wiarusik 16.05.08, 13:30 ...nie zastanawiaja sie jaka jest fajna babka albo sie to ma,albo nie jesli nie wiesz,to nie zawracaj sobie glowy,bo i tak nigdy sie nie dowiesz Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
znowuwzyciuminiewyszlo Re: fajne babki... 16.05.08, 13:38 o fajnych babkach? wiecej niz Ty, kroliczku. Odpowiedz Link Zgłoś
znowuwzyciuminiewyszlo Re: fajne babki... 16.05.08, 14:07 i juz fantazja pracuje, co? Odpowiedz Link Zgłoś
2szarozielone Re: fajne babki... 16.05.08, 13:47 ja tylko raz w roku pieke - ale zawsze fajna wychodzi :) Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: fajne babki... 16.05.08, 13:50 zadka to umiejetnosc wsrud wspulczesnych dziewczyn Odpowiedz Link Zgłoś
2szarozielone Re: fajne babki... 16.05.08, 13:53 ja się juz chwaliłam, ze jestem dobrym materialem na żone, bo umiem piec, gotować, szydelkowac i haftowac :P Tylko zataiłam, ze nienawidzę sprzątać. Odpowiedz Link Zgłoś
marceliszpak Re: fajne babki... 16.05.08, 13:55 za to sprzatanie to dyskwalifikacja ... Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: fajne babki... 16.05.08, 13:55 no i lubisz sie dymac listonosz i sasiad bedzie zachwycony,he he Odpowiedz Link Zgłoś
2szarozielone Re: fajne babki... 16.05.08, 15:16 i hydraulik, i dostawca pizzy też. po prostu potrzebuję męża, który będzie potrafił mnie zmęczyć. i sprzątać po sobie. przynajmniej wiem, kogo szukam :) Odpowiedz Link Zgłoś