06.07.08, 17:08
Kochanica mi przypomniała... Czytałyście kiedyś Filipinkę? Zanim
przeszła lifting marketingowy, mam na myśli.

Tam byl taki dział, który prowadził Filip i między innymi publikował
muralia, które czytelniczki nadsyłały.

Jeden, który pamiętam do tej pory:

świecąc przykładem poprawiasz bilans energetyczny kraju :)


A Wy macie swoje ulubione hasła?
Obserwuj wątek
    • kochanica-francuza Dlaczego ja? 06.07.08, 17:11
      Czytałam i pamiętam. A ten lifting to był kilkuetapowy.
      • golfstrom Re: Dlaczego ja? 06.07.08, 17:22
        Bo to chyba tam po raz pierwszy przeczytałam o tej Polsce dla
        Polaków :)

        Ja przestałam czytać, kiedy wprowadzili "dziewczynę z okładki" -
        jakoś się to zbiegło z obniżeniem strawności szaty graficznej i
        artykułów. No ale co mieli biedacy robić - konkurowali z Bravo i
        Popcornem.

        Szkoda tylko, że Trójka, zanim przestała być Programem Trzecim, nie
        wzięła sobie do serca ich losów.
        • kochanica-francuza Re: Dlaczego ja? 06.07.08, 17:26

          > Ja przestałam czytać, kiedy wprowadzili "dziewczynę z okładki" -
          > jakoś się to zbiegło z obniżeniem strawności szaty graficznej i
          > artykułów. No ale co mieli biedacy robić - konkurowali z Bravo i
          > Popcornem.

          A nie zauważyłam zbiegnięcia. Ale okładki żal mi było, bo mieli ciekawe pomysły,
          a tu wyszczerzona baba - wyszczerzone baby mogę sobie pooglądać na ulicy.

          O "Filipince" pisałam pracę zaliczeniową z czegoś tam.

          Pamiętam, że wraz ze zmianą jednej naczelnej raptownie zmieniła się moda - do
          tej pory prezentowali stroje ładne i harmonijne, a nagle skupili się na
          efektownych sesjach fotograficznych, seksowności, modelkach w dziwnych pozach i
          wymienianiu producentów ubrań.
          • kochanica-francuza Coś dla ciebie 06.07.08, 17:28
            towarymieszane.blog.pl/
            • nexstartelescope Re: Coś dla ciebie 06.07.08, 17:32
              Jakie mial oczy w koncu ten Filip? Piwne czy zielone? Nic mi teraz
              nie przychodzi do glowy, ale rzeczywiscie niezle teksty czasem tam
              byly :) Podobnie w TO z Cogito (tez zanim gazeta przeszla lifting
              marketingowy).
              • kochanica-francuza Re: Coś dla ciebie 06.07.08, 17:37
                nexstartelescope napisała:

                > Jakie mial oczy w koncu ten Filip? Piwne czy zielone?

                Różne miewał.

                Nic mi teraz
                > nie przychodzi do glowy, ale rzeczywiscie niezle teksty czasem tam
                > byly :) Podobnie w TO z Cogito (tez zanim gazeta przeszla lifting
                > marketingowy).
                >
                A kiedy przeszła? Bo ja Cogito porzuciłam z oburzeniem po przeczytaniu
                zamieszczonego tam rozkosznie dowcipnego "Epitafium anorektyczki": Nic nie
                żarła/W końcu zmarła. Bulimiczki też było. Ha, ha, jakie śmieszne. Więc nie
                wiem, co było z C. dalej.
                • nexstartelescope Re: Coś dla ciebie 06.07.08, 17:51
                  NIe wiem tak dokadnie, ale chyba jak zaczely znikac ciekawe
                  artykuly , a w ich miejsce pojawiac sie porady jak zdobyc chlopaka
                  i historie rodem z "zycia na goraco" :)
                  Rzeczywiscie te epitafia czasem byly mocne, ale ja mialam do nich
                  dystans - wszak to tylko rodzaj czarnego humoru :)
                  • kochanica-francuza Re: Coś dla ciebie 06.07.08, 18:02

                    > Rzeczywiscie te epitafia czasem byly mocne, ale ja mialam do nich
                    > dystans - wszak to tylko rodzaj czarnego humoru :)

                    Niby tak, sama lubię tworzyć jajarskie epitafia, ale jakby ci tu... Zdarza się,
                    że anorektyczki faktycznie umierają z wycieńczenia organizmu, więc jest to
                    drwina z choroby.
                    • kochanica-francuza Re: Coś dla ciebie 06.07.08, 18:02
                      kochanica-francuza napisała:

                      >
                      > > Rzeczywiscie te epitafia czasem byly mocne, ale ja mialam do nich
                      > > dystans - wszak to tylko rodzaj czarnego humoru :)
                      Pod warunkiem, że nie drwi się z faktycznego powodu śmierci nieboszczyka.
                • golfstrom Re: Coś dla ciebie 06.07.08, 20:07
                  A czy Filipów nie było przypadkiem dwóch?

                  Weszłam na bloga - dziś już nie poczytam, ale zdążyłam przeczytac
                  kawał i mi wystarczy. Kawał przebił nawet internetowe koty :))
    • bertrada Re: Filip 06.07.08, 18:28
      Nie było to jak socjalistyczna reklama:
      "Socjalistyczna reklama jest to planowana działalność polegająca na
      doprowadzeniu do konsumentów użytecznych dla nich informacji o konkretnych
      towarach i usługach"
      Np. "Najkorzystniej - jak wieść niesie -kupisz tylko w PPSie"
      lub "Grunt to zdrowie a zdrowie to margaryna"
      ;))
      • golfstrom Re: Filip 06.07.08, 20:09
        Mnie sie trzymaja te bardziej absurdalne :)

        Jedz mniej - bramy raju są wąskie

        albo

        Uśmiechnij się - jutro możesz nie mieć zębów

        :DDD Działa za kazdym razem :DD
        • beata.1968 Re: Filip 06.07.08, 20:56
          też czytywałam Filipinkę chyba nawet każdy numer i głupia wszystkie powyrzucałam
          (ale gdzie to trzymać jak się mieszka na 36m).lubiłam tamtą modę,korzystałam z
          przepisów kulinarnych-te potrawy jednogarnkowe z makaronu i mielonki
          turystycznej na wyjazdach w góry...pamiętam taka rubrykę "wejścia i odzywy"
          gdzie były rozmowy typu : która godzina? za dwadzieścia. -ale za dwadzieścia
          która? nie wiem nie mam drugiej wskazówki. i inne takie teksty do cytowania ,20
          lat przed Shrekiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka