Dodaj do ulubionych

Jak zakony łowią na PR

08.02.10, 07:14
Teraz wiemy po co były potrzebne im te grunty.
Obserwuj wątek
    • 123456ag Jak zakony łowią na PR 08.02.10, 07:21
      Koniec wieńczy dzieło. No to mnie najbardziej podoba się zakończenie:

      <<Źródło: Gazeta Wyborcza>>
      • polish-clusterfuck Re: Jak zakony łowią na PR 08.02.10, 08:14
        Po prostu młodzi mądrzeją i pokazują kk środkowy palec (jak z resztą - wszędzie
        w nowoczesnym świecie.)
        • szarak_44 Młodzi sa jak zawsze najmądrzejsi :) 08.02.10, 09:12
          > Po prostu młodzi mądrzeją i pokazują kk środkowy palec (jak z
          resztą - wszędzie
          > w nowoczesnym świecie.)

          Podobno uwidacznia sie nowa tendencja wsrod nowoczesnych i swiatlych.
          Gdy sie zestarzeja zwracaja sie ku Owsiakowemu buddyzmowi ;)


          ---
          Kiedy chwytamy za miecze, nazywają nas
          Awarami. Gdy lepimy zbyt wprawnie garnki, przezywają nas Wandalami.
          Jeśli tylko dosiadamy w bitwie koni, stajemy się dla nich Scytami...
          Jesteśmy Słowianie !

          • 123456ag Re: Młodzi sa jak zawsze najmądrzejsi :) 08.02.10, 11:57
            szarak_44 napisał:

            > > Po prostu młodzi mądrzeją i pokazują kk środkowy palec (jak z
            > resztą - wszędzie
            > > w nowoczesnym świecie.)
            >
            > Podobno uwidacznia sie nowa tendencja wsrod nowoczesnych i swiatlych.
            > Gdy sie zestarzeja zwracaja sie ku Owsiakowemu buddyzmowi ;)
            Jesteśmy Słowianie ![/url]<<

            To wszystko trochę nie tak! Dzieci zawsze będą próbowały granic wszelkiej
            swobody i jeżeli gdzieś znajdują za niski mur to przeskakują go dla samego
            sprawdzenia co będzie. A potem często nie wiedzą jak wrócić. Bo z tej drugiej
            strony jest wyższy.

            Pokazują ten środkowy polec najpierw rodzicom i jeżeli nie dostaną natychmiast w
            dupę to idą dalej. Pokazują go nauczycielom w szkole, wspomnianemu kk a potem
            Państwu. A później to już tylko im pokazują go klawisze, kuratorzy i inni
            funkcjonariusze - bo nic innego z nimi zrobić nie mogą.
      • japico Re: Jak zakony łowią na PR 08.02.10, 08:20
        123456ag napisał:

        > Koniec wieńczy dzieło. No to mnie najbardziej podoba się zakończenie

        Racja: na zakończenie powinno być hastło: Czy chciałbyś zostać kimś takim? i
        tu odpowiednie zdjęcie. Albo inaczej: Przygoda do końca życia, bez możliwości
        wyjścia.
    • cillian1 Jak zakony łowią na PR 08.02.10, 07:24
      "Do zakonników dociera coraz częściej, że musimy zmienić formę mówienia do
      ludzi. O ile treść musi pozostać ta sama, bo przesłanie Boga nie zmieniło się"
      Hmmm, coś mnie się zdaje, że właśnie przesłanie się zmieniło! - to tylko
      praca, jakich wile za państwową kasę!
      Tak to nowi/młodzi ludzie nie będą się wystawiać na ciosy. Ciosy za
      pasożytniczy tryb życia - urzędników już nam wystarczy!
    • pogadaniec Nie dajcie sie nabrac na hasla reklamowe 08.02.10, 07:37
      Nie badz glupcem. Koscielne instytucje lawia naiwniakow do roboty
      za "Bog zaplac" i jeszcze stawiaja ci warunki. Hierarchia i jej
      otoczenie chce sie cieszyc kasa i wolnoscia. Aby oni byli panami, ty
      musisz stac sie niewolnikiem. Czy warto poswiecac zycie zaklamanej
      instytucji bojacej sie wolnosci slowa jak diabel swieconej wody?
    • hapita Re: Jak zakony łowią na PR 08.02.10, 07:38
      Tworzenie się monastycyzmu we wczesnym chrześcijaństwie było reakcją
      na pazerność i materializm kapłanów ,a zwłaszcza biskupów,których
      rozwydrzył Konstantyn Wielki.Jeden z założycieli klasztorów w IV
      w.mówił strzeżcie się kobiet i biskupów.Dzisiaj kler świecki i
      zakonny mają te same podejście do tego marnego,byle jakiego i
      grześznego świata.Zedrzeć ze społeczeństwa ile się da.
    • xnonorx Kilka problemów Boga 08.02.10, 07:53
      Bóg: wskrzesza, zmienia wodę w wino, zbawia, uzdrawia, robi cuda
      (np. po to aby JPII można było uznać za świętego), ale (jak zauważa
      klasyk) zupełnie nie radzi sobie z pieniędzmi czy z PR.

      Teraz, w Jego imieniu, stadko baranów będzie pasione przez
      duszpasterzy złapanych na hasło: "czyś ty dresiarz czy niecnota,
      zostań księdzem - to fajna robota".

      Bóg.Corporation

    • cotbus76 Może po prostu ta formuła życia religijnego się 08.02.10, 08:32
      wyczerpuje i czas poszukać czegoś nowego. Bo tym właśnie były
      pierwsze wspólnoty zakonne. Poszukiwaniem nowej w stosunku do
      doświadczeń ludów umierającego powoli, lecz nieubłaganie imperium
      rzymskiego, formy kontaktu z Bogiem przez osobistą modlitwę i
      kontenplację. Później doszło jeszcze czynne głoszenie ewangelii
      przez pomoc ubogim, chorym, edukację biednych itp. Niestety te
      piękne idee i cele z biegiem czasu uległy wypaczeniu poprzez
      masowość ruchu zakonnego i niski poziom moralny części zakonników
      płci obojga spowodowany wykorzystywaniem zakonów do świeckich celów
      takich jak zapewnienie dobrych stanowisk członkom rodzin
      uprzywilejowanych (zakony męskie) oraz "pozbywania" się części
      kobiet z tychże rodzin, które wobec niemożności zawarcia korzystnego
      małżeństwa zmuszano do życia zakonnego. W tej sytuacji wiara ludzi
      świeckich w sens życia zakonnego zaczęła w Europie zamierać mniej
      więcej od czasów reformacji i na Zachodzie nawet kontreformacja oraz
      reformy wewnętrzne Kościoła Katolickiego nie były już w stanie
      powstrzymać powolnego obumierania życia zakonnego. Ten proces dotarł
      do nas do Polski z dużym opóźnieniem, lecz w chwili obecnej jest
      faktem. Liczba powołań będzie stale maleć, aż w końcu podobnie jak w
      krajach zachodniej Europy, osiągnie poziom stały tzn. życie zakonne
      będą wybierać jedynie osoby, których wybór będzie głęboko
      przemyślany oraz świadomych wyrzeczeń jakie pociąga za sobą takie
      życie. Mówiąc krótko wracamy powoli do źródeł gdy życie zakonne było
      przywilejem nielicznych głęboko wierzących chrześcijan.
      • prawie_bezrobotny Re: Może po prostu ta formuła życia religijnego s 08.02.10, 10:02
        "ta formuła życia religijnego się wyczerpuje i czas poszukać czegoś nowego"?
        To jest typowe "pobożne życzenie". Jak i konkluzja, że "wracamy powoli do źródeł" itd.
        Która formuła życia religijnego się wyczerpuje?
        Śmiem twierdzić, że wszystkie się wyczerpały - oprócz zaklęć w rodzaju "o Boże" czy "Matko Boska". Tudzież oprócz czysto magicznych praktyk (głównie białomagicznych, bo czarne są rzadkością na szczęście).
        Kto "wraca do źródeł", "gdy życie zakonne było przywilejem nielicznych głęboko wierzących chrześcijan"? A przy tym "formą kontaktu z Bogiem" itd. Może weganie, których kontemplacja i afirmacja zwierząt są stosunkowo najmniej kosztowne dla społeczeństwa. Wraz z mlekiem ssaków i jajkami ptaków. Biedne zwłaszcza krowy, których się nie będzie doiło i będą zdychać w męczarnich przy tej "nowej formule".
        Ale braciszkowie i siostrzyczki chyba do tej wegańskiej formuły nie zmierzają, bo przecież lubią mleczko i jajeczka. Stąd wyglądają jak pączusie i coraz częściej reklamują różne dobra.
        Próbowałem niedawno wina Benedyktynów Tynieckich. Całkiem dobra reguła, choć wcale nienowa. Pierogi ruskie (tam się inaczej zowią) ntomiast do niczego. Chyba że to formuła niechętna wobec Ruskich.
    • miroo Nadal nawiedzonych jest za dużo... 08.02.10, 08:36
      co to za dziwna kategoria ludzi.. masakra...
    • reksio1.net Jak zakony łowią na PR 08.02.10, 08:58
      Módlcie się ojczulkowie o jak najszybsze skrócenie pseudopontyfikatu B16, bo
      jak jeszcze parę lat pociągnie, to czarno widzę waszą starość w zakonie -
      braknie młodych do usługiwania. Papież z Hitlerjugend ma przedziwną moc
      rozwalania Kościoła.
    • leszek567 Brakuje braciszków nowicjuszy do 08.02.10, 09:31
      uprawiania ogródków i chodzenia po prośbie z miseczką ??? Szkoda , że
      Gutenberg wymyślił prasę drukarską - wtedy mogliby tracic wzrok przepisując
      manuskrypty ...(Oczywiście ich majątki wcześniej przechodzą na rzecz danego
      klasztoru ...)
    • togo13 Jak zakony łowią na PR 08.02.10, 09:34
      Niestety dzisiaj kościół budzi zgorszenie.
    • mandaryna.1 Jak zakony łowią na PR 08.02.10, 10:54
      Nic nie pomoże.A kto utrzymuje te budynki zakonów i budynki seminariów,w
      których "studiuje" po 5 chętnych.Czas by się wziąć za porządne rozliczenie tej
      KrK działalności.Niech czarni nie stroją sobie żartów ze społeczeństwa
      polskiego i niech rząd się wreszcie weźmie za te przekręty.PR im się
      zachciało.A młodzi mówią: NIE!!!
      • januszcz Rośnie zasobność i moralność społeczeństwa. 08.02.10, 11:50
        Im mniej Polska jest biedna takoż mniej katolicka. Już nie trzeba zakładać
        sutanny czy habitu by godnie a przede wszystkim uczciwie żyć.

        J.
    • onepiotrek Jak zakony łowią na PR 08.02.10, 13:03
      czarna mafia się sypie...to dobrze...ludzie powoli nabierają rozumu...za ileś
      lat znacjonalizuje się ich dobra, wyłudzone od państwa i ludzi, ziemie
      rozdzieli wśród małorolnych, a w pałacach panów biskupów urządzi np. Domy
      Samotnych Matek...np. taki pałacyk flaszki-Głódzia w Bobrówce - faktury za
      remont wystawiano mu na Caritas, który teraz zbiera na Haiti...
    • wieprzowinapozydowsku Jak zakony łowią na PR 08.02.10, 13:40
      ""Mam talent - mogę zostać świętym!, "Nie bądź niewolnikiem", "Przeżyj
      przygodę życia" - to nie tytuły telewizyjnych show. Zakony, skarżące się na
      brak powołań, przystąpiły do kontrofensywy i łowią kandydatów hasłami
      reklamowymi. "


      A nie obiecuja wpisania do zyciorysu... niepokalanego poczecia?!? Co za
      niedopatrzenie! Przeciez moglby sie ktos skusic!!!!
      _______________________________________________

      Zycie nie zalezy od tego jakie masz klocki...
      demotywatory.pl/873493/Zycie
    • kangur_01 podobnir robi armia,ale to w porzadku 09.02.10, 00:09
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka