kora20
14.04.08, 00:12
a ściślej mówiąc niemowa:(
Sytuacja wygląda tak:
spotykam sie od pewnego, niezbyt długiego czasu z pewnym mężczyzną.
Kochaliśmy się dopiero trzy razy, ale jedna rzecz mnie zastanawia.
W trakcie zbliżenia on nie wydaje z siebie żadnych dźwięków, nic do
mnie nie powie, nie mruknie , nie stęknie, ani nic.
W związku z tym czuje się trochę dziwnie,raz że nie wiem np czy moje
pieszczoty sprawiają mu przyjemność, dwa że nie zawsze rozumiem o co
mu chodzi w trakcie, np gdy on chce żebyśmy zmienili pozycję itp,
trzy mógłby mi czasem szepnąc coś na ucho.
Na pewno za 20 lat będziemy wiedzieli o sobie wszystko:)
Teraz jednak, poniważ jeszcze się dobrze nie znamy,nie znamy swoich
reakcji itd to wolałabym normalną komunikację słowną plus jakieś
miłe słowa w trakcie.
Wiem, że powinnam mu to powiedzieć, tylko nie bardzo wiem jak. Nie
chcę go urazić.
Poza tym czy to przyniesie efekt skoro człowiek może nie jest
przyzwyczajony do takich rzeczy, bo zawsze robił to jak w niemym
filmie.
Co o tym myślicie?