eluch_a
14.04.08, 01:47
Wszystko co było odkreślam grubą krechą. Jak śpiewa Robert
Gawliński: "To już koniec, bejbe, skończyło się love story...".
Ludzie, przecież nie można po jakimś facecie beczeć. Nie wie koleś,
co traci ;)
Przemianę zaczęłam od przebudowy wizytówki na gazecie i porządku w
papierach, których cały karton czeka na wyniesienie na makulaturkę
(po co ja trzymam kompletnie zbędne obecnie notatki, wyciągi z
banku, nieaktualne umowy i czort wie, co jeszcze?). Ponadto mam już
nowe cele w życiu - jak napisałam w wizytówce chyba, chcę zrobić
oszałamiającą karierę naukową, zostać żoną frontmana zespołu HIM,
Ville Valo oraz zrealizować film biograficzny o markizie de Sade z
Valo w roli głównej. I never żadnego faceta. Never! A przynajmniej
na najbliższe 5 lat mam dosyć!