Dodaj do ulubionych

Jednak nie jestem asertywna.

08.05.08, 19:33
Siędzę sobie wczoraj w hipermarkecie przed kasami i czekam z siatami
na resztę rodziny a na przeciwko mnie, w marketowej knajpce siedzi
kandydat na sąsiada. I zaczęłam się zastanawiać czy nie podejść i
nie zaproponować mu żeby się przeprowadził. No i tak myślałam jak by
tu go zagadać, myślałam, myślałam no i zanim podjęłam decyzję, on
zabrał się i poszedł. Zmarnowałam taką szansę. ;P
Obserwuj wątek
    • poecia1 Re: Jednak nie jestem asertywna. 08.05.08, 19:36
      a jak wyglądał?
      • bertrada Re: Jednak nie jestem asertywna. 08.05.08, 19:38
        Trochę latynosko. może Hiszpan, może Włoch. Te klimaty.
        • poecia1 Re: Jednak nie jestem asertywna. 08.05.08, 19:39
          no to byłby egzotyczny sąsiad;)
        • mini_kks Re: Jednak nie jestem asertywna. 08.05.08, 19:45
          To ja już go widzę... Włosi to chyba najseksowniejsza nacja świata.
          • bertrada Re: Jednak nie jestem asertywna. 08.05.08, 19:46
            Chyba jednak zacznę tam robić częściej zakupy.
            • mini_kks Re: Jednak nie jestem asertywna. 08.05.08, 19:49
              Koniecznie! Z aparatem!
    • mini_kks Re: Jednak nie jestem asertywna. 08.05.08, 19:40
      Ty sierotko! Taką szansę zmarnować!
      • bertrada Re: Jednak nie jestem asertywna. 08.05.08, 19:42
        Do dzisiaj nie mogę dojść do siebie. Może on tam regularnie robi
        zakupy i ja ja też zacznę to jeszcze będę miała jakąś szansę?
        • mini_kks Re: Jednak nie jestem asertywna. 08.05.08, 19:43
          Ja bym pochodziła po tym centrum.
    • mini_kks Re: Jednak nie jestem asertywna. 08.05.08, 19:43
      Ja ostatnio flirtuję z jednym takim półkolegą z dawnych czasów (nie
      ejsteśmy na "cześć". Polega to na tym, że o nwieczorem zmienia
      miejsce postoju, przychodzi na drązki do prania prawie obok
      mojegobloku, a ja trzy razy koło niego przechodzę ;DDDD Jak wracam
      ze spaceru, a później jak widzę i wracam ze sklepiku.
      Dzisiaj nawet usłyszałam jakieś "hej, ty" za plecami. Tylko nie
      wiem, kto krzyczał ;D
      • mini_kks Więcej byków nie mogłam zrobić ;/ n/t 08.05.08, 19:44
        • milleniusz Co to jest? 08.05.08, 19:47
          Co to jest "półkolega"? Coś jak pół-główek, czy pół-mózg? Całych kolegów nie
          masz? :D
          • mini_kks Re: Co to jest? 08.05.08, 19:49
            :D to znaczy, ja teraz nie streszcze całej historii, bobym do rana
            pisała, ale kiedyś jeden taki mnie zaczepiał i Dziki zna tego
            jednego i on wtedy ze mna uśmiechy i "cześć" wymieniał. Teraz chyba
            ma come back ;D
    • avital84 Berta. 08.05.08, 19:56
      Nie na temat. Jak się dowiesz co tu dziś wycięto to daj znać.
      Tamtego wątku już nie ma. ;)

      Zgroza. Jak tak dalej będzie to naprawdę nawet mnie zdołają wykurzyć. ;D
      • bertrada Re: Berta. 08.05.08, 20:19
        I dlatego kocham forum depresja. Zero opiekunów i zero cenzury.
        Każdy pisze co chce i nikogo nie tną. Nawet wątków personalnych. Co
        prawda zrobił się z tego totalny dom wariatów ale tak ma być. ;D
        Czasem się zastanawiam nad założeniem forum prywatnego "Bez cenzury,
        czyli świat według berty" ;P
        • avital84 Re: Berta. 08.05.08, 20:22
          Tu też nie ma admina i cenzury. ;)

          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=13
          • bertrada Re: Berta. 08.05.08, 20:27
            Chyba wszystkie fora specjalne nie maja admina. Albo mają jakiegos
            odgórnego, więc nawet o tym nie piszą. ;P
    • andreas3233 Re: Jednak nie jestem asertywna. 08.05.08, 22:03
      Moze, nastepnym razem sie uda...... . Powodzenia!!
    • eluch_a Re: Jednak nie jestem asertywna. 08.05.08, 22:06
      Nie przejmuj się. Ja dziś jechałam w tramwaju obok prawdziwego
      pirata z karaibów ślicznego bardzo i też nic nie zrobiłam. Ech...
    • mnop2 Re: Jednak nie jestem asertywna. 08.05.08, 22:07
      a w którym markiecie bylaś?
      • bertrada Re: Jednak nie jestem asertywna. 08.05.08, 22:16
        W tescu.
        • mnop2 Re: Jednak nie jestem asertywna. 08.05.08, 22:20
          po tesku to faktycznie różni się snują :)
    • 8n ja jednak tez nie jestem :/ 08.05.08, 22:24
      wpadłam dziś do jakuba na kanapki z nutellą.
      on mówi - whisky? ja mowie - nie. no i co z tego? nic.
      on mówi - wina? ja mowie - nie. no i co z tego? jeszcze wieksze nic.
      on patrzy na mnie wzrokiem - zerżnę Cie - ja krzycze NIE! ja tu na kanapke, ja nie moge, ja jestem porządna - i co?

      mówić nie, to nic nie znaczy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka