Dodaj do ulubionych

obrażacie się czasem?

22.05.08, 20:02
strzelacie focha, nie odzywacie się, urządzacie ciche dni? Tak z premedytacją,
"za karę" - czy po prostu z wewnętrznej potrzeby?

Próbuję się nauczyć :-D
Obserwuj wątek
    • tygrysio_misio Re: obrażacie się czasem? 22.05.08, 20:05
      ja sie dre a za chwile sie godze;]

      taka pojebłana jestem
    • wiarusik Re: obrażacie się czasem? 22.05.08, 20:05
      lepiej nie
      w przeciwnym razie nie bedziesz wyjatkowa
    • mnop2 Re: obrażacie się czasem? 22.05.08, 20:06
      nie odzywam się do kota od wczoraj.
      Kot zasadniczo pobieżnie ma to w dupie
      • mnop2 Re: obrażacie się czasem? 22.05.08, 20:29
        odezwałam się do kota
        Kot zasadniczo pobieżnie ma to w dupie
        • bertrada Re: obrażacie się czasem? 22.05.08, 20:30
          Może też się obraził. Koty podobno są obrażalskie.
          • kontik_71 Re: obrażacie się czasem? 22.05.08, 20:31
            Moje jak sie obrazaja to siadaja tylem do mnie i nie chca mnie
            widziec.. :)
            • mnop2 Re: obrażacie się czasem? 22.05.08, 20:32
              to mój w takim razie obrażony jest od 5 lat
              • kontik_71 Re: obrażacie się czasem? 22.05.08, 20:33
                Jej co maluchowi zrobilas?
                • mnop2 Re: obrażacie się czasem? 22.05.08, 20:38
                  nie pozwoliłam spać w łóżku, bo mnie wkurzało, że kot mnie podgląda
                  (siadał i oglądał jak w kinie!!!!!!!!)i od tego się zaczęło. Potem
                  pojawił się pies...
                  • kontik_71 Re: obrażacie się czasem? 22.05.08, 20:39
                    No nieee.. jak mozna kotu zabronic spania w lozku???? Toz to jest
                    wbrew naturze kota.. pies w domu to pol biedy.. kot sobie z
                    takim "problemem" radzi :)
                    • mnop2 Re: obrażacie się czasem? 22.05.08, 20:42
                      po jednym dniu obcowania z psem, kot zakwalifikował go do
                      kategorii 'dureń' :D
                      nie wkurza Cię, że kot ogląda porno?
                      • bertrada Re: obrażacie się czasem? 22.05.08, 20:44
                        Wstydzisz sie kota?
                        • kontik_71 Re: obrażacie się czasem? 22.05.08, 20:46
                          Koty w przeciwienstwie do faceta widza w ciemnosci :)
                        • mnop2 Re: obrażacie się czasem? 22.05.08, 20:47
                          wkurzały mnie te 2 ślepia tępo wpatrzone we mnie i w ogóle w film...
                          • kontik_71 Re: obrażacie się czasem? 22.05.08, 20:48
                            No to w film czy Twoje wygibasy lozkowe? :)
                            • mnop2 Re: obrażacie się czasem? 22.05.08, 20:52
                              wygibasy? śmieszne ruchy?

                              no właśnie tak się gapił, odbierał mi mą sfobodę :)
                              dostał szlaban, ja odżyłam, kot uwiądł, pozostało mu udowadnianie
                              mi, że pies to idiota, też fajne zajęcie, w tym się wyspecjalizował!
                      • kontik_71 Re: obrażacie się czasem? 22.05.08, 20:45
                        Nie, bo one w takich momentach znikaja na swoim drzewie lub w jakims
                        pudelku :)
                        A ze kot uwaza psa za durnia to standart jest :)
    • bertrada Re: obrażacie się czasem? 22.05.08, 20:21
      Nie. Jeszcze nigdy w życiu się na nikogo nie obraziłam ani nie
      strzeliłam focha. Nie mam takiej wewnętrznej potrzeby. ;P
      • mnop2 Re: obrażacie się czasem? 22.05.08, 20:22
        byłaś na BC?
        ja byłam
        • bertrada Re: obrażacie się czasem? 22.05.08, 20:24
          Nie byłam, nie chciało mi sie tyłka od kanapy odkleić. ;P
          A jak było?
          • mnop2 Re: obrażacie się czasem? 22.05.08, 20:27
            zarąbiście :DDDD! Oryginały dopisały, dmuchane pierścinki gumowe
            koronki, wianki wstążki egipskie fryzury


            i katharsis! bo to jest działo sztuki ;D
    • kontik_71 Re: obrażacie się czasem? 22.05.08, 20:25
      Raz mi sie przytrafilo i stwierdzilem, ze to jest glupia metoda..
      ciezko potem przejsc do normalnosci.. Zdecydowanie bardziej wole
      szybkie rozladowane emocji, ktore po godzinie czy dwoch pozwala na
      ormalne kontakty
    • mala_mee Re: obrażacie się czasem? 22.05.08, 20:36
      Nie bo to cholernie nudne jest.
      Powiem co mam do powiedzenia i styka.
    • youruichi Re: obrażacie się czasem? 22.05.08, 20:43
      nie, nie zdarzyło mi się,
    • sumire Re: obrażacie się czasem? 22.05.08, 21:10
      nie, nie mam w zwyczaju. nie umiem się obrazić na dłużej niż 5 minut.
      a strzelanie fochów uważam za dzieciackie i głupie.
    • funny_game Re: obrażacie się czasem? 22.05.08, 22:03
      Na polu walki, oprócz wielu zabitych, leżało również wielu obrażonych.
      • mnop2 Re: obrażacie się czasem? 23.05.08, 11:49
        Ty mój monty pytonku!
        :*
        :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
    • mamba8 Re: obrażacie się czasem? 22.05.08, 23:34
      czasem się wkurzam i wtedy milczę bądź gryzę się w język tym samym oddalam. Z
      premedytacją tyż :)
    • 2szarozielone Re: obrażacie się czasem? 23.05.08, 02:57
      Trenuję na kumplu. Co prawda powiedział mi, że "no weź, fochy to się wobec
      własnego faceta strzela, bo tak, to nie ma sensu". Ale się nie poddałam.
      Napisałam mu, że jestem śmiertelnie obrażona, wypinam się na niego, a on może
      mnie w d*** pocałować. A on się ucieszył. Kochane Cosmo - co robię nie tak?
    • butterflymk Re: obrażacie się czasem? 23.05.08, 11:52
      fochowanie się z zarozumialstwa jest beznadziejnie głoopie
      ale zalotne zaczepne fochowanie się moze byc bardzo sexy
      ze względu na cel fochów...
      czyli jak sie chce pobudzić faceta do działania :)
      na zasadzie kłótnia tylko po to żeby się pogodzic :p
    • lajton Re: obrażacie się czasem? 23.05.08, 11:53
      nie ucz się niepotrzebnych rzeczy
    • eluch_a Re: obrażacie się czasem? 23.05.08, 14:27
      Ja nie. Zdarza mi się wydrzeć, a za 5 minut jest looz :) Jak jestem
      wściekła, idę zielsko powyrywać w ogródku :)
      • 2szarozielone Re: obrażacie się czasem? 23.05.08, 14:34
        No a ja jestem spokojna niesamowicie i się zastanawiam, czy to nie sprawia, że
        mi ludzie na głowę włażą :)
        • eluch_a Re: obrażacie się czasem? 23.05.08, 15:08
          Mnie czasem włażą, ale ja zamiast strzelać fochy, asertywnie mówię:
          Nie podoba mi się to, nie biorę w tym udziału i już :)
    • mahadeva Re: obrażacie się czasem? 23.05.08, 14:31
      moze nikt sie z ciebie nie nasmiewa ze malo zarabiasz :)
    • kitek_maly Re: obrażacie się czasem? 23.05.08, 14:35

      Nie. :-)
      JUŻ nie. ;-)
    • rose-ana Re: obrażacie się czasem? 23.05.08, 18:19
      Zdarza mi sie strzelić focha, bo ja w ogóle raczej impulsywna jestem, ale
      najczęściej po 5 - 10 minutach mi przechodzi.
    • trocineczka Re: obrażacie się czasem? 23.05.08, 18:22
      Z premedytacja robie rozne rzeczy :D, ale "ciche dni", to pojecie zdecydowanie
      mi obce. Natomiast strzelanie fochow mam opanowane do perfekcji :P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka