Dodaj do ulubionych

Zdradzająca koleżanka:(

08.05.08, 15:03
Nie radzę sobie. Patrząc na koleżankę przez pryzmat bycia moją koleżanką -
lubię ją, chcę się z nią spotykać, gawędzić o pierdołach. Ale patrząc na nią
przez pryzmat jej małżeństwa, jej małej córeczki - nie potrafię z nią
utrzymywać kontaktów:(((( Nie potrafię zaakceptować jej egoizmu. Wyszła za mąż
za faceta, który od lat się nie zmienia. Więc to ona się zmieniła i zaczęła
potrzebować czegoś innego, ale dlaczego na tym musi cierpieć mąż, który ją
kocha i niewinne dziecko??? Naprawdę nie wiem co robić:((((((((((((
Obserwuj wątek
    • kontik_71 Re: Zdradzająca koleżanka:( 08.05.08, 15:05
      A z jakiej racji chesz cokolwiek robic? To nie jest twoj problem
      wiec zajmij sie swoimi..
    • mnop2 Re: Zdradzająca koleżanka:( 08.05.08, 15:07
      ale o co konkretnie chodzi?, bo nie rozumiem
      • taki_s_obie Re: Zdradzająca koleżanka:( 08.05.08, 15:10
        mnop2 napisała:

        > ale o co konkretnie chodzi?, bo nie rozumiem

        ona sie zmienia a on sie nie zmienia - i jak tu ludziom dogodzic :))
      • brzeczyszczykiewiczowna4 Re: Zdradzająca koleżanka:( 08.05.08, 15:11
        Właśnie o to, że nie potrafię zostawić ludzi, których lubię i którym się życie
        wali i zająć się swoimi sprawami. Żyć jakby nic się nie stało - bo to przecież
        nie moje życie, nie moja żona, nie moja sprawa. Powiedzcie mi właśnie co zrobić,
        żeby myśleć tylko o swoich sprawach:(
        • kontik_71 Re: Zdradzająca koleżanka:( 08.05.08, 15:11
          Krotko mowiac masz ochote sie wcisnac w ich prywatne sprawy..
          • brzeczyszczykiewiczowna4 Re: Zdradzająca koleżanka:( 08.05.08, 15:19
            nie Kontik - właśnie przeciwnie - trudno mi teraz z tą osobą rozmawiać, a z
            drugiej strony mam poczucie obowiązku ją wspierać. Zagmatwana ta sprawa:(
            • nekomimimode Re: Zdradzająca koleżanka:( 08.05.08, 15:21
              a w czym miałabyś ją wspierać i po co? nie możecie o tym nie gadać?
        • taki_s_obie Re: Zdradzająca koleżanka:( 08.05.08, 15:17
          brzeczyszczykiewiczowna4 napisała:

          > Właśnie o to, że nie potrafię zostawić ludzi, których lubię i którym się życie
          > wali i zająć się swoimi sprawami. Żyć jakby nic się nie stało - bo to przecież
          > nie moje życie, nie moja żona, nie moja sprawa. Powiedzcie mi właśnie co zrobić
          > ,
          > żeby myśleć tylko o swoich sprawach:(


          czy chociaz przez moment przeszla ci przez glowe mysl, ze moze im to odpowiada?
          • brzeczyszczykiewiczowna4 Re: Zdradzająca koleżanka:( 08.05.08, 15:19
            jej tak - jemu nie
            • taki_s_obie Re: Zdradzająca koleżanka:( 08.05.08, 15:21
              brzeczyszczykiewiczowna4 napisała:

              > jej tak - jemu nie

              a skad to wiesz? od niego??
    • mnop2 Re: Zdradzająca koleżanka:( 08.05.08, 15:26
      ja dalej nic nie rozumiem, napisz proszę trochę jaśniej jaka jest
      sytuancja :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka