funny_game 07.05.08, 10:09 kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53664,5151755.html?as=1&ias=5&startsz=x Co byście zrobiły, gdyby np. 3 miesiące po ślubie Wasz mąż okazał się crossdresserem (hm, albo i więcej, niż tylko crossdresserem...)? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mnop2 Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:13 Nie dałabym rady, zbyt jestem zaborcza w swojej kobiecości, wyrywać sobie sukienki i boa? w życiu! ps cześć Fanny i reszta luckości! :) Odpowiedz Link Zgłoś
mnop2 Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:30 :** :-)) a Ty byś chciała takiego, czy buntowała? byś się Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:33 dokleilabym sobie wąsy i brode i wszystko by sie zrównoważyło Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 12:57 Chciałabyś wyglądać jak Salma Choojek w tym jej najnowszym filmie? :> Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:00 e nie mów tak na salme ja ją lubie. a jaki to film? Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:55 www.pudelek.pl/artykul/9874/salma_hayek_z_broda/ Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:15 Bogu dzięki ja nie będę miała męża. Czytałam ten artykuł i zastanawiałam się, co ja sama bym zrobiła... chyba nie zabroniłabym mu tego, ale w stosunku do mnie musiałby być facetem. Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:29 Chyba założymy Klub Samotnych Sąsiadek. Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:32 ja wolę coś na wzór klubu czerwonych kapeluszy - kobiety bez zasad Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:36 wow qiwlce relaxujące ;P to potem ci napisze w obcasach byl o tym artykuł Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 12:33 Diabelnie. Czeka mnie stos zaproszeń do wypisania, wyobraź sobie, jeszcze nie wypisane, że już nie wpomnę o rozniesieniu... został niecały miesiąc a ja nawet żarcia nie ustaliłam ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 12:55 o kurcze to coraz bardziej wygląda na my sweet sixteen rodem z mtv =D Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 12:56 My sweet sixteen obchodziłam w domu ;) Wysłac Ci mailem zaproszenie, to se wydrukujesz ;DD Jedna osoba zrezygnowała. Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:00 topsze wyslij ale jakbym miała przychodzić to i tak nie sama. jedna mala osoba moze sie wkrecic? Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:05 Mosze. Jak obtańcuje wszystkie panie, to znajdzie się talerzyk. Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:14 a niech se obtancowuje ja bym chetnie z kimś innym potanczyla dla odmany ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 14:07 Bo Jędrka to pewnie ciągnikiem na parkiet się nie wyciągnie... nie lubi i nie umie tańczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 14:13 Lepiej nie, on z tych wrażliwych żołądkowo. Nie będzie mi rzygał przy ludziach. Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 14:28 bo nie wiem ktory jest krtory w koncu. dobra z psem ide a potem jade na ta rozmowe Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 14:30 Jędrek to mój eks. Sebastian to brat. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:21 mini_kks napisała: > Bogu dzięki ja nie będę miała męża. Czytałam ten artykuł i > zastanawiałam się, co ja sama bym zrobiła... chyba nie zabroniłabym > mu tego, ale w stosunku do mnie musiałby być facetem. Myślę, że kontekście tematu szczególnie należałoby podkreślić słowo "stosunek" :DD Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:56 W sumie... czułabym się w trakcie nieco dziwnie. Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 14:02 mini_kks napisała: > W sumie... czułabym się w trakcie nieco dziwnie. No nie wątpię :D Choć szok raczej byłby spowodowany oczekiwaniami narzuconymi przez kulturę, niż czymkolwiek innym :) Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 14:06 Bo ja wiem... po prostu chciałam mieć faceta - a mam co? Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 14:28 mini_kks napisała: > Bo ja wiem... po prostu chciałam mieć faceta - a mam co? Dalej faceta. Tylko... hmmm... alternatywnie odzianego (to nie powinno przeszkadzać, zważywszy że odzienie jest najmniej istotne w danej chwili). I podkreślającego swoją urodę kosmetykami. Ten wątek pozwala mi zrozumieć naszych dziadków, którzy musieli być mocno skonfundowani i protestowali, jak babcie wracały do domu w spodniach i z krótko obciętymi włosami. A oni chcieli mieć w domu tylko... kobiety. Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:30 chyba bardziej przeszkadzałby mi egoizm gościa. ja bardzo lubie przebieranki i mi ich brakuje ale sory , czemu mamy robic tylko tak zeby mu było miło? Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:35 Hm, a jaką tu widzisz możliwość kompromisu? Jak pogodzić ze sobą potrzeby żony i męża w takiej sytuacji? Zwłaszcza, jeśli sprawa wybuchła nagle? Odpowiedz Link Zgłoś
3.14-czy-klak Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:38 wspólne tampony to dopiero wyznanie miłosci:) Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:41 Qrde, ja tu poważnie próbuję raz na tydzień, a ten się znowu o wp.ol prosi... A później lament, że się role społeczne odwracają :PPP Odpowiedz Link Zgłoś
3.14-czy-klak Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:42 ciekawe tylko kto by pierwszy wkładał?:) Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:43 Ona, żeby pokazać, jak to się robi w Chicago :P Odpowiedz Link Zgłoś
3.14-czy-klak Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:48 o qrd.....a jak lekarz aplikował mi czopek to obie dłonie trzymał na moich ramionach a dlaczego ty tylko jedna?:) są reklamy w tv i instrukcja obsługi (która faceci czytaja;) Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:51 To czym Ci ten czopek aplikował? Dobra, nie odpowiadaj!!! Odpowiedz Link Zgłoś
3.14-czy-klak Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 11:01 no cholera żadnej nie przepuści:) w każda sie wkręci Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:58 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=79245103&a=79247264 No. Twoje słowa. Odpowiedz Link Zgłoś
3.14-czy-klak Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 11:04 niczego się nie wypieram chciałem się tylko upewnić:) Odpowiedz Link Zgłoś
3.14-czy-klak Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 11:04 byczek zarezerwowoany dla papryczki:( i dla penigry:) Odpowiedz Link Zgłoś
mnop2 Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:44 3.14-czy-klak napisała: > ciekawe tylko kto by pierwszy wkładał?:) i gdzie? np. do ucha i do drugirgo dla symetrii obrazu Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:50 no tampon jest do nosa jak krew leci nie wiedziales? Odpowiedz Link Zgłoś
3.14-czy-klak Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:51 to ja napisąłem ze do nosa to chyba wiedziałem? Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:15 funny_game napisała: > Qrde, ja tu poważnie próbuję nie poznaję Cię... szok! ;P Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:24 Chyba zmienię nick na crying_game ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:25 funny_game napisała: > Chyba zmienię nick na crying_game ;))) i-ha! bossski film :) Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:30 Yhy :) A teraz napisz 100 razy, że ja jestem boska :D Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:31 funny_game napisała: > Yhy :) > A teraz napisz 100 razy, że ja jestem boska :D > Ale w sęsie, że I.nes jest boska? :) Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:33 To 100 razy nie wystarczy, żeby kogoś przekonać ;P Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:34 mogę napisać nawet 5k razy, że jestem boska - wystarczy? Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:37 Ja wierzę, ale co społeczęstfo na to? Pisz, że ja jestem, na wszelki wypadek, żeby atramentu nie marnować, gdy kałamarnice płoną! Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:39 jak wvczesniej nie widzial ze bedzie sie przebieral to moze jakos by sie dalo, czasem przebrac fajnie by bylo. ale jak wiedzial i mnie oszukiwał to n ie wiem co by było Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:43 Ciekawe, czy taka potrzeba może się uaktywnić nagle u dorosłego, 30-letniego mężczyzny. Nie wie, nie interesuje go to całe życie i nagle sru! Bo zobaczył pończochy. No jak to jest, no? Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:40 Przeczytałam to. Im później bym się dowiedzała, tym większe rozczarowanie i zawód bym chyba przeżyła. I zaskoczenie. Trudno mi sobie wyobrazić takie życie. Choc rozumiem, że ludzie mogą mieć przeróżne potrzeby. Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:45 Ale jeśli to tylko zabawa, nowy smaczek, nowa barwa, przygoda? Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:10 menk.a napisała: > Przeczytałam to. Im później bym się dowiedzała, tym większe > rozczarowanie i zawód bym chyba przeżyła. I zaskoczenie. > Trudno mi sobie wyobrazić takie życie. Choc rozumiem, że ludzie mogą > mieć przeróżne potrzeby. Tak się zastanawiam, czy to nie będzie za jakiś czas norma. Wszak na pierwsze sufrażystki chodzące w spodniach też były postrzegane w kategoriach yeti. A branża kosmetyczna wraz z kreatorami mody mają target wielkości połowy społeczeństwa do zagospodarowania... Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:23 Zanim i jeśli stanie się normą dzieje się jednostkowo. Tylko dlaczego po ślubie? ;) Mam coś dla Ciebie, Lupus: www.wwf.pl/projekty/duze_drapiezniki_ochrona_wilka.php Gdybyś miał trochę gotówki, albo znajomi by mieli :) Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:28 funny_game napisała: > Zanim i jeśli stanie się normą dzieje się jednostkowo. Ja właśnie o tym. Jeśli jakieś trendsetery siem tym zajmnom - rewolucja u bram :D > Tylko dlaczego po ślubie? ;) Nie wiem. Może ze strachu przed obowiązującymi normami społecznymi? Gorset oczekiwań, wchodzenie w role i tepe. Temat ciekawy i wart zbadania ;) > Mam coś dla Ciebie, Lupus: > www.wwf.pl/projekty/duze_drapiezniki_ochrona_wilka.php > Gdybyś miał trochę gotówki, albo znajomi by mieli :) > Że jak, kur.ważesz.mać???? "Zwierzę przypominające dużego psa"???? To nie jest tak, że duży pies jest podobny do wilka??? I te partacze chcą kasy???? Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:30 lupus76 napisał: > Że jak, kur.ważesz.mać???? "Zwierzę przypominające dużego psa"???? > To nie jest tak, że duży pies jest podobny do wilka??? > I te partacze chcą kasy???? to nie takie znowu głupie - ile razy statystyczny Polak widział prawdziwego wilka? Trzeba mu jakoś pomóc rozpoznać zwierzaka, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:32 To próba "oswojenia" wizerunku wilka i obalenia stereotypów na jego temat. Nie dziwię się, mało komu przyjdzie do głowy wspierać wilki, zamiast np. papużek. Trza być może właśnie tak. Lópós, izi ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:36 funny_game napisała: > To próba "oswojenia" wizerunku wilka i obalenia stereotypów na jego temat. > Nie dziwię się, mało komu przyjdzie do głowy wspierać wilki, zamiast np. papuże > k. > Trza być może właśnie tak. > > Lópós, izi ;) > Dlatego dobra jest bajka o dobrym wilku :) Poza tym - patrz, co odpisałem Inesce :) Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:34 "Duże zwierzę (masa 30-50kg) od którego pochodzą udomowione przez człowieka psy" Niby to samo, a jednak bardziej mnie przekonuje. Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:36 mi trudno uwierzyć ,że pekińczyk albo york pochodzi od wilka! Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:41 ciułała ciułałą za to buldożek frąncuski napewno! Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:43 nekomimimode napisała: > ciułała ciułałą za to buldożek frąncuski napewno! Ten jest najurokliwiejszy ze wszyskich :) Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:46 nekomimimode napisała: > z tych małych napewno Mnie on tam się niesamowicie podoba :) Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 14:04 mi tez się bardzo podoba , kiedyś miałaś świra Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 14:29 ze świrem - to bez przeginactwa, ale buldoś jest cool. Bulldog zresztą też :D Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:45 funny_game napisała: > Za to cziułała na pewno! > i didżej Bobo też :D www.youtube.com/watch?v=UrFhni1fjds Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:38 nekomimimode napisała: > mi trudno uwierzyć ,że pekińczyk albo york pochodzi od wilka! taki karłowaty. I skrzyżowany z wiewiórką :D A tak serio, to Yorki są bardzo walecznymi pieskami. O ile dobrze pamiętam powstały jako rasa do tępienia szczurów i z tej roli dobrze się wywiązywały. P.S. Spójrz na łajkę, owczarka niemieckiego, owczarka alzackiego, czy husky'ego :) Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:40 na łajkę? ja mam malamuta - to właściwie bardzierj wilk niż pies, tak sob ie mówię Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:47 nekomimimode napisała: > na łajkę? ja mam malamuta - to właściwie bardzierj wilk niż pies, > tak sob ie mówię no, ja właśnie o tym :) Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 14:34 nekomimimode napisała: > czemu go tak nazwałeś? ;> Kogo? O łajkę ci chodzi? To rasa :) O taka: upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/a/ac/Yakutian_Laika_Annya02.jpg/250px-Yakutian_Laika_Annya02.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:38 lupus76 napisał: > "Duże zwierzę (masa 30-50kg) od którego pochodzą udomowione przez > człowieka psy" Niby to samo, a jednak bardziej mnie przekonuje. Przyznaję - brzmi elegancko. Ale weź się postaw na miejscu pana Zdzisia spod budki z piwem. Już słowo 'masa' będzie dla niego stanowiło problem. Ciemna masa. Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:41 A ciekawe, jak zamierzasz przekonać pana Zdzisia, żeby zainwestował w wilka, zamiast w mięsień piwny? ;) "Siadaj pan na kamieniu"? :D Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:49 funny_game napisała: > A ciekawe, jak zamierzasz przekonać pana Zdzisia, żeby zainwestował w wilka, > zamiast w mięsień piwny? ;) "Siadaj pan na kamieniu"? :D > > Obawiam się, że Pana Ferdka nijak nie przekonasz. Nie ten target. Nie wiem, czy zdołasz choćby zainteresować. Chyba, że stworzyć genetycznie modyfikowaną waderę, co zamiast mleka nosi piwo. I zamiast Romulusa i Remusa podpiąć pod nią panów Zdzisia i Ferdka. Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 13:42 i.nes napisała: > lupus76 napisał: > > > "Duże zwierzę (masa 30-50kg) od którego pochodzą udomowione przez > > człowieka psy" Niby to samo, a jednak bardziej mnie przekonuje. > > Przyznaję - brzmi elegancko. Ale weź się postaw na miejscu pana Zdzisia spod > budki z piwem. Już słowo 'masa' będzie dla niego stanowiło problem. Ciemna masa > . > Tu nie chodzi o elegancję, bo według mnie to zdanie - stworzone ad hoc - jest trochę kulawe i wymagałoby szlifu, zanim można by je powiesić na stronie. Chodzi o: a) "ocieplenie" obrazu wilka (wilk = pies, tylko duży) b) równie sprawne pokazanie, jak wilk wygląda - przy użyciu sprawniejszego nieco porównania. Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 14:03 i.nes napisała: > to napisz im lepszą definicję :) > A chce mi się? Nawet mi nikt nie napisze, że boski jestem :D Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 14:04 lupus76 napisał: > A chce mi się? po ilości wykrzykników w poście wydawało mi się, że chce Ci się ;) > Nawet mi nikt nie napisze, że boski jestem :D a skąd wiesz? może nam tu zaimponujesz i założymy osobny wątek na peany na Twoją cześć :D Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 14:32 i.nes napisała: > lupus76 napisał: > > > A chce mi się? > > po ilości wykrzykników w poście wydawało mi się, że chce Ci się ;) Wykrzykników??? > > > Nawet mi nikt nie napisze, że boski jestem :D > > a skąd wiesz? może nam tu zaimponujesz i założymy osobny wątek na peany na Twoj > ą > cześć :D > To cześć :D Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 15:26 lupus76 napisał: > Wykrzykników??? a, cholera, faktycznie ;))) To wszystko przez natłok wrażeń okołoforumowych. > To cześć :D Bajj :D Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:43 wlasciwie dla mnie przebieranie się "za kobietę " jest zawsze przebieraniem się czy to w przypadku kobiety czy mężczyzny Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:44 Czyli tylko zabawą w teatr? Bo mnie się wydaje, że to coś więcej, ten opisywany przypadek. Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:46 ten jeden co po parku chcial pochodzic w boa to napewno cos wiecej, czemu tą żonę na ten spacer ciągnął, trzeba bylo sobie innego crossa poznac i z nim isc na spoacer. ona musiala sie okropnie czuc Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:54 Pożyczanie ciuchów odpada bo nie ta rozmiarówka:D Kosmetyki musiałby mieć SWOJE! Odpowiedz Link Zgłoś
3.14-czy-klak Re: Mąż - perełka. 07.05.08, 10:56 i menda przepoci ze się potem nie dopierze:( Odpowiedz Link Zgłoś