wyssana.z.palca Re: 24 lata - za wcześnie na ślub? Tak czy nie? n 24.07.08, 10:33 nie n/t Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: 24 lata - za wcześnie na ślub? Tak czy nie? n 24.07.08, 10:34 Raczej nie. Ale to zależy nie tylko od wieku kalendarzowego, ale przede wszystkim od dojrzałości. Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: 24 lata - za wcześnie na ślub? Tak czy nie? n 24.07.08, 10:35 Właśnie. Nie ma co generalizować. Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: 24 lata - za wcześnie na ślub? Tak czy nie? n 25.07.08, 01:48 Skoro masz wątpliwości, to znaczy, że jest za wcześnie. Odpowiedz Link Zgłoś
wacikowa Re: 24 lata - za wcześnie na ślub? Tak czy nie? n 24.07.08, 10:36 Zdecydowanie za wcześnie:) Poużywaj życia:] Odpowiedz Link Zgłoś
mala_mee Re: 24 lata - za wcześnie na ślub? Tak czy nie? n 24.07.08, 10:41 Za wcześnie. Odpowiedz Link Zgłoś
iberia.pl litosci...., jesli czujesz Ty i partner,ze 24.07.08, 10:43 akurat tego chcecie, jestescie na to gotowi to czemu nie? Macie gdzie mieszkac? Macie prace-z czegos trzeba zyc, jak tak to prosze bardzo. Co ma do tego opinia innych? Odpowiedz Link Zgłoś
mell24 Re: litosci...., jesli czujesz Ty i partner,ze 24.07.08, 10:47 ja wychodzę za mąż w takim właśnie wieku;)a gdyby były warunki wzięłabym wcześniej;) Odpowiedz Link Zgłoś
iberia.pl Re: litosci...., jesli czujesz Ty i partner,ze 24.07.08, 10:53 mell24 napisała: > ja wychodzę za mąż w takim właśnie wieku;)a gdyby były warunki > wzięłabym wcześniej;) a ja w wieku 24 lat nie bylam gotowa do zamazpojscia. Odpowiedz Link Zgłoś
kr_ka_11 Re: tak n/t 24.07.08, 10:49 to chyba kwestia indywidualna. dla mnie byloby za wczesnie ale jak dwoje ludzi sie kocha i sa pewni, ze chca spedzic razem zycie to czemu nie. Odpowiedz Link Zgłoś
mell24 Re: tak n/t 24.07.08, 10:56 My jesteśmy razem od 18 roku życia ( 6 lat!) Nie chcemy dłużej czekać - mamy mieszkanie, ja pracuję ( zarabiam nienajgorzej), narzeczony jeszcze nie ( jest prawnikiem, zdaje na aplikację)...Nie widziałabym sensu w czekaniu dłużej - nie chcę mieć dzieci pod 40stkę;) Ale faktycznie jest to kwestia dojrzałości ( indywidualna) Odpowiedz Link Zgłoś
5er Re: tak n/t 24.07.08, 11:49 kr_ka_11 napisała: > to chyba kwestia indywidualna. dla mnie byloby za wczesnie ale jak dwoje ludzi > sie kocha i sa pewni, ze chca spedzic razem zycie to czemu nie. do czego im ślub w tym wieku potrzebny? Odpowiedz Link Zgłoś
lumpeksiara81 Re: tak n/t 24.07.08, 11:51 W a późniejszym wieku do czego będzie potrzebny? Odpowiedz Link Zgłoś
5er Re: tak n/t 24.07.08, 12:01 lumpeksiara81 napisała: > W a późniejszym wieku do czego będzie potrzebny? no właśnie. :))0 Odpowiedz Link Zgłoś
mell24 Re: tak n/t 24.07.08, 12:14 5er napisał: > kr_ka_11 napisała: > > > to chyba kwestia indywidualna. dla mnie byloby za wczesnie ale jak > dwoje ludzi > > sie kocha i sa pewni, ze chca spedzic razem zycie to czemu nie. > > do czego im ślub w tym wieku potrzebny? jednym potrzebny, innym nie - mi potrzebny. Zakładam, że nie chcę mieć dzieci nieślubnych, a im później ślub, tym i dzieci później przy takim założeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: 24 lata - za wcześnie na ślub? Tak czy nie? n 24.07.08, 11:07 Nie wiem jak w przypadku kobiet ale u facetów powinno to byc prawnie zabronione przed 30. Odpowiedz Link Zgłoś
mell24 Re: 24 lata - za wcześnie na ślub? Tak czy nie? n 24.07.08, 11:11 damy radę jakoś;) Narzeczony ma doświadczenie z dwójką siostrzeńców i dwójką bratanków;))) nawet się realizował bardziej niż ja:P Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: 24 lata - za wcześnie na ślub? Tak czy nie? n 24.07.08, 11:18 trypel napisał: > Nie wiem jak w przypadku kobiet ale u facetów powinno to byc prawnie zabronione > przed 30. To prawda. Wiek Chrystusowy. Zresztą ze statystyk i danych z życiorysów największych ludzi, wynika że ich ojcowie w chwili poczęcia mieli 30-35 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
lumpeksiara81 Re: 24 lata - za wcześnie na ślub? Tak czy nie? n 24.07.08, 11:38 > To prawda. Wiek Chrystusowy. Zresztą ze statystyk i danych z życiorysów > największych ludzi, wynika że ich ojcowie w chwili poczęcia mieli 30-35 lat. A co do tego ma wiek, w jakim ojcowie brali ślub? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: 24 lata - za wcześnie na ślub? Tak czy nie? n 24.07.08, 11:41 Zwykle wiek ojca w chwili poczęcia pierwszego dziecka jest zbliżony do jego wieku w chwili ślubu. Tak się dziwnie składa. Odpowiedz Link Zgłoś
lumpeksiara81 Re: 24 lata - za wcześnie na ślub? Tak czy nie? n 24.07.08, 11:51 Tak było. 20 i więcej lat temu. Przyjrzyj się małżeństwom zawieranym 10 lat temu i później. Czy nadal dostrzegasz tę prawidłowość? Ja nie. Odpowiedz Link Zgłoś
zonka77 zależy 24.07.08, 11:42 dla kobiety nie dla faceta zazwyczaj tak chociaż zdarzają się wyjątki. Poznałam w życiu niewielu facetów którzy w wieku 24 lat byli dojrzałymi do małżeństwa. Za to kobiety owszem - po prostu szybciej dojrzewają do tego. Chociaż może miałam pecha i mam wokoło samych późno dojrzewających :D Odpowiedz Link Zgłoś
5er Re: zależy 24.07.08, 11:50 zonka77 napisała: > Chociaż może miałam pecha i mam wokoło samych późno dojrzewających :D > będą za to dłużej mogli :))) Odpowiedz Link Zgłoś
zonka77 Re: zależy 24.07.08, 12:11 oo, ja nie narzekam :D Mój mąż z tych dojrzewających później ale to nie ja doświadczyłam z nim lat największej niedojrzałości :) Odpowiedz Link Zgłoś
5er Re: 24 lata - za wcześnie na ślub? Tak czy nie? n 24.07.08, 11:47 A ile on ma lat i ile cm wzrostu? Odpowiedz Link Zgłoś
nelly87 Re: 24 lata - za wcześnie na ślub? Tak czy nie? n 24.07.08, 11:51 Bez obrazy, ale glupie pytanie. To tak jakby zapytac czy 9 to za wczesnie na sniadanie. Kwestia bardzo indywidualna. Ja mam 21 lat, juz bylam o krok od slubu, ale to byl splot okolicznosci losowych. Do slubu nie doszlo i wcale nie zaluje. W tym temacie sa o wiele wazniejsze czynniki, niz wiek partnerow. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
ciaew Re: 24 lata - za wcześnie na ślub? Tak czy nie? n 24.07.08, 11:58 ja myślę, że ten wątek na inne forum trzeba przenieść. o ślubach na przykład :) Odpowiedz Link Zgłoś
zeta84 Re: 24 lata - za wcześnie na ślub? Tak czy nie? n 24.07.08, 11:59 Sama mam 24 lata i zamazpojscie to dla mnie daleka przyszlosc, tak jak dzieci itp. stwory:) poprostu nie doroslam do tego jeszcze, za bardzo mi pasuje bycie w zwiazku takim jak jest... Odpowiedz Link Zgłoś
rachela25 Re: 24 lata - za wcześnie na ślub? Tak czy nie? n 24.07.08, 12:57 Stanowczo ZA WCZEŚNIE !!!!!!!!!!!!!!!! dziewczyno nie pakuj się w niewole, nie trać młodości Odpowiedz Link Zgłoś
mell24 Re: 24 lata - za wcześnie na ślub? Tak czy nie? n 24.07.08, 13:03 Wyjdź za mąż w wieku 30 jak już wszyscy fajni faceci będą się realizować w roli męża i ojca...ewentualnie żyj z ukochanym "na kocią łapę" - prawo tego nie zabrania, a jak się pojawią dzieci - zakładam, że przez wpadkę, chyba, że chciane...wtedy będziesz biegała i załatwiała formalności:)z brzuchem na wierzchu - ale nie dziw się, że się dziecko nerwowe urodzi - tak bywa czasem, ADHD to nie koniec świata... ewentualnie pożyj sobie do 40stki - później poszukasz kandydata na męża, a dziecko? zaadoptujesz:) Powodzenia! nie wychodź za mąż i nie marnuj życia:) aha..no i jeszcze nie miej pretensji do koleżanek, że są zajęte mężem i spacerami z dziećmi i nie mają dla Ciebie czasu - powiedz im, że marnują życie;) Odpowiedz Link Zgłoś
figgin1 Re: 24 lata - za wcześnie na ślub? Tak czy nie? n 25.07.08, 06:32 Taaa. Szybko, szybko, bo zegar biologiczny tyka a jedyną formą realizacji kobiety jest małżeństwo... Odpowiedz Link Zgłoś
mgla_1 Re: 24 lata - za wcześnie na ślub? Tak czy nie? n 24.07.08, 13:09 Moim zdaniem w tym wieku lepiej jeszcze wstrzymać się z tak poważnymi decyzjami. Odpowiedz Link Zgłoś
rose-ana Re: 24 lata - za wcześnie na ślub? Tak czy nie? n 24.07.08, 18:04 Moim zdaniem tak, ale niech każdy robi co mu pasuje. Odpowiedz Link Zgłoś
breaktherules Wiek w sam raz:) jestes młoda i jędrna 24.07.08, 18:35 super ciałko młodej żonki dla faceta. Wiek 24 i 25 lat to ostatni dzwonek, zeby wyjsc za mąż mlodo. Nie sluchaj starych singielek, ktore odradzaja małzenstwo, gdys same nie mają partera i nie chca zebys i ty miała. hihihh falszywe hipokrytki Wychodz za mąż, a one z zazdrtosci, za to że masz męża i dzidzie potem, beda rwały wlosy zglowy Odpowiedz Link Zgłoś
agiee1988 nie 24.07.08, 18:46 a dlaczego? nie musisz miec odrazu dzieci! mozesz studiowac pracowac itd w tym czasie moja siostra w tym wieku wyszla za maz.jest rok po slubie i nie planuje potomstwa Odpowiedz Link Zgłoś
mell24 Re: Sama se rwij n/t 24.07.08, 18:59 Też mi się wydaje, że bizneswoman będą Ci odradzać argumentując "wyszalej się", "jesteś za młoda", ale te, które czekają ze ślubem, jeśli w ogóle się na niego decydują, mają później problemy np. z zajściem w ciążę - nie oszukujmy się! po 35 r.ż ryzyko wad rozwojowych, w tym zespołu Downa gwałtownie wzrasta... Ale z drugiej strony - wychodząc za mąż wcale nie trzeba z siebie rezygnować. Czym różni się życie w małżeństwie od konkubinatu na który tak wiele osób się teraz decyduje? Chyba tylko brakiem odpowiedzialności i możliwością wycofania się bez konsekwencji. Odpowiedz Link Zgłoś
sabriel Re: Sama se rwij n/t 24.07.08, 19:08 Jak dla mnie to troszkę za wcześnie,a "bizneswoman" nie jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Wiek w sam raz:) jestes młoda i jędrna 24.07.08, 19:21 > hihihh falszywe hipokrytki Sama jesteś fałszywą hipokrytką. Swego czasu zamieściłaś tu posta o tym jak właśnie współczujesz singielkom a teraz zaczynasz obrażać? Wiem, że to i tak nie dotrze do Ciebie, ale po raz n-ty: nie każdy ma takie priorytety jak Ty (czytaj: wyjść za mąż przed 30tką za wszelką cenę, byle tylko ludzie nie gadali) i nie każdy jest tak podatny na opinie innych (kolega, który mówi, że 27-latki - w tym Ty - są stare). Odpowiedz Link Zgłoś
rose-ana Re: Wiek w sam raz:) jestes młoda i jędrna 24.07.08, 19:31 Jak słyszę teksty typu "zazdrość o męża i dzidzie" to nie wiem czy mam sie śmiać, czy naprawdę są ludzie którzy tak myślą i współczuć im głupoty. Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Wiek w sam raz:) jestes młoda i jędrna 24.07.08, 19:38 To też. :-) A tak poza tym nie wiem skąd się bierze u ludzi przekonanie, że ich droga życiowa jest jedyną właściwą. W ogóle czytając posty tej dziewczyny dochodzę do wniosku, że ma bardzo niskie poczucie własnej wartości. Odpowiedz Link Zgłoś
rose-ana Re: Wiek w sam raz:) jestes młoda i jędrna 24.07.08, 19:45 > A tak poza tym nie wiem skąd się bierze u ludzi przekonanie, że ich droga > życiowa jest jedyną właściwą. To jest temat rzeka i chyba nawet nie ma sensu go podejmować bo nic z tego nie wyniknie. Odpowiedz Link Zgłoś
cloclo80 Re: 24 lata - za wcześnie na ślub? Tak czy nie? n 24.07.08, 19:17 Jeśli starzy sponsorują nie ma problemu. W przeciwnym razie zależy od poziomu dochodów. Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: 24 lata - za wcześnie na ślub? Tak czy nie? n 24.07.08, 19:29 To zależy od tego jaka jest różnica wzrostu między przyszłymi małżonkami. PS. Niezwykle bzdurne pytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
dzika_monika Re: 24 lata - za wcześnie na ślub? Tak czy nie? n 24.07.08, 19:51 > PS. Niezwykle bzdurne pytanie. napisała mistrzyni pytań nie bzdurnych:) Odpowiedz Link Zgłoś
figgin1 Re: 24 lata - za wcześnie na ślub? Tak czy nie? n 25.07.08, 06:29 O wiele za wcześnie. Odpowiedz Link Zgłoś
mell24 Re: 24 lata - za wcześnie na ślub? Tak czy nie? n 25.07.08, 07:07 generalnie wiele zależy od podejścia - moje jest akurat prorodzinne i czuję, że małżeństwo jest super sprawą:) Ponadto małżeństwa,które otaczają mnie i mojego narzeczonego są bardzo zgrane i szczęśliwe - w tym nasi rodzice, rodzeństwo, kuzynostwo i nie widzimy dla nas innej drogi. Natomiast "singielki" ( znajome rodziców) wydają mi się w większości kobietami samotnymi i sfrustrowanymi - bycie "singielką" w wieku 25-35 lat może wydaje się super - nie trzeba się nikim opiekować ( dziećmi), można żyć dla siebie, nie brać odpowiedzialności za nikogo...rewela... Ale koło 40 robi się mniej wesoło...I niech mi nikt nie wciska, że te kobiety są szczęśliwe - na starość zostają same z pieniędźmi,które wyprodukowały - nawet nie mają nikogo, kto by im szklankę wody podał jak już "niedomogą"... Może to nie jest jakoś bardzo związane z tematem, ale myślę, że podejście typu "za wcześnie", "nie za wcześnie" wynika z wartości jakie człowiek wyznaje... Koniec kropka. Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: 24 lata - za wcześnie na ślub? Tak czy nie? n 25.07.08, 10:04 O, następna wie lepiej kto i dlaczego jest szczesliwy, hie hie... Dobrze, specjalnie dlatego, ze TY mowisz, ze ktos bez meza nie moze być szcześliwy wszystkie wyjdziemy za mąż :D A z tą szklanką wody to już doprawdy żenujący argument... Odpowiedz Link Zgłoś
mell24 Re: 24 lata - za wcześnie na ślub? Tak czy nie? n 25.07.08, 10:13 patrzę, widzę i wyciągam wnioski... A koleżanka słyszała o tzw. metaforze? ( szklanka - to nie był żaden argument). jak dla mnie, możesz w ogóle nie wychodzić za mąż, całe życie spędzić na egoistycznym gromadzeniu kasy i żyć TYLKO i wyłącznie dla siebie - mi to nie robi różnicy. Wiem, co mnie uszczęśliwia, a to dla mnie najważniejsze....A moje wnioski ( poza obserwacją zgorzkniałych "starych panien" - tzw. "singielek" znam również fakty - ciotka, która jest psychoterapeutą opowiadała mi o wielu takich "szczęśliwych singielkach", które zostały same - bo znajome i koleżanki pozakładały rodziny - wierz mi, wydają grubą kasę, żeby uzyskać "antydotum" na samotność...a z resztą nie musisz mi wierzyć - niech każdy robi co uważa i bierze odpowiedzialność za swoje dzialania). Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: 24 lata - za wcześnie na ślub? Tak czy nie? n 25.07.08, 10:25 > I niech mi nikt nie wciska, że te kobiety są szczęśliwe A może decydowanie, czy te kobiety są szczęśliwe, czy nie, zostaw im samym? Odpowiedz Link Zgłoś
mell24 Re: 24 lata - za wcześnie na ślub? Tak czy nie? n 25.07.08, 10:35 angazetka napisała: > > I niech mi nikt nie wciska, że te kobiety są szczęśliwe > > A może decydowanie, czy te kobiety są szczęśliwe, czy nie, zostaw im > samym? jak to "decydowanie"??? To już nie mogę mieć własnego zdania? Jeśli uważam, że ktoś idzie do terapeuty i chce, żeby ten pomógł mu wyjść z dołka ( "bo nikogo nie mam..., bo koleżanki nie mają dla mnie czasu, bo są zajęte, tak ciężko mi w Święta, kiedy muszę siedzieć sama w domu < bo rodzice już nie żyją, a rodzeństwo ma swoje plany>a wieczorem to wracam z pracy i albo nadal pracuję albo siedzę przed TV)to dlatego, że nie jest szczęśliwy - uważasz, że nie mogę wyciągać wniosków??? Czy po prostu dla Ciebie to nie jest takie oczywiste, że ludzie nieszczęśliwi, którzy nie są zadowoleni z życia idą po pomoc? Odpowiedz Link Zgłoś