zawszetrzep
13.05.08, 07:23
kilka kobiet i mężczyzn, spokojnie cZekających na podejście do
okienek. Wyróżniała sie jedna niespokojna kobieta, taksująca od stóp
do głów facetów i potencjalne rywalki, gorączkowo zaglądająca im w
oczy, ocierająca się tyłkiem o faceta stojącego za nią i napierająca
brzuchem na młodzieńca stojącego przed nią.
Mozecie wyjaśnić ten fenomen?