Gość: alex
IP: 62.148.83.*
26.06.01, 00:00
Trzy lata temu rozstałem się z dziewczyną z którą byłem siedem lat, oczywiście
dla innej, z którą mamy ślub i roczne dziecko, jest zupełnie fajnie kocham
żonę, ale kilka razy w ciągu dnia myślę o mojej byłej, wiem, że gdybym mógł to
bym chętnie wrócił do niej, bo z tego co wiem to nie jest w żadnym stałym
związku. Boję się że ta sytuacja może być karą do końca życia.
Czy ktoś ma jakieś rady , sugestie, a może był(jest) w podobnej sytuacji?