lubicie

23.06.08, 19:48
się kłócić? jako choleryczka zyc bez tego nie moge
    • pawel1940 Re: lubicie 23.06.08, 19:49
      Nie, za to pewien spory kawalek czasu spedzilem z choleryczka. Do dzis podziwiam
      swoja cierpliwosc ;).
    • kitek_maly Re: lubicie 23.06.08, 19:49

      Nie lubimy i nie lubimy choleryków. :-)
    • bertrada Re: lubicie 23.06.08, 19:49
      Nie, w życiu się jeszcze z nikim nie pokłóciłam. Choleryczką to ja na pewno nie
      jestem. ;P
    • menk.a Re: lubicie 23.06.08, 19:52
      effa4 napisała:

      > się kłócić? jako choleryczka zyc bez tego nie moge

      Nie.
      Może dlatego, bo nie jestem ni choleryczką, ni histeryczką.;)
      • effa4 Re: lubicie 23.06.08, 19:54
        jacy wszyscy grzeczni, zgodni, ulozeni....no prosze:)
        • kitek_maly Re: lubicie 23.06.08, 20:01

          Dlaczego ułożeni i grzeczni? :-)
          Po prostu nie każdy lubi się wydzierać i psuć sobie nerwy kłótniami.
          Ja to w ogóle nie widzę w tym żadnej przyjemności. A adrenalinę mogę
          sobie ponieść w inny sposób.
          • effa4 Re: lubicie 23.06.08, 20:03
            a kto mowi o wydzieraniu sie?
            • kitek_maly Re: lubicie 23.06.08, 20:08

              Zwykle podczas kłótni podnosi się głos.
              • effa4 Re: lubicie 23.06.08, 20:10
                można się skutecznie pokłócić bez tego
                • pawel1940 Re: lubicie 23.06.08, 20:17
                  To fakt ;-).-

                  Ale ja to sprowadze do tego, ze swiat dzieli sie na cholerykow i na cala reszte
                  i tyle. Jedni maja to w naturze, inni sobie nie wyobrazaja. To chyba nie ma
                  zwiazku z grzecznoscia ;-).
                  • effa4 Re: lubicie 23.06.08, 20:21
                    Czy ja wiem...nie powinno sie uogolniac, kazdy reaguje inaczej. Ja sama nie
                    wszczynam awantur ale jsli ktos mi robi krzywde reaguje bardzo gwaltownie ( nie
                    mylic z agresja i rekoczynami, ktore jak dotad sa mi obce :) ) ale za to po 10
                    min mi przechodzi. Powiem, co mam do powiedzenia itd i sprawe uwazam za
                    zalatwiona, nie dusze w sobie tygodniami, miesiacami, nie lubie niedomowien.
                    • pawel1940 Re: lubicie 23.06.08, 21:13
                      Agresja nie musi byc widoczna w sposob spektakularny. A chyba w kazdej klotni z
                      definicji jest obecna agresja?
                      • effa4 Re: lubicie 23.06.08, 21:16
                        chodzilo mi o przemoc fizyczna
                • kitek_maly Re: lubicie 23.06.08, 20:20

                  Pewnie tak.
                  Nie wiem, ja staram się inaczej rozwiązywać problemy.
    • wredka Re: lubicie 23.06.08, 20:01
      choleryk jest lepszy niż histeryk lub milczek.Ogólnie kłócić się nie
      lubie ale robię to z pasją.To jak letnia burza oczyszcza w chwilę
      atmosferę i znów świeci słońce
      • effa4 Re: lubicie 23.06.08, 20:03
        no! o to mi chodzilo:)
      • pawel1940 Re: lubicie 23.06.08, 20:18
        Masz cos do intrawertykow? ;-).
    • foxylaady Re: lubicie 23.06.08, 20:21
      lubię się kłócić od czasu do czasu.
      Seks jest fajny na zgodę;)
      • wredka Re: lubicie 23.06.08, 20:32
        kłócić też się trzeba z głową.Kłócić to nie znaczy ranić.Lubię ludzi
        otwartych,nie potakiewiczów,ludzi którzy bronią swego zdania.Gorąca
        dyskusja bywa twórcza.A potem taki sam sex
        • pawel1940 Re: lubicie 23.06.08, 20:34
          A ja mam wrazenie, ze miedzy polemika, nawet goraca, a klotnia jest roznica ;-).
          • wredka Re: lubicie 23.06.08, 20:48
            a sprzeczanie to też nie kłócenie?Nie mówimy tu o awanturkach,bo
            choleryk to nie awanturnik.U choleryka to krótka piłka i koniec meczu
            • pawel1940 Re: lubicie 23.06.08, 21:15
              Wiem, az za dobrze pamietam te krotkie pilki ;-). Nie zmienia to faktu, ze duzo
              jest w tym agresji.
    • funny_game Re: lubicie 23.06.08, 21:11
      Lubię takie patatajpatataj galopujące dyskusje, odbijanie piłeczki, pyskówki z
      przymrużeniem oka, fajerwerki, wyzwania, gry i zabawy słowne.
      A kłócić się nie umiem.
    • nerri Re: lubicie 23.06.08, 21:35
      Hmm...nie wiem czy lubię,ale jestem holeryczka(taką lekką:P:P) i się
      kłócę(zwłaszcza,że samiec ma podobny sposób wyrażania emocji:P)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja