Dodaj do ulubionych

Czy ma się winić?

21.05.08, 12:32
W skrócie:
przyjaciółka nawiązała kontakt przez nk z kolegą (a raczej on z nią) z lat
podstawówki, on wtedy za nią "latał", ona nie bardzo. Obydwoje teraz mają
rodziny, poukładane życie. Od grudnia zaczęli ze sobą mailować, potem smsy,
telefony, różne wyznania - również miłości, i w końcu spotkanie i dziewczyna
się rozczarowała, może nie tego oczekiwała, on zakochany po uszy. Głupio jej
było tak od razu po spotkaniu powiedzieć że to nie ma sensu wiec ciągnęła
jeszcze z miesiąc. W ostatnią niedzielę w nocy napisała mu maila że mąż o
wszystkim wie i kazał jej zakończyć znajomość (oczywiście to wymyśliła). Koleś
przeczytał w poniedziałek rano i po jakiejś godzinie wsiadł w samochód z żoną
i dzieckiem i mieli poważny wypadek, rozcinali samochód, wszyscy w szpitalu,
potłuczeni + żona wstrząs mózgu.
Koleżanka jest w szoku i obwinia się za całą tą sytuację, czy ma rację?
winiłybyście się na jej miejscu?
Obserwuj wątek
    • taki_s_obie Re: Czy ma się winić? 21.05.08, 12:40
      kobiety sa zawsze winne i basta. !!!!
    • kitek_maly Re: Czy ma się winić? 21.05.08, 12:41

      A skąd wiadomo, że przeczytał dopiero w poniedziałek rano?
      I że to mogło mieć wpływ na to, że doszło do wypadku?
      • bella761 bo 21.05.08, 12:45
        on jej odpisał na tego maila co tam było dokładnie nie wiem, ale napisał że po
        przeczytaniu uciekały mu myśli itd. ale żeby się nie winiła a ona się wini
        • taki_s_obie Re: bo 21.05.08, 12:48
          bella761 napisała:

          > on jej odpisał na tego maila co tam było dokładnie nie wiem, ale napisał że po
          > przeczytaniu uciekały mu myśli itd. ale żeby się nie winiła a ona się wini


          to nie powinien, jako odpowiedzialny wsiadac za kierownice w stanie wskazujacym
          na....
          powiedz tej swojej kolezance, zeby stuknela sie w glowke i nastepnym razem
          szukala wrazen w pubie a nie na NK.
        • kitek_maly Re: bo 21.05.08, 12:57

          Myślę, że nie powinna czuć się winna. Facet przecież jest dorosły,
          prawda? Ale jeśli czuje się winna, to ani Twoje przekonywanie ani
          nasze komentarze tego nie zmienią.
          • bella761 Re: bo 21.05.08, 13:01
            masz rację kitek, ja się tylko zastanawiam czy inni ludzie na jej miejscu
            czuliby się winni? Ja chyba tak.
    • kotkaaaa Re: Czy ma się winić? 21.05.08, 13:05
      bez przesady z ta wina za wypadek, ale nieladnie sie zachowala
      nawiazujac kontakt z dawnym ODRZUCONYM adoratorem, pewnie sie
      chciala w latwy sposob dowartosciowac, dla niej to zabawa, a dla
      niego...
      na drugi raz jak bedzie miala chandre, niech sie wybierze na zakupy
      i buty sobie kupi
    • carolla8 Re: Czy ma się winić? 21.05.08, 13:22
      Niby nie ma żadnych konotacji ale ja też bym sie poczuła winna.

      Mogła nie wciągać i nie zasłaniac się mężem, tylko powiedzieć osd siebie i
      tylko w swoim imieniu tj. że niestety co było to było, nie wróci więcej i że
      jestesmy innymi już ludzmi. Mamy rodziny itd.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka