Dodaj do ulubionych

Strajki...

20.06.08, 19:34
...Czy tylko ja mam dość przetaczających się ciągle strajków w tym kraju???
Cholera jasna, wracam dzisiaj do domu z pl.3 krzyży - przetacza się banda
krzyczących, agresywnych ludzi (dzisiaj chyba stoczniowcy).
Lekarze, pielęgniarki, poczta, nauczyciele, górnicy, hutnicy,
stoczniowcy...może ktoś ma jeszcze jakiś pomysł???
Obserwuj wątek
    • liisa.valo Re: Strajki... 20.06.08, 19:37
      Ja też mam dość. Mam dość. Coraz mniej mam tolerancji, coraz mniej
      tych ludzi rozumiem.
    • kitek_maly Re: Strajki... 20.06.08, 19:43

      > Cholera jasna, wracam dzisiaj do domu z pl.3 krzyży - przetacza
      się banda
      > krzyczących, agresywnych ludzi (dzisiaj chyba stoczniowcy).

      Ty jesteś z Gdańska?? :->
      • izabellaz1 Re: Strajki... 20.06.08, 22:29
        kitek_maly napisała:

        > Ty jesteś z Gdańska?? :->

        Niekoniecznie:D
        • kitek_maly Re: Strajki... 20.06.08, 22:32

          To jestem rozczarowana.
          Plac 3 krzyży jest w każdym mieście?? :-(
          • izabellaz1 Re: Strajki... 20.06.08, 22:35
            kitek_maly napisała:

            >
            > To jestem rozczarowana.
            > Plac 3 krzyży jest w każdym mieście?? :-(

            Najwyraźniej:D
    • tylkodlaniej Re: Strajki... 20.06.08, 19:48
      Tak to jest jak się pracuje w budżetówce albo w spółkach skarbu państwa. Jakby
      popracowali w prywatnych firmach to odechciałoby im się strajkować.
      • iris.iris Re: Strajki... 21.06.08, 17:24
        tylkodlaniej napisał:

        > Tak to jest jak się pracuje w budżetówce albo w spółkach skarbu
        państwa. Jakby
        > popracowali w prywatnych firmach to odechciałoby im się strajkować.

        Gdyby pracowali w prywatnych firmach i zarabiali 2000-5000zł na
        rękę, nie musieliby strajkować :)
    • nekomimimode Re: Strajki... 20.06.08, 19:50
      nie wkurzają mnie. ludzie mają prawo zebrac się i strajkowac jeśli
      nikt się z nimi nie liczy. sama chętnie urządziłabym pare strajków
      • tylkodlaniej Re: Strajki... 20.06.08, 19:57
        Jesli nie podoba Ci się praca w której pracujesz zawsze możesz ją zmienić, a po
        drugie nie ma ludzi nie zastąpionych. Mamy demokrację i na rynku pracy możesz
        wybierać. Jak wybrałaś taką pracę i nie podobają Ci się warunki to porozmawiaj z
        przełożonym/ą albo zrezygnuj.
      • jan-w Re: Strajki... 20.06.08, 20:01
        Jeżeli ktoś uważa że jego praca jest warta więcej niż za nią otrzymuje, powinien
        zmienić pracę na taką jaka mu odpowiada. Jeżeli wie że nikt za jego pracę więcej
        nie zapłaci i wymusza ustępstwa kosztem przypadkowych niewinnych ofiar - jest
        zwykłym terrorystą. Stoczniowcy z Gdańska którzy dzisiaj protestowali w związku
        ze sprzedażą stoczni Ukraińcom, niedawno robili identyczną burdę domagając się
        natychmiastowej jej sprzedaży tej właśnie firmie z pominięciem obowiązujących
        procedur.
      • izabellaz1 Re: Strajki... 20.06.08, 20:03
        nekomimimode napisała:

        > nie wkurzają mnie. ludzie mają prawo zebrac się i strajkowac jeśli
        > nikt się z nimi nie liczy.

        Dezorganizując przy tym pracę innym? Ja też mam prawo iść do lekarza, do szkoły,
        wrócić bezpiecznie i o czasie do domu. I co? Mam w związku z tym przeprowadzić
        strajk przeciw strajkom?:)

        Wszyscy chcieliby pracować 15 lat od 8 do 16, zarabiać krocie a po tym czasie
        przejść na emeryturę i dostawać 4 średnie krajowe...
        • justysialek Re: Strajki... 21.06.08, 17:55
          izabellaz1 napisała:

          > Wszyscy chcieliby pracować 15 lat od 8 do 16, zarabiać krocie a po
          tym czasie
          > przejść na emeryturę i dostawać 4 średnie krajowe...

          Izabellaz, jak ci się nie podoba twoja praca (też byś tak chciała
          mieć) to przecież zawsze możesz ją zmienić i zostać stoczniowcem ;-P
          • izabellaz1 Re: Strajki... 21.06.08, 18:02
            justysialek napisała:

            > zawsze możesz ją zmienić i zostać stoczniowcem ;-P

            No jeśli faktycznie "wymjęczą" to czego chcą to pomyślę!:DDD
            A jakie szkoły będą oblegane na tych kierunkach;P
    • iberia.pl Re: Strajki... 20.06.08, 20:36
      z calym szacunkiem , ale tak to jest, ze pewne decyzje zapadaja w
      stolicy.Zatem sluszne jest strajkowanie wlasnie tam.To, ze przy
      okazji cierpia zwykli ludzie a nie tylko decydenci to juz inna
      sprawa.
    • widokzmarsa Re: Strajki... 20.06.08, 20:42
      nie reagowac na żądania a jak będę dalej blokować to strzelać.
      • izabellaz1 Re: Strajki... 20.06.08, 20:49
        widokzmarsa napisał:

        > nie reagowac na żądania

        Słusznie - to jak z płaczącym dzieckiem. Jak wreszcie rodzic ulegnie to będzie
        wiedziało, że marudzeniem wywalczy wszystko...

        > a jak będę dalej blokować to strzelać.

        Znaczy, że to Ty mi zablokowałeś ulicę???!!! ;P
    • bertrada Re: Strajki... 20.06.08, 22:38
      Ci strajkujący to akurat nie mają nic do gadania. Decyzje zapadają odgórnie a
      łamistrajki nie mają lekkiego życia.
    • kadfael Re: Strajki... 21.06.08, 18:40
      Po to mamy demokrację żeby każdy miał prawo strajkować. Zdaje sie o
      to m. in. walczyła "S" w 80 roku. Gdy nie działają inne sposoby
      ludzie strajkują, tak jest na całym świecie. A że w stolicy, to tez
      nic niezwykłego, bo zwyklę państwo jest stroną w sporze.
      Inna sprawa czy strajk jest zawsze słuszną forma nacisku, ale to już
      jest taki skutek uboczny demokracji - nie ma ustrojów doskonałych.
      Ale sorki-stwierdzenie, że ktos zamiast strajkowac mógłby zmienic
      pracę jest smieszne. Po pierwsz może kocha to co robi i nic innego
      sobie nie wyobraża. Po drugie dlaczego ma podkulać pod siebie ogon i
      dawać się wyzyskiwać pracodawcy?! (oczywiście pracodawcy chcieliby
      miec takich pracowników-cos mu sie nie podoba, to potulnie się
      zwalnia z pracy-ludzie trzeba walczyc o swoje a nie wiać!)Po trzecie
      ta zmiana pracy, to nie zawsze jest takie jasne, proste i oczywiste.
      A czytając częśc postów dochodze do wniosku, że tu sami krwiożerczy
      właściciele-kapitaliści :P
    • pawel1940 Re: Strajki... 21.06.08, 19:35
      A no wlasnie, wczoraj przez te strajki sie o malo nie spoznilem na spotkanie.
      Szybciej bym z dworca na rondo De Gaulla pieszo zaszedl...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka