skitelsowa 08.04.08, 20:25 Kto ma kota? Nie chodzi o chorobę umysłowo-psychiczna ale prawdziwego mruka. ps:wiarus może sie czuć zwolniony z odpowiedzi :D Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
diabel-tasmasnki Re: kot 08.04.08, 20:27 ja nie wiem czy mam. kiedyś miałem potem kot zaginał teraz sie odlalazł tyle ze mieszka na tym samym osiedlu ale u kogoś innego. kot mnie rozpoznaje ja rozpoznaje kota ale to czy to jest mój kot czy sąsiada ? Odpowiedz Link Zgłoś
skitelsowa Re: Trzy takie same. A niby inne. ;-) n/tx 08.04.08, 20:35 no tak o kitkowej zapomnielismy... moj kitek maly siedzi mi na kolanach i mowi ze on jest maly!o!:) Odpowiedz Link Zgłoś
skitelsowa Re: kot 08.04.08, 20:28 w sumie to polla.k tez moze miec kota jak ma k na koncu.:) ja mam dwa!taram! Odpowiedz Link Zgłoś
iberia.pl Re: kot 08.04.08, 20:30 skitelsowa napisała: > ja mam dwa!taram! a ja ani jednego :-P Odpowiedz Link Zgłoś
polla.k Re: kot 08.04.08, 20:31 kiedys miałam...ale to strasznie dawno temu było Odpowiedz Link Zgłoś
simon_r Re: kot 09.04.08, 08:06 A po co kotu kot??? ;)) ------------------- Jak schudnąć?.. Odpowiedz Link Zgłoś
skitelsowa Re: kot 08.04.08, 20:56 widze ze na forum podwojne kocie mmay funkcjonuja..to moze rozszerzmy pytanie. jaka rasa. Odpowiedz Link Zgłoś
nie.grzeczna.kobieta Re: kot 08.04.08, 20:58 sierściuch sztuk raz na stanie:) rasa-europejska vel śmietnikowo-dachowy;) Odpowiedz Link Zgłoś
lilith.b Re: kot 08.04.08, 22:49 skitelsowa napisała: > widze ze na forum podwojne kocie mmay funkcjonuja..to moze rozszerzmy pytanie. > > jaka rasa. 1 futro pumowate rasa: przytulas zwyczajny 2 futro tygrysie rasa: całusnik pospolity Niby rodzeństwo, ale jednak inne rasy. Takie to dziwy na tym świecie się dzieją :D Odpowiedz Link Zgłoś
poecia1 Re: kot 08.04.08, 20:58 Ja mam kota Mruka już 16 lat:) I przez ten czas, posiadł swoją pewną mądrość życiową:D Odpowiedz Link Zgłoś
listekklonu Re: kot 08.04.08, 21:01 > Ja mam kota Mruka już 16 lat:) Dostojny wiek :) Mruk dlatego, że to wielki Mruczek, czy ze względu na mrukowaty temperament? Odpowiedz Link Zgłoś
poecia1 Re: kot 08.04.08, 21:03 Mruczek ma na imię:) Jak go dostałam miałam 7 lat i byłam z siebie bardzo dumna, że takie oryginalne imię wymysliłam dla kotka;) Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: kot 08.04.08, 21:00 skitelsowa napisała: > Kto ma kota? > Nie chodzi o chorobę umysłowo-psychiczna ale prawdziwego mruka. :DD mój kot nazywa się właśnie Choroba Umysłowa i nie rozstajemy się odkąd pamiętam :D > > ps:wiarus może sie czuć zwolniony z odpowiedzi :D Odpowiedz Link Zgłoś
sunsilk Re: kot 08.04.08, 21:13 ja mam dwa i pol kota, moja mam ma poltora (jeden jest przepolowiony bo najpierw byl moj, a potem przeprowadzil sie do mojej mamy i do tej pory nie wiemy czyj on tak naprawde ;)). aktualnie moje koty mam tylko mentalnie, bo przeporwadzilam sie daleko i musialy zostac u mamy.. wiec ona ma teraz cztery.. tesknie za nimi jak cholera.. wszystkie nasze rodzinne koty sa rasy europejskiej, trzy kotki i jeden pan :) Odpowiedz Link Zgłoś
bura.kocica Re: kot 08.04.08, 21:19 fotoforum.gazeta.pl/3,0,1108625,2,5.html to moje sierściuchy:) Odpowiedz Link Zgłoś
kontik_71 Melduje sie 08.04.08, 21:20 3 koty.. cale szaro srebrne i nikt ich nie jest w stanie rozroznic.. no poza mna oczywiscie :) Odpowiedz Link Zgłoś
skitelsowa Re: Melduje sie 08.04.08, 21:24 a to moje galeria.animalia.pl/skitelsowa jonathan ma na imie moj siostrzeniec :)heh Odpowiedz Link Zgłoś
kontik_71 Re: Melduje sie 08.04.08, 21:28 Slodkie maluchy :) Mam slabosc do Syjamskich kotkow.. Odpowiedz Link Zgłoś
jakas_kobietka Re: kot 08.04.08, 22:28 kotkę, o baaaardzo wyszukanym imieniu... Kicia. :0) Odpowiedz Link Zgłoś
a.part Re: kot 08.04.08, 22:38 miałam zajefajną kocicę a teraz muszę tolerować autystycznego kocura błe Odpowiedz Link Zgłoś
modliszka24 Re: kot 09.04.08, 07:41 Ja nie ale kuzynka ma ,on zachowuje się jak pies Odpowiedz Link Zgłoś
barbapapa2000 koty cuchna... 09.04.08, 08:23 No moze koty nie, ale to co pozostawiaja... Mimo kuwetek i bog wie czego jeszcze w mieszkaniu, gdzie przebywa kot zawsze jest taki dziwny zapach. Szczegolnie wyczuwalny przez kogos kto kota nie ma. No i te klaki wszedzie...blleeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee Odpowiedz Link Zgłoś
simon_r Re: koty cuchna... 09.04.08, 09:06 Koty nie cuchną... a smród z kuwety jest wtedy gdy właściciel kota leniwy. Ponadto warto wybrać dobry żwirek silikonowy - zero smrodu. ------------------- Jak schudnąć?.. Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: koty cuchna... 09.04.08, 09:11 e tam. popieram. koty w mieszkaniu to koszmar. i zapach tez jest. Oczywiscie nie dla wlascicieli. Poza tym koty znacza teren.. fe. I klaki tez roznosza. > Koty nie cuchną... a smród z kuwety jest wtedy gdy właściciel kota leniwy. > Ponadto warto wybrać dobry żwirek silikonowy - zero smrodu. > > ------------------- > Jak schudnąć?.. Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: koty cuchna... 09.04.08, 09:24 Jedyne przypadki, kiedy czuć w naszym domu koty to te, kiedy wyjeżdżamy i ktoś przyjeżdża do kotów raz na dwa dni. Siłą rzeczy nie wysprząta wszystkiego tak, jak trzeba, bo nie śmiemy nikogo o to prosić. Byleby tylko uprzątnął kupy i dał wody i szamy. I domowe koty się raczej kastruje, więc argument o znaczeniu terenu jest nietrafiony :) Odpowiedz Link Zgłoś
skitelsowa Re: koty cuchna... 09.04.08, 09:29 co to za brednia...cuchnac kotem to moze u babci na wsi. W obecnej dobie u mnie w domu ladniej pachnie przy dwoch kotach niz u kolezanki ktora ma dwa bachory. Moje koty sa wykastrowane i wysterylizowane wiec sila rzezcy nic nie zanacza ,nie sikaja i nie sraja ,za przeproszeniem, po katach. Klakow nie roznasza ,bo je wyczesuje 2 razy w tygodniu. Momentami odnosze wrazenie ze sa czystsze ode mnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: koty cuchna... 09.04.08, 09:31 No kłaczyć, to kłaczą, te moje huncwoty :) Lubią się trochę ponaparzać, czasem do efektu fruwających kołtunów :D Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: koty cuchna... 09.04.08, 11:54 a ja mam odruch wymiotny jak mnie ktos zaprosi i nagle okazuje sie, ze na stole, albo na fotelu gdzie mam usiasc sa kocie klaki.. sam uwielbiam koty, zawsze mialem, ale jak mialy mozliwosc biegania po ogrodzie caly dzien, a nie sluzyly jako zabaweczka w domu. > No kłaczyć, to kłaczą, te moje huncwoty :) > Lubią się trochę ponaparzać, czasem do efektu fruwających kołtunów :D > Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: koty cuchna... 09.04.08, 11:56 Zabaweczka w domu??? Gadajże rzeczowo, a nie nadinterpretacje pod niebiosa sadzisz :/ Gdyby koty mogli mieć tylko ci, którzy mają domki i ogrody, wiesz ile by się bezpańskich biedaków szlajało po dworze i znaczyło teren? Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: koty cuchna... 09.04.08, 15:50 > Gdyby koty mogli mieć tylko ci, którzy mają domki i ogrody, wiesz ile by się > bezpańskich biedaków szlajało po dworze i znaczyło teren? przeciez moglabys je dokarmiac.. Odpowiedz Link Zgłoś
skitelsowa Re: koty cuchna... 09.04.08, 11:59 to co ja mam w domu to nie twoja sprawa Biedny samotny czlowieczku...tobie by sie przydala jakas zabaweczka chyba bo smutna starosci od ciebie wieje. A od moich kotow sio!!! Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: koty cuchna... 09.04.08, 15:51 no ja samotny nie jestem i nie musze sie kotkiem podpierac;) bo nie brakuje mi milosci:)) > to co ja mam w domu to nie twoja sprawa > > Biedny samotny czlowieczku...tobie by sie przydala jakas zabaweczka > chyba bo smutna starosci od ciebie wieje. > > A od moich kotow sio!!! Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: koty cuchna... 09.04.08, 11:53 > Moje koty sa wykastrowane i wysterylizowane wiec sila rzezcy nic nie > zanacza ,nie sikaja i nie sraja ,za przeproszeniem, po katach. czyli co..zabaweczki masz? Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: koty cuchna... 09.04.08, 11:52 > I domowe koty się raczej kastruje, więc argument o znaczeniu terenu jest > nietrafiony :) no czyli juz dochodzi meczenie zwierzat... Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: koty cuchna... 09.04.08, 11:57 Powiedz to ludziom tworzącym programy sterylizacji podwórkowych kotów, żeby sie tak mocno nie rozmnażały i żeby szanowny pan nie musiał ich dokarmiać. Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: koty cuchna... 09.04.08, 15:49 a moze lepiej sterelizowac ludzi?? bo tez sie bardzo rozmnazaja. > Powiedz to ludziom tworzącym programy sterylizacji podwórkowych kotów, żeby sie > tak mocno nie rozmnażały i żeby szanowny pan nie musiał ich dokarmiać. > Odpowiedz Link Zgłoś
lilith.b Re: koty cuchna... 09.04.08, 18:47 camel_3d napisał: > > > I domowe koty się raczej kastruje, więc argument o znaczeniu terenu jest > > nietrafiony :) > > > no czyli juz dochodzi meczenie zwierzat... :O tys chyba na główkę upadł, pustą główkę Gdzie tu męczenie? A kotka, która ma ruję i zachodzi w ciążę 3 razy w roku to się nie męczy?! Szczególnie jak ma problemy np z jajnikami, to w ogóle się nie męczy. tylko koty przebywające u kogoą rozsądnego w domu doataną należytą opiekę i pomoc gdy je coś męczy. Nie wiem gdzie jest męka dla kocura przy odjajczeniu go? Odpowiedz Link Zgłoś
ida-sierpniowa Re: kot 09.04.08, 09:04 Ja mam futrzaka :) Właściwie to jednego osobistego i jedna trzecią wspólnego z sąsiadami. Choc gdyby policzyć jeszcze ich kolegów z paczki, to jest ich mała gromadka. I dobrze, bo ja kocia mama jestem :) Odpowiedz Link Zgłoś
selica Re: kot 09.04.08, 09:15 Kociarska rodzina: ja - kot Bandyta fotoforum.gazeta.pl/3,0,1077155,2,1.html fotoforum.gazeta.pl/3,0,1077156,2,2.html Mama - kotka kitka vel Policja Siostra - kot Zorro :) Odpowiedz Link Zgłoś
sundry Re: kot 09.04.08, 09:40 Ja też mam dwa mruki: Maksa syberyjskiego i Rozalkę-dachówkę:) oto one: fotoforum.gazeta.pl/5,2,sundry.html Odpowiedz Link Zgłoś
wlatca_muh Koty są dla starych panien... 09.04.08, 09:40 Skutecznie utrudniają odwiedzającym określenie czy typowy dla takich mieszkań fetor to kocia sprawka czy może wieloletnich zaschłych płynów masturbacyjnych w tapicerce tapczanu. Odpowiedz Link Zgłoś
lilith.b Re: Koty są dla starych panien... 09.04.08, 09:52 Toś się wymądrzył...fiu fiu Odpowiedz Link Zgłoś
skitelsowa Re: Koty są dla starych panien... 09.04.08, 11:02 czyli rozumiem ze wiesz jak pachnie zaschly plyn masturbacyjny.wietrzysz czasem? Odpowiedz Link Zgłoś
wlatca_muh Re: Koty są dla starych panien... 09.04.08, 12:10 Przy moich mocach przerobowych niezbędny jest rekuperator Odpowiedz Link Zgłoś
errare_humanum_est Re: kot 09.04.08, 10:42 Przyznaję się. Bury, pręgowany dachowiec. Proszę o łagodny wymiar kary. Odpowiedz Link Zgłoś
cala_w_kwiatkach Re: kot 09.04.08, 15:55 ja mam kocica rasa europejska nie wiem ile ma lat, ale ok10na pewno czarnulka swietnie mruczy Odpowiedz Link Zgłoś