potrzebachwili 07.07.08, 11:27 jakiego rodzaju śmierć jest najmniej bolesna? mam nma myśli sposób. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kr_ka_11 Re: sposób na. 07.07.08, 11:28 no chyba zaczadzenia, a skad taki pomysl na topic? Odpowiedz Link Zgłoś
liisa.valo Re: sposób na. 07.07.08, 11:29 Ponoć podciąć żyły siedząc w ciepłej wodzie, tylko dużo sprzątania i bajzel się robi. Odpowiedz Link Zgłoś
laska.waniliowa Re: sposób na. 07.07.08, 13:21 liisa.valo napisała: > Ponoć podciąć żyły siedząc w ciepłej wodzie, tylko dużo sprzątania i > bajzel się robi. myślę że w ten sposób wykręcasz się też od sprzątania Odpowiedz Link Zgłoś
liisa.valo Re: sposób na. 07.07.08, 13:24 Nie, no, ja współczuję temu, kto po mnie będzie musiał posprzątać ;) Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode Re: sposób na. 07.07.08, 11:30 a skąd mam wiedzieć? chcesz się zabić? Odpowiedz Link Zgłoś
2szarozielone Re: sposób na. 07.07.08, 11:31 ja słyszaam, że zamarznięcie... ale na początku to chyba jednak boleśnie i niefajnie, zanim się wszystkie procesy życiowe spowolnią. Odpowiedz Link Zgłoś
karka831 Re: sposób na. 07.07.08, 11:32 Jeny, kobieto co za pytania? A Wy dziewczyny lepiej nie odpowiadajcie. Nie wiadomo czy to zwykła ciekawość czy ... ciekawość podyktowana chęcią zrobienia sobie czegoś :| Odpowiedz Link Zgłoś
idasierpniowa28 Re: sposób na. 07.07.08, 11:40 Podobno nałykać się środków nasennych. Człowiek sobie zasypia i... już. Ale nie wiem, nie próbowałam. Odpowiedz Link Zgłoś
ansag Re: sposób na. 07.07.08, 13:13 To jest jeden z najbardziej bolesnych - to nie jest tak, że człowiek zasypia - najpierw te proszki uszkadzają wątrobę (zanim zaczną mieć działanie nasenne) - po prostu wyżerają ją, aż się zrobią dziury. Odpowiedz Link Zgłoś
malange Re: sposób na. 07.07.08, 13:23 Tak to tylko na filmie - w rzeczywistości to najpierw cała lista skutków ubocznych - dreszcze, konwulsje, wymioty, skurcze, paraliż itd. Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: sposób na. 07.07.08, 17:57 za dużo filmów w tej chwili środkami nasennymi to się można załatwić tak, że zniszczysz sobie wątrobę, serce, może będziesz kaleką, ale czy się zabijesz, czy odratują i będziesz rośliną ..no to na chybił trafił, nie przewidzisz tego wcześniej Odpowiedz Link Zgłoś
stedo Re: sposób na. 07.07.08, 11:44 Napisz coś więcej.Po co Ci ta wiedza, dziewczyno? Odpowiedz Link Zgłoś
nexstartelescope Re: sposób na. 07.07.08, 11:58 Nie ma bezbolesnej śmierci. Chyba, że wcześniej stracisz przytomnośc, ale to tez jakoś trzeba zrobic. Przez lata panował mit, ze najlepiej skoczyc z tzw. mostu samobójców (nie pamiętam, gdzie to jest). Mnóstwo osób stamtąd skakało, bo podobno skutecznośc stuprocentowa i szybka, bezbolesna śmierc. A okazało się, że guzik prawda - skok do wody z takiej wysokości to ogromny ból, uderzenie w taflę wody powoduje rozrywanie narządów wewnętrznych, łamia się kosci, ciało się deformuje. A i tak przeważnie delikwent nie umiera od razu, tylko dryfuje niezdolny do niczego w ogromnym cierpieniu, zanim się nie utopi albo wykrwawi. W dodatku kilka osób (moze 3-4 na 1000) przeżyło i nie dośc, że się nacierpieli to są teraz kalekami. Ku przestrodze. Odpowiedz Link Zgłoś
mma_ramotswe Re: sposób na. 07.07.08, 11:54 Zażycie dużej ilości środków nasennych Odpowiedz Link Zgłoś
oposka Re: sposób na. 07.07.08, 11:58 hmmm najmniej bolesna ? szczerze to przychodzi mi do głowy tylko coś jednego ;-) ale bardzo przyjemnego ... do czasu opczywiście a pózniej juz się nic nie czuje zreszta nie wiem nie próbowałam ale czytałam na ten temat Odpowiedz Link Zgłoś
che89 Re: sposób na. 07.07.08, 12:05 w trakcie seksu ponoć ;-) Też wydaje mi się podejrzany ten wątek.. Odpowiedz Link Zgłoś
ktosiaczek ku przestrodze 07.07.08, 12:46 Jeżeli "chcesz się zabić" a boisz się bólu, to... nie chcesz tego zrobić. Śmierć Ci nie straszna, a ból to i owszem? Zapytaj lepiej jak rozwiązać swój problem (nie życie!) w jak najmniej bolesny sposób. Chętnie podpowiem. Odpowiedz Link Zgłoś
sundry Re: sposób na. 07.07.08, 13:01 Chyba nikt tu nie umierał,więc nikt nie poda dobrej odpowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: sposób na. 07.07.08, 13:50 miałam ten sam dylemat, kiedy myślałam o samobójstwie. Chyba wybrałabym tabletki nasenne, ale co, jakby dawka była odpowiednia, bym straciła wzrok i uszkodziła wątrobę, ale nie śmiertelna? Odpowiedz Link Zgłoś
2szarozielone Re: sposób na. 07.07.08, 16:18 Ja słyszałam kiedyś, że większość udanych samobójstw przez przedawkowanie leków - to lekarze, farmaceuci, specjaliści. Nie tak łatwo dobrać odpowiedni środek i dawkę. A w ogóle - to chyba rzeczywiście nie ma bezbolesnej śmierci. Odpowiedz Link Zgłoś
bertrada Re: sposób na. 07.07.08, 15:43 Przedawkowanie barbituranów. To co daje się zwierzętom podczas eutanazji. Odpowiedz Link Zgłoś
bertrada Re: sposób na. 07.07.08, 15:44 I jeszcze przedawkowanie heroiny też jest całkiem sympatyczną śmiercią. Odpowiedz Link Zgłoś
8n Re: sposób na. 07.07.08, 18:01 tak? lmiałam nadzieję, ale mnie strasyzli, że nie. lepsza kolorowa śmierc, niż szare życie, hm? Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: sposób na. 07.07.08, 18:03 > I jeszcze przedawkowanie heroiny też jest całkiem sympatyczną śmiercią. Kwestia gustu. Śmierć podobnie jak po morfinie następuje w wyniku paraliżu układu oddechowego, czyli uduszenia. Mało przyjemne. Odpowiedz Link Zgłoś
p.s.j muszę zacytować pewien serial... :) 07.07.08, 15:50 "Please, select a mode of death: quick and painless or slow and painful." "...I'd like to make a collect call..." "You selected: slow and painful. Have a nice day". (Futurama, s01e01) Odpowiedz Link Zgłoś
albert-wychodzimy Re: sposób na. 07.07.08, 16:08 szybka dekapitacja samurajskim mieczem..w wydaniu 'auto'wymaga jednak nie lichej zręczności..;-) Odpowiedz Link Zgłoś
rose-ana Re: sposób na. 07.07.08, 18:11 Chyba przysłowiowa kulka w łeb - efekt natychmiastowy. Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: sposób na. 07.07.08, 18:15 Też nie takie proste. Wielu przeżyło i jest kalekami. Zwłaszcza w przypadku broni długolufowej. I skąd wziąć? Odpowiedz Link Zgłoś