Dodaj do ulubionych

otwarte okna i seks:P

29.04.08, 14:58
Czy jak się mieszka na parterze albo na pierwszym/drugim piętrze to
wypada zamknąc okna na czas seksu i jęków? Czy zasady savoir vivr'u
mówią coś w temacie? Ciepło się zrobiło, okna pootwierane, wszystko
słychać. Czy to niegrzeczne tak jęczęć sąsiadom i innym
przechodzącym?;)
Obserwuj wątek
    • demonii.larua Re: otwarte okna i seks:P 29.04.08, 14:59
      hm... mam w nosie uszy sąsiadów w tym momencie :) nie dosłownie oczywiście.
    • angry_mob Re: otwarte okna i seks:P 29.04.08, 15:01
      ja tam się nie przejmuję :-) Niech se posłuchają. Będą zazdrościć :-P
    • kamelia04.08.2007 Re: otwarte okna i seks:P 29.04.08, 15:01
      a może sąsiedzi nie chcą, żeby zamykać okna?

      W końcu też im sie coś od życia należy
    • paco_lopez Re: otwarte okna i seks:P 29.04.08, 15:03
      jak ulica jest ruchliwa, to nie potrzeba zamykać a jak nieruchliwa
      to moze lepiej zamknąć, bo się zleca i zaczną dopingować.
      • widokzmarsa Re: otwarte okna i seks:P 29.04.08, 15:43
        to partnerka musi być ruchliwa przede wszystkim:)
    • funny_game Re: otwarte okna i seks:P 29.04.08, 15:04
      Ale jak Ty to sobie wyobrażasz:
      Zaczyna się robić gorrrrrąco, a Ty nagle: ojej, Stefan, trza zawrzeć okiennice,
      bo pudernica spod siódemki coś usłyszy? No nie wiem...
      • anna_heche Re: otwarte okna i seks:P 29.04.08, 15:26
        funny_game napisała:

        > Ale jak Ty to sobie wyobrażasz:
        > Zaczyna się robić gorrrrrąco, a Ty nagle: ojej, Stefan, trza
        zawrzeć okiennice,
        > bo pudernica spod siódemki coś usłyszy? No nie wiem...

        Wysyłać Stefana co by zamknął okno trochę głupio ale mówić
        potem 'dzien dobry' sąsiadowi, który słyszał te jęki też trochę
        głupio, tak? Czy nie?:D
        • demonii.larua Re: otwarte okna i seks:P 29.04.08, 15:27
          a skąd wiadomo, że słyszał? :>
          • anna_heche Re: otwarte okna i seks:P 29.04.08, 15:38
            demonii.larua napisała:

            > a skąd wiadomo, że słyszał? :>

            Tego nie da się nie słyszeć:D
            A serio to przechodziłam wczoraj pod oknami sąsiadów. Słyszalam
            rozmowy, kłotnie, telewizor. No to jęki też na pewno słychac;)
        • funny_game Re: otwarte okna i seks:P 29.04.08, 15:30
          Ja bym przestała po prostu mówić: dzień dobry ;)))
          O właśnie, wystarczy puszczenie oczka albo oblizanie warg :D
          • hsirk Re: otwarte okna i seks:P 29.04.08, 15:32
            nie...

            to, to powinien zrobic STEFAN do sasiada !!!
            • demonii.larua Re: otwarte okna i seks:P 29.04.08, 15:33
              hy.hy
          • anna_heche Re: otwarte okna i seks:P 29.04.08, 15:39
            funny_game napisała:

            > Ja bym przestała po prostu mówić: dzień dobry ;)))
            > O właśnie, wystarczy puszczenie oczka albo oblizanie warg :D

            Oblizanie warg zarezerwuje dla przystojnego sąsiada. Temu brzydszemu
            po prostu przestanę mówić 'dzien dobry';)
            • funny_game Re: otwarte okna i seks:P 29.04.08, 15:42
              Dodaj jeszcze do tego gest Kozakiewicza, mówię Ci, furora na dzielni :DDD
              • anna_heche Re: otwarte okna i seks:P 29.04.08, 15:43
                funny_game napisała:

                > Dodaj jeszcze do tego gest Kozakiewicza, mówię Ci, furora na
                dzielni :DDD

                I zrobię to jeszcze w białych kozaczkach. Albo w ogóle, kozaczkiem
                go. O.
                • funny_game Re: otwarte okna i seks:P 29.04.08, 15:45
                  I sprawę mu załóż za naruszenie twojej prywatności czyli podsłuchiwanie, o!
                  Trzymaj ze mną, nie zginiesz :DDD
                  • anna_heche Re: otwarte okna i seks:P 29.04.08, 15:52
                    funny_game napisała:

                    > I sprawę mu załóż za naruszenie twojej prywatności czyli
                    podsłuchiwanie, o!
                    > Trzymaj ze mną, nie zginiesz :DDD

                    Czy na forum jest prawnik? Można by wystapic o odszkodanie. A potem
                    nakarmić wszystkie głodne koty. A dla mnie zielone szpilki od
                    Blahnika. A dla Ciebie co?;)
                    • funny_game Re: otwarte okna i seks:P 29.04.08, 15:59
                      Malutka wycieczka do Meksyku :)
                      • anna_heche Re: otwarte okna i seks:P 29.04.08, 16:02
                        funny_game napisała:

                        > Malutka wycieczka do Meksyku :)

                        Czy mnie się wydaje czy taka wycieczka będzie droższa od moich
                        szpilek? Ja się namęczę(czyt. najęczę) a Ty weźmiesz większą część?
                        • funny_game Re: otwarte okna i seks:P 29.04.08, 16:06
                          Bo ja będę musiała złapać brzydkiego sąsiada na gorącym uczynku podsłuchiwania,
                          a fuj :/
    • wlatca_muh zawsze możesz powiedziec, że robiłaś kupę 29.04.08, 15:07
    • kitek_maly Re: otwarte okna i seks:P 29.04.08, 15:41

      Mój chłopak mieszkał na parterze i zawsze zamykał jak się akcja
      zaczynała rozkręcać. :-))
      • anna_heche Re: otwarte okna i seks:P 29.04.08, 15:44
        kitek_maly napisała:

        >
        > Mój chłopak mieszkał na parterze i zawsze zamykał jak się akcja
        > zaczynała rozkręcać. :-))

        No, widziecie. Kitek też głośno jęczy:P
        • kitek_maly Re: otwarte okna i seks:P 29.04.08, 15:46

          > No, widziecie. Kitek też głośno jęczy:P

          Dlaczego od razu Kitek? Może ex Kitka? :-PP
          • anna_heche Re: otwarte okna i seks:P 29.04.08, 15:54
            kitek_maly napisała:

            > Dlaczego od razu Kitek? Może ex Kitka? :-PP

            Taki krzyczący tarzan? To nie rozprasza?;)
            • kitek_maly Re: otwarte okna i seks:P 29.04.08, 15:58

              Nie, no żartuję. Ex był cichociemny jak żaden inny. ;-)
              Przyznaję się, to z mojego powodu okna trzeba było zamykać. ;-)
              • anna_heche Re: otwarte okna i seks:P 29.04.08, 16:01
                kitek_maly napisała:

                >
                > Nie, no żartuję. Ex był cichociemny jak żaden inny. ;-)
                > Przyznaję się, to z mojego powodu okna trzeba było zamykać. ;-)

                Nono. To się nazywa forumowy PR. Chłopaki będą chcieli teraz
                zapraszać Cię do kina i do zoo na spacer..
                • kitek_maly Re: otwarte okna i seks:P 29.04.08, 16:11

                  > Nono. To się nazywa forumowy PR. Chłopaki będą chcieli teraz
                  > zapraszać Cię do kina i do zoo na spacer..

                  Niby tak, ale to jednak on we własnej osobie na mnie tak działał. :-)
    • 3.14-czy-klak Re: otwarte okna i seks:P 29.04.08, 15:49
      zasady savoir vivru nakazuja seks w ciszy i skupieniu,
      a drą się tylko pwaiany w zoo
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka