Dodaj do ulubionych

mam dosyc pracy. W ogóle!

17.07.08, 13:21
Nie mam ochoty pracowac. Nie jestem leniem, ale mam dosc stresu,
ciaglego wypelniania obowiazkow, rutyny, w koncu nudy, ktora
przychodzi nieuchronnie, niezaleznie od zajecia (choc kiedys
wydawalo mi sie, ze to niemozliwe, bo moje hobby bylo moja pracą i
dobrze na nim zarabiam). Jednak cos sie zmienilo, peklo we mnie i
zastanawiam sie, czy nie zawiesic wszystkiego na kolku na jakis rok.
I nic nie robic, po prostu nic... Zyc z oszczednosci. Zajac sie
soba, domem, w spokoju, bez gonitwy i laczenia obowiazkow... Tylko
nie ma nic gorszego niz nielubiana praca, za ktora dobrze placa:(
czlowiek sie uzaleznia od gotowki. I jednoczesnie ma mysli: ok, a
jak mi sie znudzi ta przerwa o skad wiem, ze znajde nowa prace?
Obserwuj wątek
    • ranita_08 Re: mam dosyc pracy. W ogóle! 17.07.08, 13:24
      Takie mysli to chyba każdy ma:-)) A może urlopu potrzebujesz?
      Odpocznij od tej pracy.

      Powinno ci przejść.
      • imid5 Re: mam dosyc pracy. W ogóle! 17.07.08, 13:27
        sek w tym, ze tak mam od roku, a w tym czasie bylam juz w sumie
        prawie 5 tygodni na urlopie, niedawno wrocilam z wakacji. To nie
        kwestia urlopu. On sie konczy, a ja rycze, ze musze znowu pracowac,
        wypelniac terminy, dostosowywac sie do wymagan innych...
        • rozbojnik_0 Re: mam dosyc pracy. W ogóle! 17.07.08, 13:35
          imid5 napisała:

          > sek w tym, ze tak mam od roku, a w tym czasie bylam juz w sumie
          > prawie 5 tygodni na urlopie, niedawno wrocilam z wakacji. To nie
          > kwestia urlopu. On sie konczy, a ja rycze, ze musze znowu pracowac,
          > wypelniac terminy, dostosowywac sie do wymagan innych...


          wszystko co zaczyna byc obowiazkiem przestaje byc przyjemnoscia/hobby. dotyczy
          to nie tylko pracy ale rowniez .... :DD
        • conena Re: mam dosyc pracy. W ogóle! 17.07.08, 13:36
          jak masz forsę zaoszczędzoną, to idź za ladę albo do jakiejś innej pracy gdzie
          odpowiedzialność jest niewielka, obowiązki proste i pensja niewielka. docenisz
          dotychczasową pracę szybko:D
          albo graj w totka.
          • imid5 Re: mam dosyc pracy. W ogóle! 17.07.08, 13:44
            chyba sie nie rozumiemy, napisalam, ze nie chce w ogole zadnej
            pracy, nie umiesz czytac ze zroumieniem, madralo?
            • rozbojnik_0 Re: mam dosyc pracy. W ogóle! 17.07.08, 13:46
              imid5 napisała:

              > napisalam, ze nie chce w ogole zadnej
              > pracy, nie umiesz czytac ze zroumieniem,


              zrozumialem, eureka - chcesz chlopa utrzymywacza
            • conena Re: mam dosyc pracy. W ogóle! 17.07.08, 13:50
              imid5 napisała:

              > chyba sie nie rozumiemy, napisalam, ze nie chce w ogole zadnej
              > pracy, nie umiesz czytac ze zroumieniem, madralo?

              czyli poprzewracało ci się w dupie:D nie graj w totka, są fajniejsi ludzie,
              którzy mogą wygrać;p
              • imid5 Re: mam dosyc pracy. W ogóle! 17.07.08, 14:08
                phi, a co nie moze sie poprzewracac? Kto powiedzial, ze trzeba
                harowac cale zycie? Ja chce czegos od zycia, juz sie narobilam
                • 5er Re: mam dosyc pracy. W ogóle! 17.07.08, 15:45
                  imid5 napisała:

                  > phi, a co nie moze sie poprzewracac? Kto powiedzial, ze trzeba
                  > harowac cale zycie? Ja chce czegos od zycia, juz sie narobilam

                  Jedni pracują 5 min i odpoczywają całe życie, inni pracują całe
                  życie i odpoczywają... ;)
        • ranita_08 ??? 17.07.08, 13:40
          A myślałaś o zmanie pracy? coś zrobić musisz, bo sie zadręczysz. Nie
          wiem..hmmm a tylko pracowac ci się nie chce, czy w ogóle tak ogólnie
          nic?
          • kr_ka_11 Re: ??? 17.07.08, 13:48
            graj w totka :P ja przy każdej kumulacji łudzę się, że wygram i planuje podroż
            życia. a tak serio, chyba przydałaby Ci sie zmiana pracy po prostu.
          • imid5 Re: ??? 17.07.08, 13:49
            tylko pracowac mi sie nie chce:) czuje, ze potrzebuje zmiany w
            zyciu, bo praca mnie wykancza psychicznie
            • ranita_08 Re: ??? 17.07.08, 14:26
              Może ta cię wykańcza, a inna nie będzie. coś musisz zrobić. Zastanów
              się od kiedy się to zaczęło i dlaczego.

              Ja też tak miewam, przeważnie po jakiejść ostrej wymianie zdań z
              szefem:-)) która tra np. 3 dni.

              Ale po kilku kolejnych przechodzi. Jesli więc tobie nie chce przejść
              to szukaj przyczyny.
    • iberia.pl tzw.gap year 17.07.08, 14:38
      to calkiem dobry pomysl, sama bym chetnie skorzystala, ale niestety
      nie moge sobie na to pozwolic.
    • condziu Re: mam dosyc pracy. W ogóle! 17.07.08, 15:05
      Imid5 pozostaje ci tylko rentierstwo.
    • w-kropki-kratka Re: mam dosyc pracy. W ogóle! 17.07.08, 15:10
      hmmm.. ja Cie rozumiem. fajnie byloby moc zrobic sobie przerwe. ale
      taka bez stresu, z pewnoscia, ze jakas prace na bank sie potem
      znajdzie. nacieszyc sie zyciem, zrobic cos dla siebie, zwyczajnie
      sie polenic. w poprzedniej pracy wzielam pol etatu, zeby moc sobie
      odpoczac. byloby super, gdyby nie presja otoczenia: "ooo, to ty
      bogata musisz strasznie byc", albo "ale Cie nienawidze ze ty jutro
      nie pracujesz". szkoda ze musimy w pracy spedzac wiekszosc swojego
      zycia. ale moze nadmiar wolnego czasu przewrocilby nam w glowach?
      imid5, moze poszukaj sobie innej pracy? i jesli by sie dalo, to zrob
      sobie min miesieczna przerwe przed ta nowa. skoro masz oszczednosci
      to miesiac czy dwa bez pensji nie powinien Ci zaszkodzic a nowa
      prace zaczniesz wypoczeta i pelna entuzjazmu. pozdrawiam i trzymam
      kciuki :)
    • jaceks20 Re: mam dosyc pracy. W ogóle! 17.07.08, 15:41
      uuu ja to dzis mialem taki sajgon ze nie pamietam jak sie nazywam:)
      cale szczescie ze wieczorem juz bilet kupiony na mecz to sie
      odstresuje:)
      jakbym mial tak caly tydzien robic jak dzis to bym juz danwo rzucil
      ta robote..
    • 5er Re: mam dosyc pracy. W ogóle! 17.07.08, 15:43
      imid5 napisała:

      > Nie mam ochoty pracowac. Nie jestem leniem, ale mam dosc stresu,
      > ciaglego wypelniania obowiazkow, rutyny, w koncu nudy, ktora
      > przychodzi nieuchronnie, niezaleznie od zajecia (choc kiedys
      > wydawalo mi sie, ze to niemozliwe, bo moje hobby bylo moja pracą i
      > dobrze na nim zarabiam). Jednak cos sie zmienilo, peklo we mnie i
      > zastanawiam sie, czy nie zawiesic wszystkiego na kolku na jakis
      rok.
      > I nic nie robic, po prostu nic... Zyc z oszczednosci. Zajac sie
      > soba, domem, w spokoju, bez gonitwy i laczenia obowiazkow... Tylko
      > nie ma nic gorszego niz nielubiana praca, za ktora dobrze placa:(
      > czlowiek sie uzaleznia od gotowki. I jednoczesnie ma mysli: ok, a
      > jak mi sie znudzi ta przerwa o skad wiem, ze znajde nowa prace?

      Ja tak sobie robię od czasu do czasu :))
    • van_norden Re: mam dosyc pracy. W ogóle! 17.07.08, 19:44
      >Tylko nie ma nic gorszego niz nielubiana praca, za ktora dobrze placa:(

      Jest. Nielubiana praca, za którą marnie płacą.
    • super.zgred Re: mam dosyc pracy. W ogóle! 17.07.08, 21:14
      Najnowsze badania nad psychologią kobiet wykazały, że kobietom
      największą motywację do działalności zawodowej daje udany i
      intensywny seks.
      Sprawdź empirycznie tą teorię;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka