Dodaj do ulubionych

Mąż - perełka.

07.05.08, 10:09
kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53664,5151755.html?as=1&ias=5&startsz=x

Co byście zrobiły, gdyby np. 3 miesiące po ślubie Wasz mąż okazał się
crossdresserem (hm, albo i więcej, niż tylko crossdresserem...)?
Obserwuj wątek
    • mnop2 Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:13
      Nie dałabym rady, zbyt jestem zaborcza w swojej kobiecości, wyrywać
      sobie sukienki i boa? w życiu!

      ps cześć Fanny i reszta luckości! :)
      • nekomimimode Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:28
        cześć zwierzu :*
        • mnop2 Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:30
          :** :-))

          a Ty byś chciała takiego, czy buntowała?
          byś się
          • nekomimimode Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:33
            dokleilabym sobie wąsy i brode i wszystko by sie zrównoważyło
            • mini_kks Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 12:57
              Chciałabyś wyglądać jak Salma Choojek w tym jej najnowszym filmie? :>
              • nekomimimode Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:00
                e nie mów tak na salme ja ją lubie. a jaki to film?
                • mini_kks Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:55
                  www.pudelek.pl/artykul/9874/salma_hayek_z_broda/
                  • nekomimimode Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 14:06
                    dobrze jej =)
    • mini_kks Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:15
      Bogu dzięki ja nie będę miała męża. Czytałam ten artykuł i
      zastanawiałam się, co ja sama bym zrobiła... chyba nie zabroniłabym
      mu tego, ale w stosunku do mnie musiałby być facetem.
      • nekomimimode Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:29
        ja też nie bede miała =D
        • mini_kks Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:29
          Chyba założymy Klub Samotnych Sąsiadek.
          • nekomimimode Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:32
            ja wolę coś na wzór klubu czerwonych kapeluszy - kobiety bez zasad
            • mini_kks Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:34
              Co to?
              Uciekam na spacer do urzędu.
              • nekomimimode Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:36
                wow qiwlce relaxujące ;P to potem ci napisze w obcasach byl o tym
                artykuł
                • nekomimimode Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:36
                  * wielce
                  • mini_kks Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 12:33
                    Diabelnie. Czeka mnie stos zaproszeń do wypisania, wyobraź sobie,
                    jeszcze nie wypisane, że już nie wpomnę o rozniesieniu... został
                    niecały miesiąc a ja nawet żarcia nie ustaliłam ;/
                    • nekomimimode Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 12:55
                      o kurcze to coraz bardziej wygląda na my sweet sixteen rodem z mtv =D
                      • mini_kks Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 12:56
                        My sweet sixteen obchodziłam w domu ;)
                        Wysłac Ci mailem zaproszenie, to se wydrukujesz ;DD Jedna osoba
                        zrezygnowała.
                        • nekomimimode Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:00
                          topsze wyslij ale jakbym miała przychodzić to i tak nie sama. jedna
                          mala osoba moze sie wkrecic?
                          • mini_kks Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:05
                            Mosze. Jak obtańcuje wszystkie panie, to znajdzie się talerzyk.
                            • nekomimimode Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:14
                              a niech se obtancowuje ja bym chetnie z kimś innym potanczyla dla
                              odmany ;)
                              • mini_kks Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:54
                                Z moim bratem, chcesz? ;DDD
                                • nekomimimode Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 14:06
                                  nie wiem zobacze w praniu
                                  • mini_kks Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 14:07
                                    Bo Jędrka to pewnie ciągnikiem na parkiet się nie wyciągnie... nie
                                    lubi i nie umie tańczyć.
                                    • nekomimimode Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 14:08
                                      trzeba go upić ;p
                                      • mini_kks Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 14:13
                                        Lepiej nie, on z tych wrażliwych żołądkowo. Nie będzie mi rzygał
                                        przy ludziach.
                                        • nekomimimode Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 14:15
                                          ładny jest?
                                          • mini_kks Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 14:17
                                            Jędrek czy brat?
                                            • nekomimimode Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 14:20
                                              a to nie 1 osoba?
                                              • mini_kks Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 14:21
                                                Brat to brat, a Jędrek to Jędrek.
                                                • nekomimimode Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 14:24
                                                  zagadkowe bardzo
                                                  • mini_kks Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 14:26
                                                    Dlaczego?
                                                  • nekomimimode Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 14:28
                                                    bo nie wiem ktory jest krtory w koncu. dobra z psem ide a potem jade
                                                    na ta rozmowe
                                                  • mini_kks Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 14:30
                                                    Jędrek to mój eks. Sebastian to brat. Powodzenia!
          • 3.14-czy-klak Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:34
            i ja i ja:))))))też nie będę:)
            • mini_kks Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 12:57
              A żone? :>
      • lupus76 Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:21
        mini_kks napisała:

        > Bogu dzięki ja nie będę miała męża. Czytałam ten artykuł i
        > zastanawiałam się, co ja sama bym zrobiła... chyba nie zabroniłabym
        > mu tego, ale w stosunku do mnie musiałby być facetem.

        Myślę, że kontekście tematu szczególnie należałoby podkreślić słowo "stosunek" :DD
        • mini_kks Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:56
          W sumie... czułabym się w trakcie nieco dziwnie.
          • lupus76 Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 14:02
            mini_kks napisała:

            > W sumie... czułabym się w trakcie nieco dziwnie.

            No nie wątpię :D
            Choć szok raczej byłby spowodowany oczekiwaniami narzuconymi przez kulturę, niż
            czymkolwiek innym :)
            • mini_kks Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 14:06
              Bo ja wiem... po prostu chciałam mieć faceta - a mam co?
              • lupus76 Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 14:28
                mini_kks napisała:

                > Bo ja wiem... po prostu chciałam mieć faceta - a mam co?

                Dalej faceta. Tylko... hmmm... alternatywnie odzianego (to nie powinno
                przeszkadzać, zważywszy że odzienie jest najmniej istotne w danej chwili). I
                podkreślającego swoją urodę kosmetykami.
                Ten wątek pozwala mi zrozumieć naszych dziadków, którzy musieli być mocno
                skonfundowani i protestowali, jak babcie wracały do domu w spodniach i z krótko
                obciętymi włosami. A oni chcieli mieć w domu tylko... kobiety.
    • nekomimimode Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:30
      chyba bardziej przeszkadzałby mi egoizm gościa. ja bardzo lubie
      przebieranki i mi ich brakuje ale sory , czemu mamy robic tylko tak
      zeby mu było miło?
      • funny_game Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:35
        Hm, a jaką tu widzisz możliwość kompromisu? Jak pogodzić ze sobą potrzeby żony i
        męża w takiej sytuacji?
        Zwłaszcza, jeśli sprawa wybuchła nagle?
        • 3.14-czy-klak Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:38
          wspólne tampony to dopiero wyznanie miłosci:)
          • funny_game Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:41
            Qrde, ja tu poważnie próbuję raz na tydzień, a ten się znowu o wp.ol prosi...
            A później lament, że się role społeczne odwracają :PPP
            • 3.14-czy-klak Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:42
              ciekawe tylko kto by pierwszy wkładał?:)
              • funny_game Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:43
                Ona, żeby pokazać, jak to się robi w Chicago :P
                • 3.14-czy-klak Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:48
                  o qrd.....a jak lekarz aplikował mi czopek to obie dłonie trzymał na
                  moich ramionach a dlaczego ty tylko jedna?:)
                  są reklamy w tv i instrukcja obsługi (która faceci czytaja;)
                  • funny_game Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:51
                    To czym Ci ten czopek aplikował?

                    Dobra, nie odpowiadaj!!!
                    • 3.14-czy-klak Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:52
                      jaki czopek?:)
                      • nekomimimode Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:53
                        puszcza się z kim popadnie ;PPP
                        • 3.14-czy-klak Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:54
                          czopek?:)
                          • nekomimimode Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:57
                            tak :)
                            • 3.14-czy-klak Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 11:01
                              no cholera żadnej nie przepuści:) w każda sie wkręci
                          • funny_game Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:58
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=79245103&a=79247264
                            No. Twoje słowa.
                            • 3.14-czy-klak Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 11:04
                              niczego się nie wypieram chciałem się tylko upewnić:)
                          • mnop2 Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 11:00
                            Czopku! - wskocz na byczka:)
                            • 3.14-czy-klak Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 11:04
                              byczek zarezerwowoany dla papryczki:(
                              i dla penigry:)
              • mnop2 Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:44
                3.14-czy-klak napisała:

                > ciekawe tylko kto by pierwszy wkładał?:)

                i gdzie?
                np. do ucha i do drugirgo dla symetrii obrazu
                • 3.14-czy-klak Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:48
                  jak gdzie? do nosa:)
                  • nekomimimode Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:50
                    no tampon jest do nosa jak krew leci nie wiedziales?
                    • 3.14-czy-klak Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:51
                      to ja napisąłem ze do nosa to chyba wiedziałem?
            • i.nes Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:15
              funny_game napisała:

              > Qrde, ja tu poważnie próbuję

              nie poznaję Cię... szok! ;P
              • funny_game Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:24
                Chyba zmienię nick na crying_game ;)))
                • i.nes Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:25
                  funny_game napisała:

                  > Chyba zmienię nick na crying_game ;)))

                  i-ha! bossski film :)
                  • funny_game Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:30
                    Yhy :)
                    A teraz napisz 100 razy, że ja jestem boska :D
                    • lupus76 Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:31
                      funny_game napisała:

                      > Yhy :)
                      > A teraz napisz 100 razy, że ja jestem boska :D
                      >
                      Ale w sęsie, że I.nes jest boska? :)
                      • funny_game Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:33
                        To 100 razy nie wystarczy, żeby kogoś przekonać ;P
                        • i.nes Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:34
                          mogę napisać nawet 5k razy, że jestem boska - wystarczy?
                          • funny_game Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:37
                            Ja wierzę, ale co społeczęstfo na to?
                            Pisz, że ja jestem, na wszelki wypadek, żeby atramentu nie marnować, gdy
                            kałamarnice płoną!
        • nekomimimode Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:39
          jak wvczesniej nie widzial ze bedzie sie przebieral to moze jakos by
          sie dalo, czasem przebrac fajnie by bylo. ale jak wiedzial i mnie
          oszukiwał to n ie wiem co by było
          • funny_game Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:43
            Ciekawe, czy taka potrzeba może się uaktywnić nagle u dorosłego, 30-letniego
            mężczyzny. Nie wie, nie interesuje go to całe życie i nagle sru! Bo zobaczył
            pończochy.
            No jak to jest, no?
    • menk.a Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:40
      Przeczytałam to. Im później bym się dowiedzała, tym większe
      rozczarowanie i zawód bym chyba przeżyła. I zaskoczenie.
      Trudno mi sobie wyobrazić takie życie. Choc rozumiem, że ludzie mogą
      mieć przeróżne potrzeby.
      • funny_game Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:45
        Ale jeśli to tylko zabawa, nowy smaczek, nowa barwa, przygoda?
      • lupus76 Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:10
        menk.a napisała:

        > Przeczytałam to. Im później bym się dowiedzała, tym większe
        > rozczarowanie i zawód bym chyba przeżyła. I zaskoczenie.
        > Trudno mi sobie wyobrazić takie życie. Choc rozumiem, że ludzie mogą
        > mieć przeróżne potrzeby.

        Tak się zastanawiam, czy to nie będzie za jakiś czas norma.
        Wszak na pierwsze sufrażystki chodzące w spodniach też były postrzegane w
        kategoriach yeti.
        A branża kosmetyczna wraz z kreatorami mody mają target wielkości połowy
        społeczeństwa do zagospodarowania...
        • funny_game Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:23
          Zanim i jeśli stanie się normą dzieje się jednostkowo.
          Tylko dlaczego po ślubie? ;)


          Mam coś dla Ciebie, Lupus:
          www.wwf.pl/projekty/duze_drapiezniki_ochrona_wilka.php
          Gdybyś miał trochę gotówki, albo znajomi by mieli :)
          • lupus76 Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:28
            funny_game napisała:

            > Zanim i jeśli stanie się normą dzieje się jednostkowo.

            Ja właśnie o tym. Jeśli jakieś trendsetery siem tym zajmnom - rewolucja u bram :D

            > Tylko dlaczego po ślubie? ;)

            Nie wiem. Może ze strachu przed obowiązującymi normami społecznymi? Gorset
            oczekiwań, wchodzenie w role i tepe. Temat ciekawy i wart zbadania ;)

            > Mam coś dla Ciebie, Lupus:
            > www.wwf.pl/projekty/duze_drapiezniki_ochrona_wilka.php
            > Gdybyś miał trochę gotówki, albo znajomi by mieli :)
            >
            Że jak, kur.ważesz.mać???? "Zwierzę przypominające dużego psa"????
            To nie jest tak, że duży pies jest podobny do wilka???
            I te partacze chcą kasy????
            • i.nes Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:30
              lupus76 napisał:

              > Że jak, kur.ważesz.mać???? "Zwierzę przypominające dużego psa"????
              > To nie jest tak, że duży pies jest podobny do wilka???
              > I te partacze chcą kasy????

              to nie takie znowu głupie - ile razy statystyczny Polak widział prawdziwego
              wilka? Trzeba mu jakoś pomóc rozpoznać zwierzaka, prawda?
              • funny_game Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:32
                To próba "oswojenia" wizerunku wilka i obalenia stereotypów na jego temat.
                Nie dziwię się, mało komu przyjdzie do głowy wspierać wilki, zamiast np. papużek.
                Trza być może właśnie tak.

                Lópós, izi ;)
                • lupus76 Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:36
                  funny_game napisała:

                  > To próba "oswojenia" wizerunku wilka i obalenia stereotypów na jego temat.
                  > Nie dziwię się, mało komu przyjdzie do głowy wspierać wilki, zamiast np. papuże
                  > k.
                  > Trza być może właśnie tak.
                  >
                  > Lópós, izi ;)
                  >
                  Dlatego dobra jest bajka o dobrym wilku :)
                  Poza tym - patrz, co odpisałem Inesce :)
                  • funny_game Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:37
                    Jusz paczę.
              • lupus76 Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:34
                "Duże zwierzę (masa 30-50kg) od którego pochodzą udomowione przez człowieka psy"
                Niby to samo, a jednak bardziej mnie przekonuje.
                • nekomimimode Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:36
                  mi trudno uwierzyć ,że pekińczyk albo york pochodzi od wilka!
                  • funny_game Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:38
                    Za to cziułała na pewno!
                    • nekomimimode Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:41
                      ciułała ciułałą za to buldożek frąncuski napewno!
                      • lupus76 Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:43
                        nekomimimode napisała:

                        > ciułała ciułałą za to buldożek frąncuski napewno!

                        Ten jest najurokliwiejszy ze wszyskich :)
                        • nekomimimode Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:45
                          z tych małych napewno
                          • lupus76 Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:46
                            nekomimimode napisała:

                            > z tych małych napewno

                            Mnie on tam się niesamowicie podoba :)
                            • nekomimimode Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 14:04
                              mi tez się bardzo podoba , kiedyś miałaś świra
                              • lupus76 Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 14:29
                                ze świrem - to bez przeginactwa, ale buldoś jest cool. Bulldog zresztą też :D
                    • lupus76 Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:45
                      funny_game napisała:

                      > Za to cziułała na pewno!
                      >

                      i didżej Bobo też :D
                      www.youtube.com/watch?v=UrFhni1fjds
                  • lupus76 Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:38
                    nekomimimode napisała:

                    > mi trudno uwierzyć ,że pekińczyk albo york pochodzi od wilka!

                    taki karłowaty. I skrzyżowany z wiewiórką :D
                    A tak serio, to Yorki są bardzo walecznymi pieskami. O ile dobrze pamiętam
                    powstały jako rasa do tępienia szczurów i z tej roli dobrze się wywiązywały.
                    P.S.
                    Spójrz na łajkę, owczarka niemieckiego, owczarka alzackiego, czy husky'ego :)
                    • nekomimimode Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:40
                      na łajkę? ja mam malamuta - to właściwie bardzierj wilk niż pies,
                      tak sob ie mówię
                      • lupus76 Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:47
                        nekomimimode napisała:

                        > na łajkę? ja mam malamuta - to właściwie bardzierj wilk niż pies,
                        > tak sob ie mówię

                        no, ja właśnie o tym :)
                        • nekomimimode Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 14:04
                          czemu go tak nazwałeś? ;>
                          • lupus76 Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 14:34
                            nekomimimode napisała:

                            > czemu go tak nazwałeś? ;>

                            Kogo?
                            O łajkę ci chodzi? To rasa :)
                            O taka:
                            upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/a/ac/Yakutian_Laika_Annya02.jpg/250px-Yakutian_Laika_Annya02.jpg
                • i.nes Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:38
                  lupus76 napisał:

                  > "Duże zwierzę (masa 30-50kg) od którego pochodzą udomowione przez
                  > człowieka psy" Niby to samo, a jednak bardziej mnie przekonuje.

                  Przyznaję - brzmi elegancko. Ale weź się postaw na miejscu pana Zdzisia spod
                  budki z piwem. Już słowo 'masa' będzie dla niego stanowiło problem. Ciemna masa.
                  • funny_game Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:41
                    A ciekawe, jak zamierzasz przekonać pana Zdzisia, żeby zainwestował w wilka,
                    zamiast w mięsień piwny? ;) "Siadaj pan na kamieniu"? :D
                    • lupus76 Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:49
                      funny_game napisała:

                      > A ciekawe, jak zamierzasz przekonać pana Zdzisia, żeby zainwestował w wilka,
                      > zamiast w mięsień piwny? ;) "Siadaj pan na kamieniu"? :D
                      >
                      >
                      Obawiam się, że Pana Ferdka nijak nie przekonasz. Nie ten target. Nie wiem, czy
                      zdołasz choćby zainteresować. Chyba, że stworzyć genetycznie modyfikowaną
                      waderę, co zamiast mleka nosi piwo. I zamiast Romulusa i Remusa podpiąć pod nią
                      panów Zdzisia i Ferdka.
                  • lupus76 Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:42
                    i.nes napisała:

                    > lupus76 napisał:
                    >
                    > > "Duże zwierzę (masa 30-50kg) od którego pochodzą udomowione przez
                    > > człowieka psy" Niby to samo, a jednak bardziej mnie przekonuje.
                    >
                    > Przyznaję - brzmi elegancko. Ale weź się postaw na miejscu pana Zdzisia spod
                    > budki z piwem. Już słowo 'masa' będzie dla niego stanowiło problem. Ciemna masa
                    > .
                    >
                    Tu nie chodzi o elegancję, bo według mnie to zdanie - stworzone ad hoc - jest
                    trochę kulawe i wymagałoby szlifu, zanim można by je powiesić na stronie.
                    Chodzi o:
                    a) "ocieplenie" obrazu wilka (wilk = pies, tylko duży)
                    b) równie sprawne pokazanie, jak wilk wygląda - przy użyciu sprawniejszego nieco
                    porównania.
                    • i.nes Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 14:00
                      to napisz im lepszą definicję :)
                      • lupus76 Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 14:03
                        i.nes napisała:

                        > to napisz im lepszą definicję :)
                        >
                        A chce mi się?
                        Nawet mi nikt nie napisze, że boski jestem :D
                        • i.nes Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 14:04
                          lupus76 napisał:

                          > A chce mi się?

                          po ilości wykrzykników w poście wydawało mi się, że chce Ci się ;)

                          > Nawet mi nikt nie napisze, że boski jestem :D

                          a skąd wiesz? może nam tu zaimponujesz i założymy osobny wątek na peany na Twoją
                          cześć :D
                          • lupus76 Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 14:32
                            i.nes napisała:

                            > lupus76 napisał:
                            >
                            > > A chce mi się?
                            >
                            > po ilości wykrzykników w poście wydawało mi się, że chce Ci się ;)


                            Wykrzykników???
                            >
                            > > Nawet mi nikt nie napisze, że boski jestem :D
                            >
                            > a skąd wiesz? może nam tu zaimponujesz i założymy osobny wątek na peany na Twoj
                            > ą
                            > cześć :D
                            >
                            To cześć :D
                            • i.nes Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 15:26
                              lupus76 napisał:

                              > Wykrzykników???

                              a, cholera, faktycznie ;))) To wszystko przez natłok wrażeń okołoforumowych.

                              > To cześć :D

                              Bajj :D
    • nekomimimode Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:43
      wlasciwie dla mnie przebieranie się "za kobietę " jest zawsze
      przebieraniem się czy to w przypadku kobiety czy mężczyzny
      • funny_game Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:44
        Czyli tylko zabawą w teatr?

        Bo mnie się wydaje, że to coś więcej, ten opisywany przypadek.
        • nekomimimode Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:46
          ten jeden co po parku chcial pochodzic w boa to napewno cos wiecej,
          czemu tą żonę na ten spacer ciągnął, trzeba bylo sobie innego crossa
          poznac i z nim isc na spoacer. ona musiala sie okropnie czuc
    • izabellaz1 Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:54
      Pożyczanie ciuchów odpada bo nie ta rozmiarówka:D
      Kosmetyki musiałby mieć SWOJE!
      • 3.14-czy-klak Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:56
        i menda przepoci ze się potem nie dopierze:(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka