Dodaj do ulubionych

SEKS ANALNY - ZŁO CZY DOBRO?

IP: 10.0.0.* / 217.96.16.* 26.06.01, 00:00
Dlaczego kobiety wzbraniają się przed seksem analnym? Czy czułyby się wtedy
poniżone i uprzedmiotowione?
Obserwuj wątek
    • Gość: k Re: SEKS ANALNY - ZŁO CZY DOBRO? IP: 10.0.0.* / 217.96.16.* 26.06.01, 00:00
    • Gość: Mania Re: SEKS ANALNY - ZŁO CZY DOBRO? IP: *.ceu.hu 29.06.01, 18:36
      widzisz, bo to troche boli, przynajmniej na poczatku.
    • Gość: super dziewczyny, czy mamy Was namawiac do anala? IP: *.gazeta.pl 10.07.01, 18:42

      pytanie rozpoczynajace te dyskusje jest zle postawione
      tak naprawde, to jako facet, chcialbym sie dowiedziec, czy Wam dziewczyny, to dobrze robi, bo ze
      troche boli na poczatku, to sie mozna spodziewac.
      Dziewczyny! Czy warto Was do tego namawiac?
      • Gość: GU Re: dziewczyny, czy mamy Was namawiac do anala? IP: *.man.polbox.pl 11.07.01, 07:39
        tak, na pewno warto:)
      • Gość: goła Re: dziewczyny, czy mamy Was namawiac do anala? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.07.01, 12:42

        > Dziewczyny! Czy warto Was do tego namawiac?

        sprobowalismy raz i zadne z nas nie mialo
        z tego przyjemnosci.
        mnie bolala dupcia, jego fiutek,
        a podniety zadnej.
        ale niektore dziewczyny chyba
        to lubia.
        • Gość: rames:) do Kochanka IP: *.dip.t-dialin.net 12.07.01, 12:54
          ..a moze warto byloby zadac to pytanie tak..

          dla kogo wieksza przyjamnoscia jest sex analny..dla kobiety czy dla mezczyzny.
          no i 2. skoro kobieta moze odczowac przyjamnosc z sex analnego (tak twoerdza
          panowie) to dlaczego sami nie nigdy w zyciu nie zgodzilyby sie na sex analny
          gdyby to kobieta zalozyla swego rodzaju urzadzonko i wprowadzila je do odbytu
          partnera??
          przeciez odbytnica zarowno kobiety jak i mezczyzny wyglada tak samo..wiec i
          przyjemnosc moglaby byc taka sama?? co wy panowie na to?

          ramzes:)
          • Gość: mis Re: do Kochanka IP: *.gazeta.pl 12.07.01, 22:19

            to ja w to nie wchodze
            • Gość: Yorick Re: do Kochanka IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.01, 01:57
              Dowcipniś!
              Widzisz, przyjemność to domena psychiki, nawet, gdy bodźce są fizyczne.
              Przypomnij sobie pierwszy łyk piwa,czy kawy - brrr gorzkie... Ale z czasem
              łatwo nauczyć się delektować kawką i browarkiem i pijąc je odczuwać niekłamaną
              organiczną przyjemność. To wynik sztucznej sugestii? Ależ zapewne tak! I cóż z
              tego?
              Otóż w seksie przyjemność w znacznej mierze bierze się z napięcia,
              podniecenia. Myślę, że można cieszyć się wszelkimi formami seksu, ocziwista
              jeśli nic nie jest wymuszone i obojga to samo autentycznie kręci.
              • Gość: Yorick Tzn: Poprawka! IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.01, 03:01
                Zdałem sobie sprawę, że mógłbym zostać opacznie zrozumiany.

                Chodzi o to, że przyjemność płynie z samego podniecenia - np. bycie stroną
                aktywną w seksie oralnym może być - przyznacie - szalenie kręcące, mimo iż
                bodźce fizyczne są wtedy żadne. TO chiba wyjaśnia na jakiej zasadzie kobieta
                może - jak sądzę - odczuwać przyjemność z seksu analnego i dlaczego w żadnym
                razie nie będzie działać to w drugą stronę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka