Dodaj do ulubionych

Czy mogłabys być z sutenerem

03.06.08, 14:42
Mam pytanie dziewczyny. Czy związałabys sie z sutenerem a konkretnie
z facetem który jest właścicielem kilku agencji towarzyskich?
Podkreslam właścicielem a nie facetem który korzysta z usług
prostytutek. Załózmy, że zakochujesz się w facecie a on dopiero po
jakims czasie wyznaje ci, że jest właścicielem kilku agencji
towarzyskich. Jaka jest twoja reakcja. Rzucasz go natychmiast,
żądasz od niego odejścia z tego interesu albo inaczej go rzucisz czy
wreszcie nie jest to dla ciebie problemem i akceptujesz to czym się
zajmuje twój ukochany?
Obserwuj wątek
    • nekomimimode Re: Czy mogłabys być z sutenerem 03.06.08, 14:44
      nie!
    • i.nes Re: Czy mogłabys być z sutenerem 03.06.08, 14:45
      zbynioem napisał:

      > Podkreslam właścicielem a nie facetem który korzysta z usług
      > prostytutek.

      to jak rekrutuje kandydatki??
    • trypel Re: Czy mogłabys być z sutenerem 03.06.08, 14:46
      powinieneś sprecyzować czy dzieje sie to w kraju w którym jest to legalne czy
      nie. Bo ryzyko kary więzienia dla partnera może wpłynąc na wybór.
      • zbynioem Re: Czy mogłabys być z sutenerem 03.06.08, 14:47
        Załóżmy czysto hipotetycznie, że dzieje się to w kraju gdzie jest to
        legalne a facet nie jest powiązany ze światem przestępczym.
        • trypel Re: Czy mogłabys być z sutenerem 03.06.08, 14:50
          czyli robota jak kazda inna
          • zbynioem Re: Czy mogłabys być z sutenerem 03.06.08, 14:55
            Hmm ciekawe czy kobiety tez tak to widzą?
            • i.nes Re: Czy mogłabys być z sutenerem 03.06.08, 14:57
              Czyli co - nie utrzymuje stosunków zawodowych, nie ma powiązań z rosyjską mafią,
              płaci podatki...? Hm, toż to ideał! :)
              • trypel Re: Czy mogłabys być z sutenerem 03.06.08, 15:03
                dołóż do tego że robota pewna, popyt gwarantowany...
                same zalety
        • oposka Re: Czy mogłabys być z sutenerem 03.06.08, 14:59
          zbynioem napisał:

          > Załóżmy czysto hipotetycznie, że dzieje się to w kraju gdzie jest
          to
          > legalne a facet nie jest powiązany ze światem przestępczym.

          śmieszny jesteś
          wiesz (?)
          • zbynioem Re: Czy mogłabys być z sutenerem 03.06.08, 15:04
            Dlaczego śmieszny? Jasne, że to mało prawdopodobna sytuacja ale
            jednak chyba mozliwa.
            • simon_r Re: Czy mogłabys być z sutenerem 03.06.08, 18:45
              ehhh Zbynio.. a nie możesz jej powiedzieć, że prowadzisz klubo-kawiarnie ze
              striptizem??.. takie cos łatwiej przełknie ;))

              -------------------
              Sudoku wciąga..
              • oposka Re: Czy mogłabys być z sutenerem 03.06.08, 18:51
                no nie wiem a Ty byś przełknął
                gdyby okazało się że Twoja laska to burdel mama ?
                No pomyśl
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Czy mogłabys być z sutenerem 03.06.08, 14:53
      Jak to nie korzysta z usług? Przecież to jego pracownice, więc ich usługi są
      niejako wliczone w stosunek pracy :)
      • zbynioem Re: Czy mogłabys być z sutenerem 03.06.08, 14:57
        Ale ten hipotetyczny sutener nie potrafi oddzielić seksu od uczuć i
        idzie z dziewczyną do łózka tylko wtedy kiedy ją kocha.
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Czy mogłabys być z sutenerem 03.06.08, 15:12
          > Ale ten hipotetyczny sutener nie potrafi oddzielić seksu od uczuć i
          > idzie z dziewczyną do łózka tylko wtedy kiedy ją kocha.

          Taaa, a hipotetyczny rzeźnik to po godzinach w Gaji i Greenpeace działa, no i
          jest jaroszem z przekonania.
          • anna_heche Re: Czy mogłabys być z sutenerem 03.06.08, 16:44
            g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

            > Taaa, a hipotetyczny rzeźnik to po godzinach w Gaji i Greenpeace
            działa, no i
            > jest jaroszem z przekonania.

            :DD
      • kaamilka Re: Czy mogłabys być z sutenerem 03.06.08, 14:57
        stosunek pracy? stosunek W pracy chyba! ;)
    • zbynioem Re: Czy mogłabys być z sutenerem 03.06.08, 15:03
      Wiem, że dla niektórych temat wydaje się humorystyczny ale prosiłbym
      o powazne odpowiedzi. Czy mogłabys być z takim facetem czy nie?
      Czytałem ostatnio wątek kobiety pracującej jako prostytutka, która
      pytała czy ma szanse na miłość. Wiekszośc pocieszała ją, ze jak
      najbardziej, że przeciez nie ma znaczenia przeszłość tylko liczy się
      to co dzisiaj. Zastanawiam się więc czy dla sutenerów jesteśmy
      równie wyrozumiali jak dla prostytutek. Przeciez może się zdarzyć,
      że nawet taki facet się zakocha a jego wybranka nie ma pojęcia czym
      sie zajmuje no i co wtedy?
      • swinka_finka Re: Czy mogłabys być z sutenerem 03.06.08, 18:57
        zbynioem napisał:

        > Wiem, że dla niektórych temat wydaje się humorystyczny ale prosiłbym
        > o powazne odpowiedzi. Czy mogłabys być z takim facetem czy nie?
        > Czytałem ostatnio wątek kobiety pracującej jako prostytutka, która
        > pytała czy ma szanse na miłość. Wiekszośc pocieszała ją, ze jak
        > najbardziej, że przeciez nie ma znaczenia przeszłość tylko liczy się
        > to co dzisiaj. Zastanawiam się więc czy dla sutenerów jesteśmy
        > równie wyrozumiali jak dla prostytutek. Przeciez może się zdarzyć,
        > że nawet taki facet się zakocha a jego wybranka nie ma pojęcia czym
        > sie zajmuje no i co wtedy?


        zakocha się ?
        no coś Ty po kiego diabła ma się zakochiwać
        skoro ma tyle dup pod swoimi skrzydłami
        to ta jedna jedyna jest mu przeciez niepotrzebna
        Moze co noc mieć inną i to za darmo
        przecież one dla niego właśnie pracują
    • bertrada Re: Czy mogłabys być z sutenerem 03.06.08, 15:08
      Jak to jest zwykły biznesmen to czemu nie. Problem tylko, co powiedzieć znajomym. ;P
      Gorzej by było jakby zmuszał kogoś do takiej pracy czy ściągał haracze od
      ulicznych prostytutek. Wtedy na pewno nie związałabym się z kimś takim.
      • zbynioem Re: Czy mogłabys być z sutenerem 03.06.08, 15:10
        Bertrada ale ja własnie także o tym pisze a więc o reakcji rodziny,
        znajomych itp. Dlatego nie zadałem pytania czy mogłabys sie zakochać
        w sutenerze tylko czy mogłabys z nim być. Bycie z kims jest znacznie
        trudniejsze nie uważasz?
        • bertrada Re: Czy mogłabys być z sutenerem 03.06.08, 15:30
          Co prawda to prawda. Ale ja i tak jestem postrzegana jako nonkonformistyczna
          ekscentryczka, więc moich znajomych chyba nic by z mojej strony nie zdziwiło. ;D
    • wiarusik Re: Czy mogłabys być z sutenerem 03.06.08, 15:09
      spiewajcie za steczkowska:"dzie-wczyna raaajfuuuraaa..."
      • zbynioem Re: Czy mogłabys być z sutenerem 03.06.08, 15:11
        Wiarusik a ty mógłbys być z prostytutką?
    • pawel1940 Re: Czy mogłabys być z sutenerem 03.06.08, 15:12
      Dlaczego nie? Jestescie nietolerancyjne. Przeciez kazdy ma prawo mieszkac w
      sutenerze.
      • 8n Re: Czy mogłabys być z sutenerem 03.06.08, 15:15
        ja to nawet o tym marzę.
      • pawel1940 Re: Czy mogłabys być z sutenerem 03.06.08, 15:23
        :-). Zle mi sie napisalo. Chodzilo mi o suterene. Jak bylem maly to myslalem, ze
        sutener to taki ktos kto mieszka w suterenie :-).
        • 8n Re: Czy mogłabys być z sutenerem 03.06.08, 15:25
          mi też chodziło o suterene też ;), spokojna głowa.
        • kitek_maly Re: Czy mogłabys być z sutenerem 03.06.08, 23:57

          Jak bylem maly to myslalem, z
          > e
          > sutener to taki ktos kto mieszka w suterenie :-).

          Musiałeś być słodki, kiedy byłeś mały. :-]
    • 3.14-czy-klak Re: Czy mogłabys być z sutenerem 03.06.08, 15:20
      ciemny interes jak dragi czy broń
      • trypel Re: Czy mogłabys być z sutenerem 03.06.08, 15:22
        Czyli np Holender prowadzący interes z haszem w Amsterdamie to prowadzi ciemne
        interesy?
        • 3.14-czy-klak Re: Czy mogłabys być z sutenerem 03.06.08, 15:24
          jasne, tak samo jak tadżyk prowadzący interes w duszanbe
          • trypel Re: Czy mogłabys być z sutenerem 03.06.08, 15:30
            No to mamy inny system wartosciowania :)
            dla mnie ciemny interes to jest sprzedaż nielegalna (choćby sznurówek w
            przejsciu podziemnym) a jesli legalnie to nie bedzie ciemnym interesem nawet
            sprzedaż SS27 do Iranu :)
            • 3.14-czy-klak Re: Czy mogłabys być z sutenerem 03.06.08, 15:36
              a wiesz skad biorą towar?
              tak samo mozesz założyć, ze agencj działa legalnie ze nie płaci
              haraczy ze karki z 1/2 swiatka nie bzykaja panienek za darmo i takie
              tam inne no sa biznesy obciązone dziedzicznie i tego sie nie zmieni
              a teoria no to oczywiscie inna bajka
              • trypel Re: Czy mogłabys być z sutenerem 03.06.08, 15:40
                skoro sprzedają legalnie to jest to zalegalizowane, skąd jest towar? z krajów
                gdzie plantacje marychy są jak u nas plantacje porzeczek i nikt nie mówi że to
                nielegalne. Tak samo jak koka u nas jest nielegalna ale w Peru liscie koki
                dostaniesz na straganie ulicznym
                • 3.14-czy-klak Re: Czy mogłabys być z sutenerem 03.06.08, 15:45
                  a co robisz zeby byc konkurencyjnym na rynku holenderskim?
                  albo kupujesz taniej na lewo albo albo obniżasz koszty mieszając z
                  czymś innym?
                  a wógółe to zaczepia cie gnojek i proponuje zakup o czym my
                  mówimy?:)
                  • trypel Re: Czy mogłabys być z sutenerem 03.06.08, 15:47
                    mówie o legalnym biznesie a nie handlu na ulicy, o cofeeshopach.
                    • 3.14-czy-klak Re: Czy mogłabys być z sutenerem 03.06.08, 15:55
                      ok czyli mówiąc narkotyk - masz na mysli legalny biznes w amsterdamie
                      mówiąc agencja towarzyska myslisz - o eleganckich kobietach
                      towarzyszących facetom na spotkaniach biznesowych,
                      a mówiąc pistolet myslisz o sklepie z bronią prowadzonym przez
                      licencjonowanego sprzedawcę -to teoria zycie jest zupełnie inne i ja
                      w/w towary produkty czy jak tam zwał widze jako ciemne interesy
                      opinia publiczna moze byc dowodem na poparcie mojego punktu widzenia
                      • trypel Re: Czy mogłabys być z sutenerem 03.06.08, 16:00
                        wlasnie to miałem na mysli mówiąc o legalnym biznesie
                        i wiem że w zyciu to tak nie wygląda zazwyczaj ale mówiąc o legalnym domu
                        publicznym miałem na mysli legalny zakład zatrudniajacy pracowników przez
                        ogłoszenia prasowe, mający rezydenta lekarza itd :)
    • foxylaady Re: Czy mogłabys być z sutenerem 03.06.08, 16:08
      Nie mogłabym być.
      Tak rzuciłabym od razu.

      Dlaczego ? Jakoś brzydzi mnie ten cały seks interes .Albo to poprostu takie zboczenie zawodowe pozostałe po pracy z ofiarami handlu ludźmi.

      Pozdr
    • anna_heche Re: Czy mogłabys być z sutenerem 03.06.08, 16:44
      Jakoś sobie nie wyobrażam, żebym mogła znaleźć wspólny język z takim
      panem właścicielem. Nawet zanim bym wiedziała czym się zajmuje.
      A odpowiedź jest oczywiście oczywista-nie, nie mogłabym być z takim
      facetem.
    • kochanica-francuza Była prostytutka i obecny sutener 03.06.08, 18:41
      Prostytutka może żałować i chcieć rozpocząć nowe życie... sutener też.

      Ale pytasz o działającego sutenera.

      Chodzi o ciebie, hehe?

      ps. rzeźnik z Greenpeace`u był cudny!
      • rachela25 Re: Była prostytutka i obecny sutener 03.06.08, 23:55
        Daj sobie spokój. Alfonsi są gorsi od tych prostytutek, bo jak może
        konkretny facet zarabiać na czyjejś dupie ? dla mnie to dno.
        Prsotytutka ok jej sprawa niech sobie zarabia , ale facet??? nie
        nie. Zresztą oni jak się napatrzą na panie które paracują to raczej
        nie mają szacunku do żadnej kobiety.
    • zeberdee24 Re: Czy mogłabys być z sutenerem 04.06.08, 00:00
      Ja mogę z chłopakami spuścić wpie..sutenerowi - z resztą jeden sobie dał
      spokój z biznesem po naszej wizycie:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka