chooligan
17.06.08, 01:19
Idę sobie idę i widzę piękną kobietę. Wkurzyłem się
bo miałem inne plany na wieczór ale jednak nie mogłem
oderwać wzroku i mnie wtedy tknęło. Jej styl chodzenia,
karnacja skóry, głos, pysio, rodzaj podkładu na twarz,
i ten błysk w oczach - to musiała być nieślubna córka teścia.
Jestem całkowicie pewny!