Gość: Marta IP: *.pl / *.ns.slesz.pl 20.09.03, 12:46 Kocham ten serial , a Wy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: mad Re: Na Wspólnej.... IP: *.acn.pl / 10.67.4.* 20.09.03, 12:52 ja tez lubię. codziennie oglądam,chciałabym zeby trwał dłużej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arra Re: Na Wspólnej.... IP: *.icpnet.pl 20.09.03, 15:04 tez ogladam z przyjemnoscia, choc ogolnie jestem malo "serialowa" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: renia Re: Na Wspólnej.... IP: *.ath.spark.net.gr 20.09.03, 18:47 A co w nim jest takiego, ze az mozna go kochac? Nie ogladalam nigdy ani jednego odcinka, czasem jest po prostu wlaczony telewizor to cos mi tam swita, o ktory to serial chodzi, ale w czym on jest lepszy od innych seriali? Dawniej pasjami ogladalam Klan i... Fiorelle. Teraz nie ogladam praktycznie wcale tv. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Toni Re: Na Wspólnej.... IP: 62.233.186.* 20.09.03, 19:25 ja tez lubie i żałuję, ze tak krótko trwa... Odpowiedz Link Zgłoś
glossa Re: Na Wspólnej.... 20.09.03, 22:56 Tak w skrócie: - wszyscy z wszystkimi. W pewnym momencie przesypianie sie z kazdym wolnym obiektem stalo sie norma. Jezeli pojawil sie jakikolwiek nowy obiekt - tradycyjnie sluzyl uwiedzeniu kogos. Teraz juz koniecznie musza sie pojawiac nowe obiekty, bo mozliwosci krzyzowek wsrod mieszkajacych na stale na Wspolnej juz sie wyczerpaly... - obsada dobierana nie wedlug umiejtnosci aktorskich (o ile takowe mozna oczywiscie w serialu zademonstrowac...), ale wedlug rankingow popularnosci przedkladajacych sie na ogladalnosc. Przyklady: Pawel Delag - wybrany jako obiekt demonstrujacy jedynie sliczny pyszczek (zenska czesc widowni), Marta Wisniewska - pasujaca tam jak kwiatek do kozucha (do tego brzydki kwiatek, ale to meskiej+zapatrzonej i zasluchanej w Ich Troje czesci widowni najwyrazniej w ogole nie przeszkadzalo) - cieszymy sie z pomyslowosci sztabu panow scenarzystow, ale odcineczki z akcja na granicy, a pozniej ta Natasza, czy jaki jej tam bylo, to, najdelikatniej rzecz ujmujac, stosunkowo malo bliska kazdej gospodyni domowej rzeczywistosc... No dobrze, przyznaje sie, ogladalam :-) Ale tylko i wylacznie ze wzgledu na sliczny pyszczek Pawla Delaga :-) Pawlelek odszedl, wiec ja ogladanie tez koncze. Ale ogolnie to calkiem milusi ten serialik, nie zaprzeczam ;-) Pozdrawiam cieplutko i nie zlosccie sie za bardzo na mnie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
colli Re: Na Wspólnej.... 20.09.03, 23:03 glossa napisała: > Marta Wisniewska - pasujaca tam jak kwiatek do > kozucha (do tego brzydki kwiatek, ale to > meskiej+zapatrzonej i zasluchanej w Ich Troje czesci > widowni najwyrazniej w ogole nie przeszkadzalo) > a tak przepraszam, ze zapytam, bo ogladam mniej wiecej od tygodnia... w zwiazku z kim i z czym wystepowala pani wisniewska? :) Odpowiedz Link Zgłoś
trinka Re: Na Wspólnej.... 21.09.03, 10:29 > a tak przepraszam, ze zapytam, bo ogladam mniej wiecej od tygodnia... w > zwiazku z kim i z czym wystepowala pani wisniewska? > :) nie śledziłam tego wątku od początku, ale z tego co pamiętam grała panienke lekkich obyczajow:>, w której zakochał się igor. a co do pawła deląga - kiedy odszedł? dokąd odszedł? dlaczego już nie będzie grał? izabela go w końcu wyrzuciła? i czy weronika uświadomiła go, że to on jest ojcem dziecka? boże, brzmię jak gospppodyni domowa spędzająca całe dnie przed tv;) ja oglądam ten serial wybiórczo, przez ostatnie 1,5tyg niestety;) nie widziałam żadnego odcinka. pozdr, trinka Odpowiedz Link Zgłoś
tralalumpek Re: Na Wspólnej.... 21.09.03, 11:33 Gość portalu: Marta napisał(a): > Kocham ten serial , a Wy? A ja nie znam tego serialu i wcale z tego powodu nie cierpie. Nie mam polskiej telewizji i nie brakuje mi jej a zwlaszcza seriali. Odpowiedz Link Zgłoś
mamalgosia Re: Na Wspólnej.... 21.09.03, 12:24 zaczęłam oglądac podczas wakacji, bo nadawali nowe odcinki, a w innych serialach same powtórzenia. I wciągnęło mnie i teraz jestem im wierna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: Na Wspólnej.... IP: *.chello.pl 21.09.03, 18:19 Gość portalu: Marta napisał(a): > Kocham ten serial , a Wy? Nie mam pojecia jaki taki chlam mozna ogladac?? Tam jest tak sztywno, a scenariusz jest naprawde do kitu. NIC tam sie nie dzieje, aktorzy usilnie graja, ale robia to czesto na sile. No naprawde nieciekawy. Dykiel troi sie i glowi, ale obsada sie wykrusza, albo olewa totalnie swoja robote. Taki "M jak milosc", to jest dopiero serialowy mjastersztyk! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ika Re: Na Wspólnej.... IP: 80.50.166.* 21.09.03, 19:08 a ja zaczęłam go oglądać dopiero od niedawna i nawet mi się podoba :) Odpowiedz Link Zgłoś