17.05.08, 14:38
Dzisiejszy dzień jest cały tylko dla mnie :)
Zostałam sama z pieskiem w domu :) teść pojechał w odwiedziny do córki,
teściowej też nie ma. Mąż na rybach. A ja wreszcie wypocznę, zero zmartwień,
cisza i spokój :) Za godzinkę wybiorę się z pieskiem na działkę aby
poleżakować na łonie natury. Później prysznic i jakiś fajny film na DVD.
Tylko żyć nie umierać :)
Obserwuj wątek
    • bura.kocica Re: Relaks :) 17.05.08, 15:04
      i tak się znajduje małe przyjemności w życiu codziennym!
      • aasb Re: Relaks :) 17.05.08, 19:43
        Podpisuję się pod tym :)
        Wczoraj mąż wyjechał na zlot klubowy wraca w niedziele, a ja :)
        wczoraj imprezka urodzinowa u kolegi z pracy, dziś rano mój ukochany kurs
        hiszpańskiego, później był teatr (swoją drogą polecam w teatrze Komedia -
        Warszawa spektakl KOLEŻANKI :), a teraz pełen relaksik :)
        zaraz wyłączę komputerek i może jakiś filmik fajny, później prysznic :) ech
        fajnie czasem tak samej ...
    • zoofka Re: Relaks :) 17.05.08, 20:24
      wyciągam z tego wnioski, że najlepiej jak facet i rodzina się ulotni na dzień
      lub dwa :)
      mój też wyjechał gdzieś tam w swoich sprawach i wróci jutro. A ja byłam w SPA na
      zabiegu o nazwie "czekoladowy raj" wraz z pilingiem całego ciała, wróciłam po
      południu, sączę sobie drinka cytrynowego, nie sprzątam, nie gotuję nie piorę i
      niczym się nie przejmuję :)
      ehhh jest tak miło! chyba zaraz też wyłączam kompa i idę się pomoczyć w wannie.
      Pozdrawiam!
      • aniesia26 Re: zoofka 17.05.08, 20:28
        zoofka napisała:
        > wyciągam z tego wnioski, że najlepiej jak facet i rodzina się ulotni > na
        dzień lub dwa :)

        Masz w 100% rację, fajnie jest jak od czasu do czasu ulatniają się. U mnie jak
        nigdy, wszyscy na raz się ulotnili (teść, teściowa i mąż - każde w inną stronę)
        a ja mam chatę wolną !! :) cóż za cisza i spokój. Po prostu boskoooo... :)
        • zoofka Re: zoofka 17.05.08, 20:37
          Korzystaj zatem! :) wiem że nie jest łatwo wygonić rodzinę z domu, bo zaraz
          zaczynają się "martwić" o Twoje plany :) i osiąga się skutek odwrotny do
          zamierzonego :)
          leniuchujmy więc dalej!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka