiu
      • skitelsowa Re: Koty są dla starych panien... 09.04.08, 11:02
        czyli rozumiem ze wiesz jak pachnie zaschly plyn
        masturbacyjny.wietrzysz czasem?
        • wlatca_muh Re: Koty są dla starych panien... 09.04.08, 12:10
          Przy moich mocach przerobowych niezbędny jest rekuperator
    • errare_humanum_est Re: kot 09.04.08, 10:42
      Przyznaję się.
      Bury, pręgowany dachowiec.
      Proszę o łagodny wymiar kary.
    • cala_w_kwiatkach Re: kot 09.04.08, 15:55
      ja mam
      kocica
      rasa europejska
      nie wiem ile ma lat, ale ok10na pewno
      czarnulka
      swietnie mruczy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka