Dodaj do ulubionych

Mam chandrę...

21.07.08, 19:57
Chcę się zakochać. Nawet nieszczęśliwie, ale zakochać. Co by we mnie
jakieś uczucia się pojawiły, coś drgnęło... A nie taka jestem
pusta... jak ten żelek bez nadzienia.
Poza tym zmokłam dziś jak diabli, bo zapomniałam parasolki, bolą
mnie mięśnie i nic mi się nie chce. I okres niedługo dostanę.
Obserwuj wątek
    • menk.a Re: Mam chandrę... 21.07.08, 19:58
      Kto nie ma w głowie, temu (_._)a moknie.:P

      Ja też mam dzisiaj nastrój pod psem. Kto przygarnie kropka????
      • staryigruby Re: Mam chandrę... 21.07.08, 21:24
        Ja cie kropku po kreseczce chetnie pogłaszczę ;) i zrobimy z
        tego "!" :))
        Popatrz sobie na przystojniaka agenta Fox'a z Archiwum X :))
        Pozdr.
        • kitek_maly Re: Mam chandrę... 21.07.08, 21:24

          > Ja cie kropku po kreseczce chetnie pogłaszczę ;) i zrobimy z
          > tego "!" :))

          O rany, ale zbok. ;-PP
          • staryigruby Re: Mam chandrę... 22.07.08, 09:02
            że niby z boku też jest kreseczka....? :)

            No to już jestem zupełnie zdezorientowany...:o !!!
        • menk.a Re: Mam chandrę... 21.07.08, 21:26
          Eeeeeee niech będzie , że kapryszę, ale wolę kogoś z krwi i kości.;)

          A w tle słyszę Sinatrę i Strangers in the night..... Lovely song.;
          • stedo Re: Mam chandrę... 21.07.08, 21:32
            A ja myślałam że takie hity to tylko ludzie z mojego pokolenia słuchają:).Kilka
            dni temu zrobiłam sobie 2 recitale w wykonaniu Dalidy i Aznavoura.Ech łza się w
            oku kręci. To były piosenki!:))Nie to co dzisiaj!:))
            • staryigruby Re: Mam chandrę... 22.07.08, 09:01
              Nie tylko z Pani pokolenia, proszę Pani :).
              Ja - junior - a też słucham Dalidy i Aznavoura.
              A teraz przywalcie, że jestem metroseksualny ;))
    • indygo-only Re: Mam chandrę... 21.07.08, 19:59
      oo to mamy tak samo... też potrzebuję się zakochać choćby nieszczęśliwie :(
      parasol wzięłam ze sobą, ale za to muszę wstawać od pon do pt o 4 rano... ja mam
      doła a nie chandrę :P
    • stedo Re: Mam chandrę... 21.07.08, 20:02
      Po prostu PMS, kochana Liiso:))Trzeba to przyjąć "z godnościom i siłom
      osobistom".A po co Ci jakieś zakochanie?;)Przecież z niego same dramaty i
      dylematy.Grunt to spokój ducha i swoboda:))
    • katka_z_kwiatka Re: Mam chandrę... 21.07.08, 20:03
      To możemy sobie podać rękę. Od pewnego czasu moje życie uczuciowe stoi w miejscu. Zawsze mi powtarzali, że poznam kogoś na studiach, ale na moim kierunku studiowały głównie dziewczyny. Ale nie poddaje się, życie toczy się dalej i wszystko co najlepsze przed nami:)
    • nemi24 Ja to samo Lisko:( 21.07.08, 20:08
      Marze o tym...ale o czyms wiecej, zeby ten w ktorym sie zakocham-
      zakochał sie tez we mnie..
      CHce czuc zycie ..chemie, chce wpatrywac sie w tel i ucieszyc sie
      smsem, ktory On mi napisze, albo czuc motylki jak pojawi sie na gg,
      albo jak dzwoni....i bedzie spotkanie..
      Chce sie cieszyc..
    • kitek_maly Re: Mam chandrę... 21.07.08, 20:10

      > I okres niedługo dostanę.

      Znowu? Przecież już miałaś w tym miesiącu. ;-PP

      --
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=64121
      WALCZAJ Z NAMI. ;-)
      • liisa.valo Re: Mam chandrę... 21.07.08, 20:50
        Właśnie nie miałam. Tak mi się zanosi od tygodnia, ale finału nie
        było :)
    • 2szarozielone Re: Mam chandrę... 21.07.08, 20:11
      Te, młoda, uważaj, bo Ci się spełni :)
      • stedo Re: Mam chandrę... 21.07.08, 20:32
        Jaka stara i zgorzkniała się odezwała;))
        • 2szarozielone Re: Mam chandrę... 21.07.08, 20:36
          Jak Elucha dorośnie - to zrozumie... :P
          • stedo Re: Mam chandrę... 21.07.08, 21:17
            Ja też jej odradzałam powyżej;))
    • sundry Re: Mam chandrę... 21.07.08, 20:42
      Ja jestem zakochana,a chłopak siedzi daleko i tęsknię..I też się czuję pusta:/A
      takim byłam szczęśliwym singlem,a się uzależniłam od niego:(
    • speedymika Re: Mam chandrę... 21.07.08, 21:14
      ale alkohol mozesz spozywac, slodycze, chipsy i inne bigmaki jesc...i zakochac
      Ci sie bezkarnie wolno... a ja co mam powiedziec, bidulka, nic juz mi nie wolno,
      tylko sie do trumny klasc, ot co...
    • staryigruby Re: Mam chandrę... 21.07.08, 21:20
      Mnie to cieszy :).
    • sorrento_8 Re: Mam chandrę... 21.07.08, 21:22
      żelek bez nadzienia ma w środku żelka, nie jest pusty. :)

      Pamiętaj dokładnie precyzuj życzenia, bo to
      > Chcę się zakochać. Nawet nieszczęśliwie, ale zakochać
      może nie być tym czego faktycznie pragniesz.
      • menk.a Re: Mam chandrę... 21.07.08, 21:24
        Sądzisz, że te emocje, nawet jeśli się kończą, nie są warte, by jednak je poczuć
        i przeżyć? Zamiast żyć niejako na jałowym biegu.;)
        • sorrento_8 Re: Mam chandrę... 21.07.08, 21:28
          Nasze życzenia czasami się spełniają, dlatego lepiej sobie od razu
          życzyć "szczęśliwego zakochania".
          Nasze życie rzadko jest na jałowym biegu, w końcu kobietami ciągle
          targają różne często sprzeczne emocje.
          • menk.a Re: Mam chandrę... 21.07.08, 21:30
            Ja mam zbyt spokojne życie w tej materii. I wyczekuję, niczym kania dżdżu,
            jakiejś burzy z piorunami. Choćby takiej w szklance wody.;P
      • staryigruby Re: Mam chandrę... 21.07.08, 21:26
        a faktycznie czego...? :)
        • sorrento_8 Re: Mam chandrę... 21.07.08, 21:30
          powtórz pytanie, ale powoli i wyraźnie ;), kleszcz mi wyssał resztki
          umiejętności kojarzenia :)
    • iberia.pl Re: Mam chandrę... mieszkajac z Menką? 22.07.08, 09:20
      nie obrazaj Menki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka