Dodaj do ulubionych

Czy kobiety myślą o "byłych"?

IP: 62.148.83.* 25.06.01, 00:00
Czy kobiety w stałych związkach myślą i porównują obecnego partnera do swoich
byłych, czy jest to dla mnich zamknięty obszar?
Obserwuj wątek
    • Gość: Iwona Re: Czy kobiety myślą o IP: *.abb.pl 25.06.01, 00:00
      No właśnie - rozstanie. Gdy rzuca cię on, trudniej zapomnieć. Mi zdarzyło sie
      to tak naprawdę tylko raz - prawie 2 lata temu. Nie mogę zapominieć do tej
      pory, choć jestem od roku zaręczona z kim innym. A "były" górował nad moim
      narzeczonym tylko na jedym polu - w łóżku...
    • Gość: Marien Re: Czy kobiety myślą o IP: 195.205.73.* 25.06.01, 00:00
      Tylko o tych, którzy są tego warci by o nich wspomnieć. (tzn z perspektywy
      czasu można ich ocenić pozytywnie lub byli świadkami lub za ich przyczyną miały
      miejsce te szczęśliwe chwile)
      A jak to jest u mężczyzn?
    • Gość: Giselle Re: Czy kobiety myślą o IP: *.pl 25.06.01, 00:00
      Ja o "byłych" nie myślę wcale, bo teraz mam cudownego chłopaka i ani mi w
      głowie robić go na boku z byłym. Którymkolwiek.
      • Gość: Lulu Re: Czy kobiety myślą o IP: 217.17.32.* 25.06.01, 00:00
        Gość portalu: Giselle napisał(a):

        > Ja o "byłych" nie myślę wcale, bo teraz mam cudownego chłopaka i ani mi w
        > głowie robić go na boku z byłym. Którymkolwiek.


        Taaaaak.Kocham mojego męża ale urok faceta z którym spędziłam najcudowniejsze
        chwile (3 lata!)życia i którego - idiotka - zostawiłam-jest silniejszy.
        Własciwie nigdy nie przestałam o nim myśleć - a kiedy przyszedł na mój slub- juz
        wiedziałam ze znowu z nim będe.
        • Gość: ola Re: Czy kobiety myślą o IP: *.toya.net.pl 25.06.01, 00:00
          Ja tez mysle o bylym i za nim tesknie. Tylko ,ze to on , podly , mnie porzucil.
          Ale gdyby zjawil sie znowu ...
          • Gość: Lulu Re: Czy kobiety myślą o -do Oli IP: 217.17.32.* 26.06.01, 00:00
            Gość portalu: ola napisał(a):

            > Ja tez mysle o bylym i za nim tesknie. Tylko ,ze to on , podly , mnie porzucil.
            >
            > Ale gdyby zjawil sie znowu ...

            Poczekaj ,moze wróci. U mnie czekał aż do dnia mojego slubu ale było warto.
    • Gość: Lulu Re: Czy kobiety myślą o IP: 217.17.32.* 25.06.01, 00:00
      To zależy - czasami nie tylko myśla ale takze tęsknia do nich.Albo spotykają
      się z nimi za plecami stałego partnera. To wszystko zalezy od tego jakie było
      rozstanie
    • Gość: Momo Re: Czy kobiety myślą o IP: *.cezex.pl 26.06.01, 00:00
      Zaraz, czegoś tu nie rozumiem?????
      Po co być z kimś skoro tęskni się za innym - przecież to jakiś absurd.
      Czy chodzi tylko o seks? To żałosne i współczuję męzowi Lulu i innych podobnie
      myślących. Nawet nie wiem czy potrafię to zrozumieć.ABSURD DO 10 POTĘGI
      • Gość: Lulu Re: Czy kobiety myślą o IP: 217.17.32.* 26.06.01, 00:00
        Gość portalu: Momo napisał(a):

        > Zaraz, czegoś tu nie rozumiem?????
        > Po co być z kimś skoro tęskni się za innym - przecież to jakiś absurd.
        > Czy chodzi tylko o seks? To żałosne i współczuję męzowi Lulu i innych podobnie
        > myślących. Nawet nie wiem czy potrafię to zrozumieć.ABSURD DO 10 POTĘGI

        To nie chodzi TYLKO o sex , to chodzi o kogoś ,kogo sie straciło a nigdy tak
        naprawdę nie przestało sie go kochac.A że wyszłam za mąż? Mój mąż to wspaniały
        facet.A tamten to miłość mojego zycia ,stracona przez własną głupotę.

        • Gość: motek Re: Czy kobiety myślą o IP: *.BrockU.CA 26.06.01, 00:00
          No dobra. A maz. Czy on lubi byc "tym drugim"?

          -m-
        • Gość: t Re: Czy kobiety myślą o IP: 10.0.0.* / 217.67.206.* 25.09.01, 15:12
          Hipokrytka
      • Gość: Raoul Re: Czy kobiety myślą o IP: 194.23.88.* 25.09.01, 15:34
        Gość portalu: Momo napisał(a):

        > Zaraz, czegoś tu nie rozumiem?????
        > Po co być z kimś skoro tęskni się za innym - przecież to jakiś absurd.
        > Czy chodzi tylko o seks? To żałosne i współczuję męzowi Lulu i innych podobnie
        > myślących. Nawet nie wiem czy potrafię to zrozumieć.ABSURD DO 10 POTĘGI

        Nie przejmuj się Momo, sądzac z Twojej wypowiedzi niewiele rzeczy rozumiesz i
        wygląda na to, że nigdy nie będzie Cię stać aby je zrozumieć. Ale, jak
        wspomniałem, nie przejmuj się - są gorsze kalectwa....
        • Gość: momo Re:Do Raoula IP: *.cezex.pl 26.09.01, 10:15
          Gość portalu: Raoul napisał(a):

          > Gość portalu: Momo napisał(a):
          >
          > > Zaraz, czegoś tu nie rozumiem?????
          > > Po co być z kimś skoro tęskni się za innym - przecież to jakiś absurd.
          > > Czy chodzi tylko o seks? To żałosne i współczuję męzowi Lulu i innych podo
          > bnie
          > > myślących. Nawet nie wiem czy potrafię to zrozumieć.ABSURD DO 10 POTĘGI
          >
          > Nie przejmuj się Momo, sądzac z Twojej wypowiedzi niewiele rzeczy rozumiesz i
          > wygląda na to, że nigdy nie będzie Cię stać aby je zrozumieć. Ale, jak
          > wspomniałem, nie przejmuj się - są gorsze kalectwa....

          Dzięki za pokrzepienie, że jeszcze nie jest ze mna najgorzej..
          A tak przy okazji, rozumiem wiecej niż Ci sie wydaje i ale być moze zbyt szybko
          wyciągnęłam wnioski z tak mało konkretnie postawionego pytania. Gwoli
          sprostowania, Nie ma szans nie MYŚLEĆ o przeszłości, chodzi mi jedynie o tęsknotę
          za tym co za nami i tej nie rozumiem, jeśli trwa za długo. mówi się że czas leczy
          rany, więc tęsknota, z założenia jest bolesna, wobec tego, albo zbyt duzo
          rozmyślamy jeśli tesknimy za BYŁYMI, albo nie kochamy swojego obecnego partnera,
          skoro nie jesteśmy w stanie zabić w sobie tęsknoty. Czy nadal uważasz,że
          jestem "okaleczona"?

      • Gość: Lady Re: Czy kobiety myślą o IP: *.tampabay.rr.com 30.09.01, 04:23
        Seks jest dosyc istotny :-) Ci co nie doceniaja jego wagi, moze nigdy nie mieli
        z niego prawdziwej przyjemnosci...
    • Gość: MISSKITY Zazdrosny o swa partnerkę??? IP: 62.233.128.* 26.06.01, 00:00
      Moim zdaniem zadałeś to pytanie,aby dowiedzieć się czy nie jest tak w przypadku
      Twojej kobiety! Według mnie jeśli ONA na prawdę CIę kocha i jesteś dla niej tym
      jedynym, to nie masz się co martwić! Jeśli jesteś skolei "TYM BYŁYM" to wiedz,
      że kobiety BARDZO CZĘSTO wspominają stare czasy - szczególnie jeśli w nowym
      związku im się nie układa. Ja mam bardzo udany związek, cudownego faceta o tym
      samym imieniu co Ty i żadna przeszłość nie jest w stanie tego zniszczyć, choć
      czasem oddaję się marzeniom i z łezką w oku przeglądam stare fotografie byłych
      sympatii. To miłe czasem powspominać! - A czy faceci też wspominają???
      • Gość: zizi oj wspominaja IP: *.sap-ag.de 26.06.01, 00:00
        oj wspominaja
        wystarczy, ze kobieta ma podobny usmiech do milosci mojego zycia (jak
        dotychczas), ktora byla goralka z Austrii
        i juz po mnie
        prawie sie rozklejam
        i skoncentrowac nie potrafie

        Dobra kobieta!

        Pozdrawiam!
    • Gość: ada Re: Czy kobiety myślą o IP: 192.168.0.* / *.pp.com.pl 27.06.01, 00:00
      Wszystkich swoich męzczyzn wspominam ciepło i z nutką nostalgii, nawet tych,
      którzy mnie porzucili. Każdy z nich był jakoś ważny w moim życiu. Ale nie
      tęsknię - są już przeszłością
    • Gość: Iga Re: Czy kobiety myślą o IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.06.01, 15:39
      Bardziej mysle o tym, co by bylo gdyby.. gdybym z nimi zostala, gdyby oni
      zostali ze mna, gdybym z jednym wyjechala i takie tam...
      Ale wiem, ze to przeszlosc, ktora latwo sie idealizuje.
      Natomiast zastanawiam sie, czy facet z ktorym jestem obecnie mysli o swoich
      bylych...
      • Gość: martin Re: Czy kobiety myślą o IP: 62.148.83.* 27.06.01, 15:52
        Trudno wypowiadać się za całą męską populację , ale ja wiem po sobie , że
        czasami taż myślę o byłych, ale tylko tych wartych tego, zwłaszcza jak
        są "różnice" rodzaju uprawianego seksu, gdy np teraz tego brakuje.
    • Gość: Facet Faceci też myślą IP: 192.168.101.* / *.rtk.net.pl 28.06.01, 01:46
      Faceci też myślą o sowich byłych. Maiłem dziewczynę, z którą byłem przez dwa
      lata, a teraz mam inną już 2,5 roku. O tamtej z rozrzewnieniem myslę do
      dzisiaj. A o tym jak się kochaliśmy? To było po prostu piękne.
    • Gość: M Re: Czy kobiety myślą o IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 28.06.01, 23:28
      Gość portalu: martin napisał(a):

      > Czy kobiety w stałych związkach myślą i porównują obecnego partnera do swoich
      > byłych, czy jest to dla mnich zamknięty obszar?

      Nie mam problemów ze swoimi byłymi, ale wiem, że mój obecny myśli o swojej
      byłej.Strasznie mnie to dołuje i nie wiem co mam o tym myśleć!
      • Gość: królik Re: Czy kobiety myślą o IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 25.09.01, 15:32
        Myślę, że należy najpierw zakończyć były związek, tzn. być pewnym, że nie chce
        się wrócić do byłego(ej) a dopiero potem się z kimś wiązać.
        Co innego wspomnienia, trudno nie pamiętać swojej przeszłości, szczególnie tej
        miłej, ale nie należy dręczyć obecnego partnera tymi wspomnieniami.
        Podobno ludzie mają tendencję do robienia mitu z pierwszej miłości i nie
        potrafią się od tego uwolnić, mam znajomego, który jest z dziewczyną podobną do
        jego wielkiej miłości. Chyba nikt nie chciałby być z kimś z powodu podobieństwa
        do byłego partnera?
        • Gość: Anna26 Re: Czy kobiety myślą o IP: *.215.155.48.Dial1.Washington1.Level3.net 25.09.01, 16:47
          Ja mysle o bylych ale nigdy w kontekscie jak to nam bylo pieknie.

          O jednym mysle jako o dobrym materiale na kumpla. SZkoda, ze nie udalo nam
          sie zaprzyjaznic po zerwaniu.

          O innym mysle jak o koszmarze,

          Moze po prostu zadnego z nich nie kochalam tak bardzo jak faceta obecnego i
          dlatego nie zachowalam zadnych romantycznych uczuc do nich. W lozku tez nie
          byli lepsi od aktualnego faceta, wiec sie nad nimi nie rozczulam. Ale gdyby
          nawet byli lepsi, to tez bym sie nie rozczulala.

          Nie wiem jak to jest z wiekszoscia populacji, ale ja staram sie by
          terazniejszoc byla lepsza od przeszlosci.
      • Gość: ZdroYY Re: Czy kobiety myślą o IP: *.stacje.agora.pl 27.10.01, 04:23
        Witam !
        Gość portalu: M napisał(a):
        > Nie mam problemów ze swoimi byłymi, ale wiem, że mój obecny myśli o swojej
        > byłej.Strasznie mnie to dołuje i nie wiem co mam o tym myśleć!

        Czy wiesz kiedy facet myśli o byłej/łych ??
        Zazwyczaj, gdy obecna nie zgadza się na
        szaleństwa jakie z byłą były normalką .....
        Zastanów się jaki typ zachowań narzucasz swojemu facetowi
        [i bynajmniej nie skupiaj sie na sprawach łóżkowych]
        a potem wyciągnij wnioski .....
        Czasem na przykład jedno wyjście na basen i na wspólne pluskanie potrafią
        uratować związek ....

        Pozdrawiam / Best regards

        grzesiek
        //red GL1500/6'99 1:10 w domu i Vmaax w sercu ;)))))
    • Gość: gosia Re: Czy kobiety myślą o IP: *.*.*.* 25.09.01, 17:43
      nie myślę o swoich wszystkich byłych tylko o ostatnim. to była chyba miłość
      mojego życia. Myślę tak intensywnie że nie potrafie bliżej sie związać z żadnym
      innym facetem. Próbowałam wiele razy i nic. Zawsze wracam myślami do byłego i
      porównuję go z każdym potencjalnym kandydatem na mojego chłopaka. Ze wszystkimi
      kolejnymi chłopakami spotykałam się po około miesiąc czasu żeby dać sobie i im
      szansę. Żeby zapomnieć o byłym.Jednak to nie pomagało lecz odwrotnie - raniłam
      wszystkich. Teraz jestem ciekawa jak długo taki stan potrwa ....
    • Gość: ikk Re: Czy kobiety myślą o IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.01, 18:10
      W moim wypadku-tak.Myslę wciąż o ukochanym,ktorego już nie ma i nie
      będzie...Sądzę,że to trochę przeszkadza w moich relacjach z mężczyznami.
    • Gość: natalii Re: Czy kobiety myślą o IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 26.09.01, 10:06
      O moim poprzednim juz na szczscie ''bylym'' - ze jest zalosny i obrzydliwy.
      Spedzilam z nim piekne 2 lata. Potem jednak cos zazgrzytalo i sie rozstalismy,
      w miesiac pozniej on sie ozenil a w nastepnym miesiacu przyjechal do mnie i
      zaproponowal zebym byla jego kochanka bo z zona to nie to. To bylo zalosne i
      obrzydliwe. Teraz juz nie mam po co o nim myslec. Ani nie mam czasu.
      Najbardziej mysli mi zaprzata moj obecny wspanialy chlopak - innego juz nie
      chce :)))
      • Gość: królik Re: do Natalli IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 26.09.01, 11:30
        Faktcznie Twój były okazał się żałosny, to chyba przykre przeżyć z kimś 2 lata
        i dowiedzieć się potem, że było się w kimś takim zakochanym, ale masz
        szczęście, że się rozstaliście. brrr
    • Gość: kathy Re: Czy kobiety myślą o IP: 195.117.174.* 26.09.01, 10:21
      Gość portalu: martin napisał(a):

      > Czy kobiety w stałych związkach myślą i porównują obecnego partnera do swoich
      > byłych, czy jest to dla mnich zamknięty obszar?

      jestem w stałym związku od dawna i nie myślę o "byłych". Dawno i nieprawda. A
      gdybym miała porównywać ich z moim mężczyzną, to porównanie wypadło by na ich
      niekorzyść - pod każdym względem.

      • Gość: agaa Re: Czy kobiety myślą o IP: 10.10.25.* / *.bnet.pl 28.09.01, 23:30
        owszem zdarza mi się o nich myśleć, ale tlko po to aby jeszcze bardziej docenić
        mojego obecnego chłopaka:))Przykro mówić ale z poprzednimi po prostu traciłam
        czas, a teraz to jest to. I nie mam potrzeby wspominać, nawet zdjęcia mnie nie
        kuszą, może jak będę miała 90 lat to wrócę myślami to szczenięcych lat:)))
    • Gość: gtg Ani troche IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 30.09.01, 20:05
      bylo minelo.. nie po to sie zrywa by potem rozpaczac. Za zeszlorocznym sniegiem
      tez nie tesknie. Nawet czasem z pewnym zdziwieniem konstatuje ze taki gust moj
      byl....
    • Gość: ana Re: Czy kobiety myślą o IP: 212.243.156.* 30.09.01, 20:27
      Czasami jakas rzecz, slowo, czy muzyka przywieje jakies wspomnienie, ale
      przewaznie jest to milutkie i krociotkie. Odpedzam tylko te wspomnienia, ktore
      budza moja grzeszna czesc sumienia.
      :)

    • Gość: mona Dziewczyny nie opowiadajcie facetom o swoich byłych!!! IP: 62.88.4.* 01.10.01, 14:01
      Nie myślałam dopóki mój chłopak (właściwie już były)zaczął mi o tym
      przypominać. Najpierw z uporem maniaka dopytywał się jak to było z jego
      poprzednikiem.Jak go zbyłam to nabrał jeszcze większych podejrzeń i doprowadził
      do tego,że każde wyjście razem w miejsca gdzie prawdopodobnie,przypadkiem
      mogliśmy spotkać mojego ex powodowało ból brzucha i stres,że znowu może być
      awantura.Kiedyś rzeczywiście go spotkaliśmy,powiedział mi "cześć" a mój facet
      zrobił mi awanturę,obraził się i poddał w wątpliwość sens istnienia naszego
      związku,bo on nie może dać sobie rady z tym,że nie jest tym "pierwszym"(o czym
      wiedział od początku).Nawet nie mogłam trzymać albumu ze zdjęciami z moim ex w
      zasięgu jego wzroku,bo dostawał furii,nie mówiąc o tym,że kiedy okazało się,że
      chodzi na tą samą siłownię co my,to kazał mi zapisać się gdzie indziej,bo "on
      ma przez to doła".Paranoja.Do czego zmierzam, a mianowicie do tego,że przez
      niego ciągle myślałam o moim "pierwszym",bo mi o nim ciągle przypominał.A nie
      dlatego,że ich porównywałam.
      Pozdrawiam.
      • Gość: Anna26 Re: Dziewczyny nie opowiadajcie facetom o swoich byłych!!!MONA IP: *.244.84.18.Dial1.Washington2.Level3.net 01.10.01, 14:39
        Mona, zgadzam sie zeby nie opowiadac. Ale ten ostatni facet byl tragiczny.
        Dobrze, ze z nim nie jestes. Zaslugujesz na cos lepszego.
        No bo facet, ktory ma pretensje o brak blony dziewiczej .... przepeaszam...ale
        to dupek. Jak najszybciej powinien isc do psychiatry.
        Hee, hhee, trudno mu bedzie znalezc dziewice w naszych popieprzonych czasach.
        • Gość: soso Re: Dziewczyny nie opowiadajcie facetom o swoich byłych!!!MONA IP: 195.41.66.* 01.10.01, 14:59

          A ja jestem przeciwnego zdania. Nalezy rozmawiac o bylych i to z wielu wzgledow:
          - czysto poznawczych (dowiadujemy sie czegos wiecej o partnerze)
          - praktycznych (nie znajadziemy sie nigdy w niezrecznej sytuacji 'bo nie
          wiedzielismy')
          - leczniczych (nie wpatrujemy sie w naszego partnera jak w obraz a widzimy w
          nim czlowieka takim jakim jest)
          - uczuciowych (zdajemy sobie lepiej sprawe z wlasnych uczuc, takze takich jak
          zazdrosc ale tez i takich jak milosc bo nic tak nie umacnia zwiazku jak
          szczerosc)

          kazdy pewnie dorzuci cos od siebie


          No i spojrzmy z drugiej strony - ukrywamy nasza przeszlosc przed partnerem. No
          to dopiero jest wpadka! Przynajmniej dla mnie.

          Jedyne co mozna rozwazac to ile i jak drugiej stronie powiedziec. To jest
          kwestia delikatnosci i wyczucia tej drugiej osoby. Jednak w tej sprawie latwo
          sie dogadac, tak wskazuja moje obserwacje zycia wlasnego. Jak ktos niechetnie
          wchodzi w szczegoly to lepiej go nie naciskac. Jak szczegoly nas bola to lepiej
          samemu nie naciskac. Jak nas przeszlosc generalnie nie bardzo interesuje to
          takze lepiej nie naciskac guziczkow ciekawosci. Natomist unikanie odpowiedzi na
          pytania o bylych prowadzi do utraty zaufania do partnera. W koncu zatajenie
          jest rodzajem klamstwa, niestety.







          • Gość: Anna26 Re: Dziewczyny nie opowiadajcie facetom o swoich byłych!!!MONA IP: *.244.84.18.Dial1.Washington2.Level3.net 01.10.01, 15:07
            A moze po prostu zloty srodek. Powiedziec tyle by nie powielac bledow z
            poprzeadniego zwiazku. Tylko tyle i bedzie korzystne dle aktualnego zwiazku
            bez ranienia partnera.
            Ale jesli kobieta mowi: "moj byly mial wiekszego", a facet mowi:'Schudnij
            troche, bo moja byla nieziemska laska" to tych detali nikt nie potrzebuje.
            Nikt tez nie potrzebuje wiedziec, ze poprzedniczka lubila to robic na balkonie.
            Bo wtedy czlowiek widzie obrazy w myslach ...i cierpi. A bez gadania o
            poprzedniczce mozna aktualna partnerke wziac na balkon i....
            • Gość: M Re: Dziewczyny nie opowiadajcie facetom o swoich byłych!!!MONA IP: 213.241.35.* 01.10.01, 16:50
              Anno myślę ze nie ma złotego środka czasem można nieświadomie bardzo dotknąć
              swojego partnera każdy musi podejść indywidualnie i nie ma co uogulniać.
              Nie patrzmy do na to co było bo to do niczego nie doprowadzil, wspomnienia
              jeżeli są nawet miłe zostawmy dla siebie żyjcie terażniejszością kochajcie nie
              wracajcie do tego co było partnerzy nie znoszą poruwnoań (on miał dłuższego
              grubszego ona ładniejsze piersi) po co pytam po co?
              M
              • Gość: soso Re: Dziewczyny nie opowiadajcie facetom o swoich byłych!!!MONA IP: *.njl.dk 02.10.01, 18:48


                o wszystko racja ale mi chodzilo tylko o to, ze powinno sie wiedziec kto, w
                jakich okolicznosciach, kiedy. Tylko przynajmniej tyle, ze jak sie spotka
                takiego czy taka na ulicy czy na przyjeciu to mozna to zniesc ze stoickim
                spokojem a nie potem zastanawiac sie, dlaczego wczesniej nie powiedzial(a), czy
                cos w tym jest, itp. Chodzi mi raczej o takie sytuacje, jak ktos mi mowi, ze
                ona kogos miala to ja mu mowie, ze o tym wiem i usmiecham sie poblazliwie
                do 'uprzejmie donoszacego'. To teoretyczna scenka ale chodzi mi tylko o dobre
                samopoczucie. W tych sprawach nie nalezy krecic - takie jest moje zdanie. A o
                tych balkonach, czy rozmiarach to oczywiscie racja. To jest wlasnie kwestia
                wyczucia i domyslania sie, czy zboli czy nie. Niektorzy lubia wnikac w
                szczegoly bo to ich kreci ale tylko niektorych. Wiec ostroznie.

                pzdrw
                • Gość: rena Re: Dziewczyny nie opowiadajcie facetom o swoich byłych!!!MONA IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.10.01, 19:49
                  Myśli się o byłych, gdy są miłe wspomnienia, a w jednym przypadku myślę nawet o
                  tym, co rozstał się ze mną w sposób niegodny. Myśli to jedna sprawa, dyskrecja
                  i delikatność to inna. Ja osobiście czuję się nieswojo, gdy wysłuchuję
                  bezustannych niewinnych porównań w stylu "byłem tam i tam z moją byłą", "ona
                  lubiła szpinak". Już raz powiedzieliśmy sobie, że nie będziemy o tym nadawać
                  (oboje doszliśmy do porozumienia, że nie sprawia nam to przyjemności), ale
                  widzę, że on o tym szybko zapomina (jednostronnie).
                  • Gość: Niebo Re: Dziewczyny nie opowiadajcie facetom o swoich byłych!!!MONA IP: 193.178.168.* 27.10.01, 12:04
                    Bylych najlepiej wyrznac sympatycznym Anthraxem, a potem poderznac sobie
                    gardziolko!
                    • Gość: Axi Re: Dziewczyny nie opowiadajcie facetom o swoich byłych!!!MONA IP: 195.117.241.* 27.10.01, 13:12
                      myślę o byłych zwłaszcza o jednej pozdrawiam Elę z Leżajska z którą chodziłem
                      na piechotę w zimie do internatu............na Wysokiej którego już nie ma
                      i przepraszam ...kochałem Cię i nadal kocham patrzę na zdjęcia i choć mieszkasz
                      niedaleko nie mam odwagi może już jesteś mężatką...??? niewiem dlaczego tak
                      głupio wyszło za wcześnie się spotkaliśmy i spaliłem wszystko jeszcze raz
                      przepraszam i życzę udanej miłości i pięknego życia, spełnienia i słońca w sercu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka