Dodaj do ulubionych

Mam go już kurrrrrr dosyć!!!!!!!!!!

12.04.08, 23:31
Zaraz cos rozwale!!!!!!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • mahadeva Re: Mam go już kurrrrrr dosyć!!!!!!!!!! 12.04.08, 23:33
      przylaczam sie :)
      • azbesst2 Re: Mam go już kurrrrrr dosyć!!!!!!!!!! 12.04.08, 23:35
        Rozszarpalabym go na szczepy w tej chwili!
        Ja pierrrrrrrrrrrrr
        Czy ja zawsze musze miec jeba....go pecha?!
        • kontik_71 A co sie w ogole stalo? nt 12.04.08, 23:36

          • wiarusik Re: A co sie w ogole stalo? nt 12.04.08, 23:36
            Avi się wyładowywuje;)
        • mahadeva Re: Mam go już kurrrrrr dosyć!!!!!!!!!! 12.04.08, 23:36
          ja mam wiekszego :) wiec mozesz sie odprezyc :)
          • selica Re: Mam go już kurrrrrr dosyć!!!!!!!!!! 12.04.08, 23:37
            Mój też jest całkiem spory :))))
    • azbesst2 Re: Mam go już kurrrrrr dosyć!!!!!!!!!! 12.04.08, 23:42
      Siedze sobie w domku.
      (Mieszkamy razem).
      Cały dzien nakreca na impreze.
      Szkoda mi bylo troche kasy
      i nie chcialam jutro meczyc kaca)
      ale...
      W domu imprezka
      Mieszkamy z 2 kolegami i przyszlo paru znajomych
      Skusilam sie za jego namowa na piwka i imprezke
      Wypilam, klimat sie jakos ulozyl
      (gdyby nie to uczylabym sie)
      Ok, wychodzimy na impreze,
      nagle on zniknal... zaszyl sie w naszym pokoju.
      Ok.
      Siedzi na kompie- wchodze i mowie:
      kochanie wychodzimy na imprezke gdzies.
      A on:
      Ja nigdzie nie idze, nie chce mi sie juz.
      Ja na fazie.
      I co?
      I zostalismy w odmu.
      Ani sie uczyc, ani mu przywalic,
      ani nikomu sie wyzalic...
      BOZE!!!!!!!!!!!!!
      Mam go coraz bardziej dosyc!!!!!!!!!
      Teraz poszedl jesc, a mi tance w glowie.
      (Jak je to juz 100% idzie zaraz spac)
      PS. bez niego nie ide

      Ja pierrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
      nerw 2000%
      • azbesst2 Re: Mam go już kurrrrrr dosyć!!!!!!!!!! 12.04.08, 23:43
        Czy to ja jestem poryta?
        PS. Nie wspomne co znajomi pomysleli
        o "nakrecaczu na impreze" ktory ostatecznie jako jedyny (no i ze mna:/) zostal w
        domu.
        Ja pierrrrrrrrrrrrr
        A oni sie bawia:/
        • disa ???????????/ 12.04.08, 23:47
          a czemu zostalas?
          nie moglas isc ze znajomymi?
          masz lancuch na szyi i tylko on Cie moze wyprowadzac??

          nie rozumiem... prosze jasniej
          • azbesst2 Re: ???????????/ 13.04.08, 00:12
            Bo bym go tym skrzywdzila.
            Nie chce zeby on chodzil na
            imprezy beze mnie
            i dlatego ja nie chodze
            bez niego...
            to tak na zasadzie:
            "nie czyn drugiemu
            co Tobie nie mile"
            Sa plusy i minusy...

            • disa Re: ???????????/ 13.04.08, 00:19
              czyli siedzicie pod kloszem... i sie pilnujecie
              ..........................powodzenia
              • azbesst2 Re: ???????????/ 13.04.08, 00:22
                Ja nie krzywdze jego a on mnie.
                Luubisz jak Twoj facet chodzi na
                imprezy bez Ciebie?
                Czy wolisz jak jest z Toba?
                My to drugie.
                Wiec po co na przekór?
                • mallina Re: ???????????/ 13.04.08, 00:24
                  Azbessst a dlaczego pojscie ze znajomimi na piwko czy tance to jest krzywdzenie
                  drugiej osoby? jak rozumiem Twoj facet najadl sie, pogral na kompie i idzie
                  spac. wiec gdzie on jest skrzywdzony? zrobil co chcial, prawda?
                • disa Re: ???????????/ 13.04.08, 00:25
                  nie przeszkadza mi to
                  tak samo ja lubie sama z kolezankami/kolegami wypady robic

                  nie musze miec faceta non stop kolo siebie zeby czuc jego milosc
                  • hsirk Re: ???????????/ 13.04.08, 00:28
                    uahahahahah
                    • kitek_maly Re: ???????????/ 13.04.08, 14:04

                      Rozumiem, że rozśmieszyło Cię Twoje ulubione słowo na M. ;-)
                  • youruichi Re: ???????????/ 13.04.08, 13:17
                    disa ma rację,
                • kora3 Re: ???????????/ 13.04.08, 00:28
                  pPójścien an impreze solo to jest "krzywdzenie" ... O ludzie ...
                  młodzi jestescie, ale mace ppglady jak satare bacie ... powodzenia
                  • widokzmarsa Re: ???????????/ 13.04.08, 11:15
                    niechodzenie solo nie powoduje sytuacji na imprezach które mogą mieć następstwa.
                    Ale na szczęście dla mnie laski chodzą same i w ciągu mojego szczęśliwego życia
                    wiele z nich dało się puknąć lub poobracać. Jak już się napiły a faceta nie
                    było... I nowy telefon przybywał do notesu...
                    Gratuluję autorce wątku podejścia. Problem w tym że facet wygląda na ćwoka i być
                    może jej poświęcenia nie mają sensu...
                    • kitek_maly Re: ???????????/ 13.04.08, 14:05

                      Nie wiem kiedy masz czas 'obracać' te laski, skoro ciągle w necie
                      siedzisz.
                      • widokzmarsa Re: ???????????/ 13.04.08, 21:00
                        czytaj dokładnie. Użyłem czasu przeszłego:)
                        Poza tym w opowiadaniu użycie pierwszej osoby robi wypowiedź ciekawszą. Poza tym
                        proszę o czepianie się treści a nie osoby.
            • mallina Re: ???????????/ 13.04.08, 00:23
              azbesst2 napisała:

              > Bo bym go tym skrzywdzila.
              > Nie chce zeby on chodzil na
              > imprezy beze mnie
              > i dlatego ja nie chodze
              > bez niego...

              hehe
              i pewnie Ty sie napijesz to on tez i na odwrot, nie ma ze tylko jeden pije..
              dziewczyno co za bezsens
              takie cos dlugo nie pociagnie, jest to baaaardzo meczace dla zwiazku
              • azbesst2 Re: ???????????/ 13.04.08, 00:31
                Nie chodzi o to, ale ja bez niego nie lubie.
                Ja z nim uwielbiam sie bawic.
                Tak zrobil sobie pierozki i mi dal tez:)
                Zjedlismy wiec razem:)
                Nie chce bez niego, czy to zle?
                • bardzometafizyczny Re: ???????????/ 13.04.08, 00:33
                  chyba trochę mieszasz. Przed chwilą byłaś wściekła, bo CHCIAŁAŚ, ale czułaś się
                  w obowiązku, żeby zostać, bo się "nie krzywdzicie".
                  Teraz mówisz, że nie chcesz bez niego i że pierożki...
                  Nie kapuję czegoś...
                  • avital84 Re: ???????????/ 13.04.08, 00:35
                    Bo to pewnie męski troll. ;)
                    • bardzometafizyczny Re: ???????????/ 13.04.08, 00:36
                      avital84 napisała:

                      > Bo to pewnie męski troll. ;)


                      Eee, nie wiem. Tekst o "niekrzywdzeniu" jest bardzo typowo-młodo-kobiecy, tak mi
                      się zdaje. Już to słyszałam kilka razy..
      • eastern-strix Re: Mam go już kurrrrrr dosyć!!!!!!!!!! 13.04.08, 00:41
        dziecko,

        znajdz sobie wlasne zycie i wlasne hobby to wtedy nie bedziesz sie tak wieszac
        na facecie...
        powodzenia :)
        a kolezanek nie masz???
        • kasiaaaa24 Re: Mam go już kurrrrrr dosyć!!!!!!!!!! 13.04.08, 10:37
          Dokładnie, dziecko...
    • qw994 Re: Mam go już kurrrrrr dosyć!!!!!!!!!! 13.04.08, 02:34
      Super macie związek. Gratuluję.
    • wacikowa Re: Mam go już kurrrrrr dosyć!!!!!!!!!! 13.04.08, 11:20
      <ociera łzy>To takie romantyczne.:P
      • azbesst2 Re: Mam go już kurrrrrr dosyć!!!!!!!!!! 13.04.08, 13:14
        Wy macie najwiecej do powiedzenia, a potem czyta sie watki:
        Zdradzil mnie, zdradzila, jak mogl to zrobic...
        Sami sie nadstawiacie.
        Jestem dzieckiem wg was bo uwielbiam mojego Miska a on mnie i nie jest dla mnie
        zabawą zabawa bez niego?
        I kto tu dziecinnie mysli.
        PS. Pare lat temu w poprzednich zwiazkach chodzilam na imprezki bez chlopakow i
        odwrotnie, ale jakos nie wspominam tego zbyt pozytywnie:/
        • 2szarozielone Re: Mam go już kurrrrrr dosyć!!!!!!!!!! 13.04.08, 13:29
          Twój wątek nie wygląda na szczególnie optymistyczny :)
        • wacikowa Re: Mam go już kurrrrrr dosyć!!!!!!!!!! 13.04.08, 13:47
          To przestań się maleńka żalić jak jest Ci tak bosko i jesteś szczęśliwa:))))
          • ma1970 Re: Mam go już kurrrrrr dosyć!!!!!!!!!! 13.04.08, 13:59
            samej tez jest zle chyba to już przerobiłaś ale chłp jest zawsze be a wy cacy
            • wacikowa Re: Mam go już kurrrrrr dosyć!!!!!!!!!! 13.04.08, 14:00
              Do mnie to?
        • eastern-strix Re: Mam go już kurrrrrr dosyć!!!!!!!!!! 13.04.08, 20:22
          hmm.. czyli jak wyjdzie na impreze sam to zdradzi?
          no to gratuluje wzajemnego zaufania, na tym podobno opiera sie kazdy udany
          zwiazek...
          poczekaj az kiedys w koncu wyfrunie, wtedy zdradzi na pewno. :P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka