Dodaj do ulubionych

Dom w prezencie od teściowej

10.07.08, 15:05
Czy dla mężczyny, ktory sam nie kupi, nie zbuduje, lub chociaz nie
wnajmnie jakiego mieszkania po slubie...ale przyjmnie w prezencie od
tesciowej dom, dla jej corki i jego- to czy to jest skaza na jego
honorze?????????
Chodzi o duzy dom, pietrówka, wolno stojąca i działka. Tylko do
urządzenia. I czy facet nie bedzie sie czuł jakby ....przyszedl na
gotowe?
Obserwuj wątek
    • kamelia04.08.2007 Re: Dom w prezencie od teściowej 10.07.08, 15:10
      moqqa napisała:

      > I czy facet nie bedzie sie czuł jakby ....przyszedl na
      > gotowe?

      to zależy, ludzie sa rózni. Jedna pani skarzy sie na forum, ze
      teściowie nie poczuwaja sie w moralnym obowiazku do partycypowania w
      utrzymywaniu jej dziecka.
      Inni moga poczuc sie jak niemoty, ktore nic same nie potrafia
      osiagnąc.
      Jeszcze inni uciesza sie, podziekuja i beda sie urzadzać.

      Ty lepiej znasz swojego faceta, wiec wiesz czy ma postawe
      roszczeniową czy jest raczej inny.
    • iberia.pl Re: Dom w prezencie od teściowej 10.07.08, 15:14
      jest to przyjscie na gotowe, a czy ujma? Zalezy jak dla kogo.
      Ja tam wole sama zapracowac na swoj dobytek, ale wszystko zalezy od
      tego jakie stosunki panuja w danej rodzienie.BO jakby mi potem przez
      nasdtepne x lat ktos mial wypominac to wole zaczac od wynajmowania
      mieszkania.
      • moqqa Re: Dom w prezencie od teściowej 10.07.08, 15:17
        nie wypominają, tyle, ze prezentu głupio takiego odmowic, mam
        majetnych rodzicow, i ten dom, to dla nich taki jakby start dla nas,
        zeby bylo nam latwiej
        mlodzi jestesmy
    • jan-w Re: Dom w prezencie od teściowej 10.07.08, 15:24
      Dlaczego miałoby to być coś złego? Mężczyzna w trakcie małżeństwa ma jeszcze
      bardzo wiele innych okazji aby wykorzystać swoją pracowitość i zaradność. Nawet
      jeżeli ograniczyć się do dóbr materialnych, wykończenie domu może kosztować
      kolejnych kilkaset tysięcy, zapewnienie rodzinie odpowiedniego standardu życia
      też niemało itd. Majątek rodzinny zawsze był tworzony pracą kolejnych pokoleń.
      Tylko II WŚ i komunizm przerwały tę ciągłość.
    • conena biedny ten teść 10.07.08, 15:57
      teściowa chaty na lewo i prawo rozdaje a chłopina siedzi i podziwia świat spod
      pantofla hojnej połowicy.
      • baba67 Re: biedny ten teść 10.07.08, 16:36
        To zalezy jak daleko od tesciow jest ten prezent. jesli na sasiedniej dzialce
        tobym go specjalnbie nie chciala. Ale to sa moje smutne osobnicze dosiadczenia w
        ktorych kazdy dar dla mlodych to przepustka do w$%#&*^nia sie w ich zycie. Tu
        tego nie musi byc, choc osoby ktore sa w stanie dorobic sie majatku na ogol
        uwielbiaja kontrolowac innych.
    • dr.verte Re: Dom w prezencie od teściowej 10.07.08, 18:23

      przecież conajmniej połowie ludziom mieszkanie kupują starzy
      albo dostają w spadku po jakiejś babce więc o co chodzi?
    • spiaca.z.otwartymi.oczami Re: Dom w prezencie od teściowej 10.07.08, 18:33
      oczywiscie ze skaza, powinien wszystko spaliłć co dostał zniszczyc
      dorobek zony - wyjśc w bieliźnie z małżonką w świad i pokazac jaki
      jest twardy i co potrafi:)
      • spiaca.z.otwartymi.oczami Re: Dom w prezencie od teściowej 10.07.08, 18:33
        sorki za błedy znowu śpię ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka